Optymistyczne prognozy na kolejne miesiące

Polecamy

Najbliższe miesiące mogą przynieść istotne ożywienie, zarówno na rynku depozytów jak i kredytów - taki wniosek płynie z najnowszej, sierpniowej edycji badania koniunktury w placówkach bankowych. Wprawdzie sierpniowa aktywność zarówno indywidualnych, jak i firmowych klientów banków nie odbiegała od tego, co obserwowaliśmy w dwóch miesiącach poprzedzających, jednak prognozy na pozostałą część roku 2016 dają wyraźne powody do optymizmu. Zdaniem Marcina Idzika z TNS Polska, poprawę sytuacji na rynku bankowym obserwować możemy już dziś - wprawdzie w sierpniu tradycyjnie już ożywienie spowodowane jest wpływem czynników o charakterze sezonowym, to jednak wzrosty obserwowane obecnie wykraczają poza tradycyjnie obserwowane trendy.

Główny indeks Pengab osiągnął w sierpniu br. poziom 21,2 pkt, co oznacza wynik o 2,8 pkt lepszy aniżeli w miesiącu poprzedzającym. Największy wpływ na tę zmianę miała istotna poprawa indeksu wyprzedzającego, odzwierciedlającego prognozy aktywności na rynku bankowym w nadchodzących miesiącach. Wskaźnik ten poprawił się o 6,8 punktu, co oznacza jeden z największych wzrostów obserwowanych w roku 2016. Co najistotniejsze, prognozy te są pomyślne zarówno w odniesieniu do akcji kredytowej dla konsumentów jak i przedsiębiorstw; widać również tendencje do poprawy sytuacji w odniesieniu do depozytów osób indywidualnych. Wskaźniki prognostyczne poszybowały w górę w zasadzie we wszystkich kategoriach. Ogólny indeks prognozy rynku kredytowego gospodarstw domowych osiągnął poziom 50 pkt, co oznacza wynik o 9 pkt leszy aniżeli miesiąc wcześniej. W przypadku kredytów konsumpcyjnych odnotowano siedmioprocentowy wzrost wskaźnika prognozy – z 52 do 59 pkt. Jeszcze większy wzrost odnotował indeks prognostyczny dla kredytów mieszkaniowych; tu różnica w porównaniu z lipcem wyniosła aż 14 punktów. Jeśli chodzi o kredyty samochodowe, bankowcy przewidują nieznaczną, bo jedynie dwupunktową poprawę sytuacji. Optymistycznym akcentem są natomiast przewidywania odnośnie poziomu kredytów zagrożonych w najbliższych miesiącach; według respondentów, ich poziom obniży się o 1 punkt procentowy.

Równie optymistyczny scenariusz obserwować można w przypadku rynku depozytów gospodarstw domowych; w przypadku depozytów bieżących indeks wyprzedzający wzrósł o 15 punktów, natomiast prognozy dla depozytów terminowych polepszyły się o 12 punktów – z 14 do 26 punktów w ciągu miesiąca. Ważnych informacji dostarczają również indeksy wyprzedzające dla firm. – O ile w obszarze ocen dominują opinie, że aktywność podmiotów gospodarczych w zasadzie jest analogiczna jak w miesiącach poprzednich, to indeks prognostyczny dla kredytów inwestycyjnych wzrósł o 6 punktów; takiego wzrostu nie obserwowaliśmy jeszcze w tym roku. Natomiast dla kredytów obrotowych indeks prognostyczny poprawił się o 10 punktów. Zdaniem Marcina Idzika z TNS Polska, taki optymizm nie znajduje potwierdzenia ani w przewidywanej ekonomicznej ocenie przedsiębiorstw, ani też w makroekonomicznych prognozach dla gospodarki kraju.

W ramach najnowszej edycji badania bankowcy zostali również poproszeni o ocenę wpływu nowych regulacji na kondycję polskiej bankowości. Odpowiedź w tym akurat przypadku jest zgodna z przewidywaniami; aż 62 proc. respondentów postrzega negatywny wpływ otoczenia regulacyjnego na wzrost rozwoju sektora bankowego w Polsce. Przeciwnego zdania jest zaledwie 20 proc. badanych. Z wynikiem tym koreluje postrzeganie przyszłości polskiego sektora bankowego w kolejnych latach; aż 38 proc. badanych uważa, iż jego znaczenie na rynku się osłabi, przeciwnego zdania jest 27 proc. ankietowanych. Dość powszechny jest pogląd, iż sytuacja na polskim rynku bankowym pozostanie bez zmian; taką opinię wyraża 35 proc. badanych.

Karol Jerzy Mórawski

Udostępnij artykuł: