Parlament Europejski debatuje o TTIP

Tylko u nas

Przełożona debata o Transatlantyckim Partnerstwie w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP) odbyła się, jak zakładano, 8 lipca 2015 roku. Parlament przyjął zalecenia dla Komisji Europejskiej dotyczące negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi. Za rezolucją głosowało 436 posłów, przeciw 241, a 32 wstrzymało się od głosu.

Warto przypomnieć, że rozmowy w sprawie transatlantyckiego porozumienia handlowego są negocjowane już od 2013 roku. Celem jest utworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. Z jednej strony są nadzieje na zwiększenie dochodu narodowego, a z drugiej niepokój związany na przykład z utratą miejsc pracy w UE, szacowany przez niektóre źródła nawet na 600 tys. miejsc. To wielowymiarowe porozumienie, w który do rozstrzygnięcia są aspekty: polityczne, handlowe i społeczne. Na przykład handel produktami rolnymi (dotacje i ochrona rynku w UE) oraz polityka pieniężna, w tym uregulowania dotyczące sektora bankowego i systemów finansowych obu kontynentów.

Oczekiwania posłów
Negocjatorzy Komisji Europejskiej powinni, według posłów PE, dążyć do zastąpienia obecnego mechanizmu (ISDS), opartego na prywatnym arbitrażu i często używanego przy zawieraniu umów handlowych, nowym systemem podlegającym demokratycznym zasadom i demokratycznej kontroli. Chcą, by nowy system obejmował przynajmniej jeden mechanizm odwoławczy i zapewniał respektowanie sądów UE i państw członkowskich. Jak również usunięcia pozataryfowych barier handlowych oraz zniesienia obecnych amerykańskich ograniczeń wobec obcokrajowców w tym dotyczących własności usług transportowych i linii lotniczych. Szerszego dostępu firm unijnych do amerykańskiego rynku telekomunikacyjnego w tym otwarcia rynku zamówień publicznych. Dla obywateli UE zawsze ważna była ochrony danych konsumentów oraz ochrona zdrowia i bezpieczeństwa. Co powinno być również w ramach porozumienia zagwarantowane tak jak ochrona UE przed podatkowym, socjalnym i środowiskowym dumpingiem.

Oczekuje się, że usługi publiczne powinny być wyłączone z zakresu stosowania umowy, a system oznaczeń geograficznych UE musi być skutecznie chroniony. Z kolei wzajemne uznawanie równoważnych norm może zaoszczędzić czas i zasoby ludzkie na granicach, jednak nie kosztem standardów UE, które nieraz znacznie różnią się od amerykańskich jak na przykład te dotyczące dopuszczenie do obrotu i autoryzacji chemikaliów, substancji wpływających na funkcjonowanie układu hormonalnego oraz klonowanie.

W dniach 13 – 17 lipca 2015 roku w Brukseli zaplanowano kolejną, 10. rundę negocjacji handlowych w sprawie TTIP. Po zakończeniu negocjacji, porozumienie w sprawie TTIP przed wejściem w życie, będzie musiało uzyskać poparcie Parlamentu Europejskiego i Rady UE.

Podsumowując, posłowie PE oczekują dostępu do rynku Stanów Zjednoczonych, ochrony standardów UE i reformy arbitrażu. Parlament oczekuje też konkretnych rezultatów negocjacji. Parlamentarna grupa ALDE (Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy) nakreśliła cztery priorytety: usunięcie biurokratycznych przeszkód dla europejskich przedsiębiorstw i otworzenie dostępu do rynku; wspieranie przedsiębiorstw z grupy MŚP; zapewnienia wysokich standardów ochrony: środowiska, pracy i żywności na poziomie światowym oraz wprowadzenia nowoczesnych mechanizmów ochrony inwestycji.

Bohdan Szafrański

Udostępnij artykuł: