PE – reforma systemu handlu emisjami CO2 w UE

Tylko u nas

Dopuszczenie do handlu uprawnieniami do emisji (ETS) miało w założeniu zachęcać branże między innymi takie jak: przemysł ciężki, energetyka, ciepłownictwo do inwestycji w „zielone” technologie. Od kilku lat narasta problem nadwyżki uprawnień w stosunku do popytu. Parlament Europejski poparł 8 lipca wynegocjowaną pomiędzy krajami członkowskimi umowę o redukcji nadwyżki.

W ramach systemu ETS przedsiębiorstwa sprzedają i kupują na rynku uprawnienia do emisji, które pozwalają emitować gazy cieplarniane. Wysokie koszty inwestycji w technologie nisko emisyjne miały być rekompensowane środkami ze sprzedaży uprawnień. Przy utrzymujących się od kilku lat niskich ich cenach na rynku, system nie zachęcał do inwestycji. Według prognoz, do 2020 roku nadwyżka może wynieść nawet 2,6 mld uprawnień (obecnie wynosi ponad 2 mld). Państwa członkowskie UE na posiedzeniu COREPER w dniu 13 maja br. zatwierdziły większością kwalifikowaną nieformalne porozumienie zawarte wcześniej pomiędzy przedstawicielami PE a Radą Unii Europejskiej w sprawie wprowadzenia rezerwy MSR.

Zgodnie z reformą nadwyżka jednostek emisji CO2 dostępnych na rynku, zostanie zredukowana, co pozwoli utrzymać ceny prawa do emisji. System zacznie działać w 2019 roku. Część uprawnień do handlu emisjami gazów cieplarnianych będzie automatycznie ściągana z rynku i umieszczana w rezerwie, jeśli nadwyżka przekroczy określony pułap lub z rezerwy wróci na rynek, jeśli będzie taka potrzeba.

Jak stwierdził Ivo Belet (EPP, BE), odpowiedzialny za prace PE nad nowymi przepisami, reforma umożliwi UE zredukowania emisji CO2 o 40% do 2030 roku. Kolejny etap reformy ETS, Komisja europejska ma przedstawić w najbliższym tygodniu. Ma on dotyczyć zapewnienia takich gwarancji opłacalności produkcji dla zużywających dużo energii gałęzi gospodarki, by uniknąć przenoszenia się przedsiębiorstw, poza granice UE, do krajów o mniej restrykcyjnej polityce klimatycznej. Według propozycji PE, Rezerwa Stabilności Rynkowej ma zacząć działać od 1 stycznia 2019 roku, a nie jak proponowała Komisja Europejska, dopiero w 2021 roku. Nowe przepisy muszą zostać jeszcze oficjalnie przyjęte przez Radę Unii Europejskiej, we wrześniu.

Jak podał Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE) działający w Polsce w ramach wspólnotowego systemu handlu uprawnieniami do emisji, 20 maja br. na giełdzie EEX odbyła się trzecia w tym roku aukcja polskich uprawnień EUA. Polska sprzedała 2,854 mln uprawnień po cenie 7,38 euro za 1 uprawnienie EUA. Przychód ze sprzedaży uprawnień 21062520 euro a następna taka aukcja odbędzie się 29 lipca.

Bohdan Szafrański

Udostępnij artykuł: