Bank Pekao: 184,8 mln zł zysku netto grupy w IV kw. 2020 roku, będzie pilotaż ugód z frankowiczami i nowa strategia

Z rynku

Zysk netto grupy Banku Pekao w czwartym kwartale 2020 roku spadł do 184,8 mln zł z 684,4 mln zł rok wcześniej - poinformował bank w raporcie. Zysk banku okazał się powyżej konsensusu PAP Biznes, który zakładał zysk na poziomie 73,2 mln zł.

Bank Pekao S.A. - Logo
Bank Pekao - Logo (źródło: Pekao S.A.)

Zysk netto grupy Banku Pekao w czwartym kwartale 2020 roku spadł do 184,8 mln zł z 684,4 mln zł rok wcześniej - poinformował bank w raporcie. Zysk banku okazał się powyżej konsensusu PAP Biznes, który zakładał zysk na poziomie 73,2 mln zł.

Oczekiwania ośmiu biur maklerskich co do zysku netto za IV kwartał wahały się od 35 mln zł do 97 mln zł.

Zysk netto w IV kwartale 2020 roku spadł 73 proc. rdr i 50 proc. kdk.

Wpływ na pogorszenie wyników w ostatnim kwartale 2020 roku miało głównie zwiększenie o 318 mln zł rezerw na ryzyko prawne związane z portfelem walutowych kredytów hipotecznych w CHF.

Czytaj także: Bank Pekao zwiększy rezerwy na kredyty frankowe o 318 mln zł; liczy na dodatni wynik netto za IV kw. >>>

W 2020 roku zysk netto grupy Pekao wyniósł 1,1 mld zł

W 2020 roku zysk netto grupy Pekao wyniósł 1,1 mld zł, był więc o 49,1 proc. niższy niż w 2019 roku.

Bank Pekao podał, że spadek zyskowności w ubiegłym roku wynikał głównie z powodu wyższych odpisów związanych z pandemią koronawirusa COVID-19 oraz rezerwy na ryzyko prawne dotyczące walutowych kredytów hipotecznych. Wpływ na zysk netto wyniósł odpowiednio około 672 mln zł i 385 mln zł.

Skala łącznych rezerw na ryzyko prawne związanych z portfelem walutowych kredytów hipotecznych w CHF utworzonych do tej pory przez Pekao wynosi 436 mln zł.

Rezerwy na kredyty hipoteczne CHF stanowią 15 proc. portfela kredytów CHF.

Wynik odsetkowy

Wynik odsetkowy banku w IV kwartale wyniósł 1.205,2 mln zł i był zgodny z oczekiwaniami analityków, którzy szacowali, że wyniesie on 1.195,5 mln zł (w przedziale oczekiwań 1.184,3 - 1.209 mln zł).

Marża odsetkowa netto w IV kwartale wyniosła 2,15 proc., podczas gdy w III kwartale wyniosła 2,22 proc.

Bank podał, że na marżę wpłynął efekt obniżek stóp procentowych, częściowo rekompensowany przez repricing kredytów i depozytów. Bank obserwuje jednak miesięczną poprawę od momentu osiągnięcia najniższego poziomu w październiku 2020 roku.

Wynik z prowizji

Wynik z prowizji wyniósł 656,3 mln zł i był 3,4 proc. powyżej szacunków rynku, który spodziewał się 634,7 mln zł (oczekiwania wahały się od 613 mln zł do 657,2 mln zł). Wynik z prowizji wzrósł 0,3 proc. rdr i 10,3 proc. kdk.

Pekao podało, że nastąpiło odbicie opłat za zarządzanie aktywami i usługi brokerskie dzięki poprawie nastrojów rynkowych i większej aktywności klientów oraz wzrost prowizji walutowych w efekcie większej liczby transakcji w segmentach detalicznym i korporacyjnym.

Odpisy z tytułu utraty wartości kredytów wyniosły w ostatnim kwartale 496,2 mln zł, czyli były 113 proc. wyższe niż rok wcześniej.

Koszty ryzyka

Koszty ryzyka w 2020 r. wyniosły 0,99 proc. i były wyższe o 0,53 p.p. z powodu zawiązania wyższych rezerw związanych z pandemią wirusa COVID. W samym IV kwartale koszty ryzyka wyniosły 1,25 proc., na co wpływ (0,69 proc.) miały rezerwy na portfel hipotek CHF.

Pekao podało, że po wygaśnięciu wakacji kredytowych do regularnych spłat powrócił 90 proc. portfela tych kredytów, a pewne opóźnienie dotyczy 2 proc.

Bankowe wakacje kredytowe obejmuje portfel kredytów o wartości około 50 mln zł, a ustawowe wakacje kredytowe - o wartości około 279 mln zł.

Ogólne koszty administracyjne razem z amortyzacją i bez uwzględnienia podatku bankowego wyniosły w IV kwartale 874,6 mln zł, czyli były zgodne z oczekiwaniami (874,1 mln zł).

Kredyty detaliczne pod koniec IV kwartału wyniosły 79,33 mld zł, rosnąc 0,8 proc. kdk i 3 proc. rdr., natomiast kredyty korporacyjne były na poziomie 78,55 mld zł, rosnąc 1,3 proc. kdk i spadając 2 proc. rdr.

W IV kwartale nowa sprzedaż kredytów hipotecznych wyniosła 2,18 mld zł, podczas gdy rok wcześniej była na poziomie 2,29 mld zł, a w III kwartale wyniosła 1,7 mld zł.

Łączny współczynnik kapitałowy grupy wynosi 18,7 proc.

Strata Pekao wynikająca z ugód zgodnych z propozycją KNF wyniosłaby 350 - 400 mln zł

Bank Pekao szacuje, że w scenariuszu zawierania z klientami ugód zgodnych z propozycją Przewodniczącego KNF strata banku z tego tytułu wyniosłaby 350-400 mln zł - poinformował bank w raporcie rocznym.

Przy obecnych parametrach rynkowych i zakładając, że wszyscy kredytobiorcy, dla których konwersja kredytu na PLN zgodnie z propozycją Przewodniczącego KNF byłaby korzystna, zawarliby odpowiednią ugodę z Bankiem, strata Banku z tego tytułu wyniosłaby 350-400 milionów złotych.

Skala łącznych rezerw na ryzyko prawne związanych z portfelem walutowych kredytów hipotecznych w CHF utworzonych do tej pory przez Pekao wynosi 436 mln zł. W samym IV kwartale bank zdecydował o zwiększeniu rezerw o 318 mln zł.

Czytaj także: Przewodniczący KNF: nadszedł czas, by banki przedstawiły swoje stanowisko ws. ugód z frankowiczami >>>

Pekao poinformował, że istotne zwiększenie poziomu rezerw w porównaniu do poprzednich kwartałów odzwierciedla zarówno negatywne trendy w orzecznictwie sądowym oraz oczekiwany wzrost liczby spraw spornych w przyszłości, jak również modyfikację zakresu scenariuszy branych pod uwagę, w tym uwzględnienie możliwości zawierania ugód z kredytobiorcami. 

W I poł. 2021 r. Bank Pekao przedstawi nową strategię

Bank Pekao chce możliwe szybko powrócić do polityki wypłacania atrakcyjnych dywidend, bank planuje w I połowie 2021 roku przedstawić nową strategię - napisał w liście do akcjonariuszy prezes banku Leszek Skiba.

Pomimo bardzo silnej pozycji kapitałowej po raz pierwszy od ponad dekady nie mogliśmy podzielić się finansowymi efektami naszej pracy w formie dywidendy. Chcemy możliwe szybko powrócić do polityki atrakcyjnych dywidend.

- napisał Skiba.

Prezes podał, że bank planuje w I połowie 2021 roku przedstawić nową, kilkuletnią strategię.

"Chcemy, aby był to plan ambitny ale realistyczny, wykorzystujący efekty intensywnej pracy w ostatnich latach i mocno stawiający na potrzeby klienta w erze cyfrowej. Jednocześnie, chcemy aby po raz kolejny była to strategia pozwalająca wynagrodzić naszych akcjonariuszy poprzez odbudowę rentowności w oparciu o wzrost skali i politykę atrakcyjnych dywidend" - napisał Skiba.

Bank Pekao chce w 2021 roku poprawić wyniki

Bank Pekao planuje w 2021 roku poprawić wyniki finansowe. Chce zwiększyć wynik prowizyjny, a jego wyniki wspierać mają niższe koszty ryzyka oraz spadek składki na BFG. Bank ocenia, że niezależnie od kierunku rozwoju kwestii kredytów frankowych w sektorze, w 2021 roku nie powinien ponosić kosztów z tym związanych - poinformował prezes banku Leszek Skiba.

Mamy ambicję poprawy wyników finansowych w 2021 r., biorąc również pod uwagę znaczące rezerwy, które ustanowiliśmy na portfel kredytów CHF w IV kwartale 2020 r.

"W tym roku spodziewamy się znaczącego ożywienia gospodarczego, które powinno nabierać na sile w drugiej połowie roku i powinno wesprzeć zarówno wzrost wolumenów kredytowych, jak i transakcyjność klientów" - powiedział Skiba.

W 2020 roku zysk netto grupy Pekao wyniósł 1,1 mld zł, był więc o 49,1 proc. niższy niż w 2019 roku. Spadek zyskowności wynikał głównie z powodu wyższych odpisów związanych z pandemią koronawirusa COVID-19 oraz rezerwy na ryzyko prawne dotyczące walutowych kredytów hipotecznych.

Prezes podał, że bank chce zwiększyć wynik prowizyjny, a jego wyniki wspierać mają zakładane niższe koszty ryzyka oraz spadek składki na BFG.

"Nadal będą oddziaływać na nas w kolejnych kwartałach niskie stopy procentowe i wynik za 2021 będzie już w pełni odzwierciedlał efekt obniżki stóp, natomiast aktywnie działamy, aby zwiększyć wynik prowizyjny" - powiedział Skiba.

"Wynik finansowy powinien być również wspierany przez niższe koszty ryzyka, dzięki znaczącym rezerwom ostrożnościowym w związku z COVID-19 ustanowionym w 2020 roku oraz spadkiem składki na BFG. Na pewno w 2021 r. chcemy przeznaczyć znaczne środki na dalszy rozwój technologiczny i digitalizację" - dodał.

Prezes ocenił, że dzięki zawiązanym do tej pory rezerwom na kredyty hipoteczne w CHF bank nie powinien w 2021 roku ponosić dalszych kosztów z tym związanych.

"Dzięki relatywnie dużym rezerwom ustawionym na nasz portfel CHF, niezależnie od dalszego kierunku rozwoju tej kwestii w sektorze, bank nie powinien w 2021 roku ponosić kosztów z tym związanych" - powiedział Skiba.

"Zarówno skala rezerw utworzonych w IV kwartale 2020, jak i ich łączna wysokość stawiają nasz bank wśród najlepiej przygotowanych, niezależnie od ścieżki rozstrzygnięć kwestii frankowych w sektorze i nie spodziewamy znacznych rezerw w kolejnych kwartałach" - powiedział Skiba.

"Łączna skala utworzonych do tej pory rezerw jest zbliżona do wpływu na wynik netto, jaki miałaby konwersja całego aktywnego na dzisiaj portfela kredytów CHF. Daje nam to dużą elastyczność i możliwość koncentracji na realizacji naszego planu strategicznego" - dodał.

Pilotaż ugód z frankowiczami

Poinformował, że bank będzie chciał przeprowadzić pilotaż ugód z frankowiczami.

"Wraz z dużą grupą banków w sektorze pracujemy nad szczegółami mechanizmu konwersji, który pozwoli pogodzić interes kredytobiorców, jak również samych banków, w tym zwłaszcza akcjonariuszy banków. Propozycja KNF posiada jasny mechanizm rozliczenia. Właśnie pod tym kątem pracujemy nad konkretnymi rozwiązaniami" - powiedział Skiba.

"Podobnie jak inne banki również będziemy chcieli przeprowadzić program pilotażu ugód, które pozwolą dobrze sparametryzować nasze wstępne szacunki do zainteresowania ugodami" - dodał.

Prezes ocenił, że banki są w różnej sytuacji ze względu na stopień historycznego zaangażowania w kredyty frankowe, jak również ze względu na wpływ ewentualnej konwersji na ich pozycję kapitałową.

"Bank Pekao utworzył w IV kwartale 2020 r. znaczące rezerwy na portfel kredytów CHF, dzięki którym jesteśmy dobrze przygotowani do konwersji z perspektywy finansowej. Inne banki rzeczywiście muszą wyjść po zgody korporacyjne, ze względu na skalę jaką konwersja może mieć na ich profil bilansowy" - powiedział Skiba.

Prezes poinformował, że obecnie portfel detaliczny jak i korporacyjny banku zachowuje się dobrze, a zdecydowana większość klientów wróciła do regularnych spłat po zakończeniu moratoriów kredytowych.

Skiba ocenił, że ograniczenia aktywności gospodarczej wprowadzone w IV kwartale miały znacząco mniejsze negatywne przełożenie na wzrost gospodarczy niż wcześniejsze ograniczenia.

"W 2021 roku spodziewamy się przyspieszenia gospodarki wraz z normalizacją sytuacji pandemicznej. W konsekwencji, szacujemy stopniowy spadek kosztów ryzyka w 2021 i ich dalszą normalizację w 2022" - powiedział Skiba.

"Jednym z efektów programów wsparcia dla klientów jest przesunięcie wpływu sytuacji makroekonomicznej na ich pozycję płynnościową. Z drugiej strony bank utworzył największe w skali sektora rezerwy ostrożnościowe, które to dają nam poduszkę do wykorzystania w razie pogorszenia sytuacji klientów po wygaszeniu programów pomocowych" - dodał. 

Analitycy: wyniki Pekao za IV kw. wyższe od oczekiwań

Analitycy oceniają wyniki banku pozytywnie. Wskazują, że in plus zaskoczyło przede wszystkim saldo rezerw.

DM BDM:

"Wyniki Pekao za 4Q20 odbieramy pozytywnie. Zysk netto wyniósł 185 mln zł (-73 proc. rdr, -50 proc. kdk) i był 152 proc. powyżej konsensusu (73 mln zł) oraz 90 proc. powyżej naszych oczekiwań (97 mln zł).

Pozytywnie zaskoczyło przede wszystkim saldo rezerw. Zgodnie z wcześniejszym komunikatem bank wykazał łącznie 331 mln zł rezerw na walutowe kredyty hipoteczne, z czego 272 mln zł obciążyło saldo rezerw, a 59 mln zł pozostałe koszty operacyjne (w naszych oczekiwaniach zakładaliśmy 331 mln zł w rezerwach).

Po wyłączeniu rezerwy na FX z linii pozostałych kosztów operacyjnych lepsze od naszych oczekiwań były też pozostałe przychody (w tym wpływ rewaluacji Visa 30 mln zł oraz nieco wyższa sprzedaż AFS).

Lekko pozytywnie zaskoczył także wynik prowizyjny. Wynik odsetkowy oraz koszty były zgodne z oczekiwaniami.

W naszym przekonaniu wyniki Pekao za 4Q20 potwierdzają sektorowy trend odbudowy przychodów podstawowych i dobrą kontrolę kosztów. Zwracamy uwagę na relatywnie wysoką rezerwę na COVID, ale również na odbudowę wolumenów kredytowych (6 proc. rdr, 5 proc. kdk).

Z kolei rezerwę na CHF (skutkującą łącznym obrezerwowaniem portfela na poziomie c. 11 proc.) traktujemy jako stopniowe przygotowywanie się do scenariusza ugód. Bank szacuje, że strata wynikająca z ugód zgodnie z propozycją przewodniczącego KNF wyniosłaby 350-400 mln zł. W naszym przekonaniu – biorąc pod uwagę skalę problemu w sektorze – koszt tej wielkości byłby niemal +pomijalny+ dla banku".

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: