Piaskownica regulacyjna KNF ułatwi start polskim fintechom

Prawo i regulacje / Technologie i innowacje

Komisja Nadzoru Finansowego - Logo
Komisja Nadzoru Finansowego

Już na przełomie roku pierwsze start-upy tworzące innowacyjne rozwiązania dla branży finansowej rozpoczną testowanie swoich rozwiązań dzięki udziałowi w nowym projekcie Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Firmy uczestniczące w testach będą mogły liczyć na darmowe wsparcie szkoleniowe i merytoryczne ze strony operatorów takich jak banki, fundacje, akceleratory czy organizacje pozarządowe. Dzięki temu łatwiej będzie im uzyskać licencję.

Już na przełomie roku pierwsze start-upy tworzące innowacyjne rozwiązania dla branży finansowej rozpoczną testowanie swoich rozwiązań dzięki udziałowi w nowym projekcie @uknf #KNF #PiaskownicaRegulacyjna

– Piaskownica regulacyjna to środowisko testowe, które ma umożliwić młodym podmiotom, młodym przedsięwzięciom start-upowym, a także instytucjom finansowym testowanie ich rozwiązań technologicznych związanych z działalnością w zakresie rynku finansowego – mówi Artur Granicki, dyrektor Departamentu Innowacji Finansowych FinTech w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego.

Długi i mocno sformalizowany proces przyznawania licencji jest jedną z głównych barier rozwojowych, jakie wskazują polskie start-upy działające w sektorze fintechu – wynika z raportu „Fintech w Polsce. Bariery i szanse rozwoju”. Postępowania trwają zwykle powyżej dziewięciu miesięcy, podczas gdy w innych krajach Unii Europejskiej zamykają się one zazwyczaj w trzykrotnie krótszym czasie. Dzięki piaskownicy regulacyjnej, jaką na początku przyszłego roku uruchomi Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, firmy fintechowe mają mieć teraz ułatwiony start.

Czytaj także: KNF uruchamia Piaskownicę regulacyjną >>>

– Piaskownica będzie działała w modelu zdecentralizowanym, natomiast testy będą się odbywały w dwóch modelach: w modelu w pełni wirtualnym, umożliwiającym testowanie rozwiązań w środowisku wirtualnym, oraz w modelu rzeczywistym, na rzeczywistych klientach, tak aby zbadać ich rzeczywiste potrzeby, rzeczywiste reakcje rynkowe na to, co się dzieje w używanej przez nich aplikacji czy używanym przez nich rozwiązaniu – tłumaczy Artur Granicki.

Korzyści dla start-upów

Najważniejszą korzyścią dla start-upów ma być znaczne skrócenie czasu potrzebnego na dopełnienie formalności wynikających z procesu licencyjnego oraz możliwość zweryfikowania swojego modelu biznesowego jeszcze przed rozpoczęciem postępowania licencyjnego. Ważne będzie też wsparcie szkoleniowe i merytoryczne ze strony operatorów polskiego sandboxa (piaskownicy regulacyjnej). Będą nimi mogły być banki czy organizacje pozarządowe, a także fundacje i akceleratory.

– Zakładamy, że dzięki weryfikacji przez Komisję ich rozwiązania i wsparciu przez KNF postępowania licencyjnego, te start-upy uzyskają w dużo szybszy sposób licencję. Będą miały też dodatkowe potwierdzenie dla potencjalnego inwestora, że model jest bezpieczny, zaaprobowany przez Komisję i albo są w trakcie uzyskiwania licencji, albo w krótkim czasie tę licencję uzyskają. Mamy nadzieję, że przełoży się to też na większe zainteresowanie inwestorów –twierdzi Artur Granicki.

Polski sandbox w dużej mierze opiera się na rozwiązaniach zaczerpniętych z Wielkiej Brytanii. Według Financial Conduct Authority (FCA), 90 proc. firm skupionych w brytyjskiej piaskownicy regulacyjnej z powodzeniem zaliczyło wejście na rynek. Powodzenie przedsięwzięcia skłoniło twórców do stworzenia globalnej piaskownicy Sandbox Fintech. Testy pierwszych podmiotów w polskiej platformie są zaplanowane na przełom grudnia i stycznia.

– Przyjmujemy start-upy zarówno związane z blockchain, jak i związane z działalnością ubezpieczeniową, działalnością inwestycyjną, działalnością bankową. Nie narzucamy tutaj żadnych ram. To operatorzy piaskownicy będą dokonywali wyboru start-upów do testowania, my się ograniczamy tylko do zatwierdzenia tych podmiotów, które zostaną zgłoszone przez operatorów piaskownicy – mówi dyrektor Departamentu Innowacji Finansowych FinTech w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego.

Z raportu CEE FinTech Report sporządzonego przez Deloitte wynika, że polski rynek fintechów wyceniany jest na niemal 860 mln euro. Z kolei z analiz firmy doradczej PwC wynika, że fintechy mogą w najbliższych latach przejąć nawet jedną trzecią światowego rynku usług finansowych.

Źródło: Newseria

Logo Newseria Innowacje

Udostępnij artykuł: