Pieniądze na urlop? Są na to sposoby!

Finanse i gospodarka

Lato powoduje, że z utęsknieniem wyczekujemy urlopu. Pomysłów na jego spędzenie z reguły nam nie brakuje. Różnie bywa natomiast z możliwością ich sfinansowania.

Lato powoduje, że z utęsknieniem wyczekujemy urlopu. Pomysłów na jego spędzenie z reguły nam nie brakuje. Różnie bywa natomiast z możliwością ich sfinansowania.

W najlepszej sytuacji są osoby, które pomyślały o wakacjach już wcześniej i regularnie odkładały na ten cel. Jednak ci, którzy nie przygotowali się na taki dodatkowy wydatek mają do wyboru: zrezygnować z wyjazdu lub poszukać możliwości pożyczenia pieniędzy.

W takiej sytuacji warto zastanowić się, ile pieniędzy potrzebujemy na wakacje, w jakim czasie będziemy mogli je zwrócić, a następnie sprawdzić, jaka opcja pożyczenia pieniędzy będzie dla nas najodpowiedniejsza. - Ważne, by planując wydatki związane z urlopem pamiętać, że to, co pożyczymy trzeba będzie potem zwrócić i będzie to dodatkowe obciążenie naszego budżetu. Prawdopodobnie za rok będziemy także potrzebować pieniędzy na urlop, warto więc zadbać o to, by do tego czasu spłacić tegoroczny dług - mówi Jakub Kwiatkowski, kierownik ds. kredytów detalicznych Meritum Banku.

Na konkretne wydatki

Jeśli nasz portfel świeci pustkami i potrzebujemy pożyczyć kwotę, która umożliwi nam sfinansowanie całego wyjazdu, możemy sięgnąć po kredyt gotówkowy. Poza sprawdzeniem ofert kilku banków, warto sprawdzić także specjalne rozwiązania, które pozwolą nam zapłacić mniej za kredyt. Jedną z nich jest kredyt rzeczowy, w przypadku którego bank oferuje niższe oprocentowanie w zamian za to, że klient zobowiązuje się wydać pożyczane pieniądze na konkretny cel. Jak to wygląda w praktyce? W momencie składania wniosku o kredyt klient deklaruje, że większość pożyczanej kwoty przeznaczy np. na wyjazd wakacyjny, remont, zakup sprzętu AGD i zobowiązuje się, że przedstawi rachunki potwierdzające, iż pieniądze te wydał zgodnie ze złożoną obietnicą.

- Jeśli potrzebujemy pieniędzy na konkretny cel warto o nim poinformować bank, ponieważ dzięki temu w prosty sposób można obniżyć wysokość oprocentowania, a co za tym idzie ratę kredytu. Przedstawienie rachunków za dokonane zakupy to praktycznie żaden problem - mówi Jakub Kwiatkowski z Meritum Banku.

Na wszelki wypadek

Jeśli brakuje nam niewielkiej kwoty, albo chcemy ustrzec się sytuacji, w której wakacyjny wyjazd już się rozpoczął, a gotówki nieoczekiwanie zaczyna brakować, warto pomyśleć o karcie kredytowej.

Podstawową jej przewagą jest to, że płacąc kartą kredytową korzystamy z pieniędzy banku, a spłacając całość zadłużenia w wyznaczonym terminie unikamy odsetek. Jeśli więc wiemy, że w naszym wakacyjnym budżecie brakuje nam kilkuset złotych, które będziemy mogli zwrócić w kolejnym miesiącu, najlepiej będzie zapłacić np. za nocleg czy bilety na samolot lub pociąg korzystając z karty kredytowej. Jeśli całość tej kwoty zwrócimy w kolejnym miesiącu, nie będziemy musieli płacić za pożyczone pieniądze.

Zdarza się też, że potrzebna jest nam nagle gotówka, a na koncie nie mamy już dostępnych środków. - Również w takich sytuacjach pomocna może okazać się karta kredytowa i wbrew powszechnej opinii skorzystanie z niej nie będzie dla nas nominalnie dużym kosztem, jeśli szybko zwrócimy dług - mówi Radosław Dylik, kierownik ds. kart płatniczych Meritum Banku.

Wyobraźmy sobie, że jesteśmy na urlopie, do otrzymania pensji został nam tydzień, a nie mamy już środków na koncie. By móc korzystać z urlopowych atrakcji potrzebujemy 500 zł w gotówce. Wypłacając te 500 zł z bankomatu za pomocą karty kredytowej zapłacimy:

  • 3-5 proc. prowizji za wypłatę z bankomatu, czyli około 20 zł;
  • niecałe 2 zł odsetek za tydzień (przyjmując, oprocentowanie 16 proc. w skali roku).

Razem daje to nam łączny koszt około 22 zł. Można go jeszcze bardziej obniżyć np. dokonując przelewu z karty kredytowej na konto (w wielu przypadkach prowizja zostałaby wówczas obniżona i koszt wyniósłby już tylko kilkanaście złotych).

- Karta kredytowa umożliwia jej posiadaczom pożyczenie pieniędzy bez dodatkowych formalności, w dogodnym miejscu i dogodnej porze, przez 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu. Zatem to nie tylko komfort wynikający z faktu, że w razie potrzeby mamy dodatkowe pieniądze pod ręką, ale także oszczędność czasu, którego na urlopie zawsze brakuje - dodaje Radosław Dylik.

Jeśli zdecydujemy się na taką formę uzyskania niewielkiej gotówki (500 zł do 2000 zł), ważne, aby nie wypłacać większej kwoty niż możemy później szybko spłacić w krótkim okresie. I nawet w wakacje nie zapominajmy o kontrolowaniu budżetu, szczególnie jeśli finansujemy je z kredytu.

Źródło: Meritum Bank

Udostępnij artykuł: