Piotr Czarnecki – Finansowanie rozwoju wymaga stabilnych kapitałów

Tylko u nas

Wypowiedź dla alebank.pl: Piotr Czarnecki  - Prezes Zarządu Raiffeisen Bank Polska S.A.

Maciej Małek: W ostatniej debacie, w której pan uczestniczył, poruszono cały szereg wątków z pozoru oczywistych. Jednak tym, co budzi moje głębokie zastanowienie jest dlaczego tak trudno pewne komunikaty przebijają się do opini społecznej i dlaczego tak czętso zapominamy o tym, że banki są transparentne, rzetelne i są tam nasze pieniądze – o tym warto pamiętać.

Piotr Czarnecki: Nie ukrywam, że też nad tym boleję. Nie dlatego, że jestem bankowcem od ponad 25 lat, ale przede wszystkim dlatego, że gdzieś potrzeba prawdy i dobrej proporcji. Nie byłoby Polski z takim rozwojem gdybyśmy opierali się tylko na własnych zasobach. To trochę tak, jak w domu. Możemy go rozwijać z tego, co zaoszczędzimy, bądź możemy pożyczyć część pieniędzy i jeżeli dobrze nimi gospodarujemy to wzrost będzie dużo szybszy.

Powiedzmy otwarcie – przez 25 lat rozwijęliśmy się też dzięki temu, że mieliśmy tworzący się równolegle z rozwojem Polski system bankowy. Jaki on jest dzisiaj? Jest bardzo, ale to bradzo stabilny i bezpieczny. Pokazują to testy, które są robine dla wszystkich krajów Europy. Pokazały, że nasz polski system bankowy jest po pierwsze bardzo dobrze skapitalizowany, ma jeden z najlepszych poziomów bezpieczeństwa ryzyka, jest bardzo dobrze zbilansowany, czytelnie i twardo trzymany przez regulatora, a w związku z tym spełnia swoją rolę bycia systemem krwionośnym w całej gospodarce. Jeżeli porównalibyśmy gospodarkę i całą Polskę do jednego organizmu to system bankowy jest krwioobiegiem. Jeżeli jest on zdrowy to cały organizm może się rozwijać i może wykonywać coraz mocniejszą pracę, trenować nad swoim dalszym rozwojem.     

MM: Banki finansują nie tylko gospodarkę, ale i gospodarstwa domowe. To stymuluje popyt zewnętrzny i mamy tu do czynienia ze swoistym sprzężeniem zwrotnym.

PC: Skala o której mówimy jest dużo większa niż skala przedsiębiorstw. To też pokazuje w jakim stopniu banki uczestniczyły w transformacji naszej osobistej – naszych domów, prywatnych biznesów, naszego bogacenia się. Nawet ci, którzy mówią: my nie uczestniczyliśmy w pełni w transformacji – jeżeli spojrzymy na ich otoczenie, domy, meble, nowe środki, które pozwalają godniej i wygodniej żyć to ręczę, że w dużej części są one finansowane z pomocą instytucji które nazywają się bankami. Nie ma w tym nic złego i nagannego. Jest to podstawowa powinność instytucji, które nazywają się bankami bo one działają jako komercyjne inkubatory naszej codziennej przedsiębiorczości.

MM: Paradoksalnie opłaty interchange były źródłem finanowania wielu innowacyjnych rozwiązań które potem implementowała sfera realna w gospodarce. E-gospodarka to ogromny potencjał rozwoju i poprzez regulacje odcięto to ważne źródło finansowania postępu.

PC: To jest niestety jeden z przykładów złego działania już na poziomie prawa tworzonego przez parlamentarzystów, którzy po pierwsze zrobili pewnego rodzaju przesunięcie. Przesunięcie środków między bankami, które konsekwentnie budowaly rozwój całego systemu płatniczego opierając go na pewnych założeniach, m.in. na tym, że klienci w podstawowej sferze działania, czyli np. w wypłacie pieniędzy z bankomatu mają tę usługę za darmo. Rozwijaliśmy tę usługę kosztem współpracy z tymi, którzy oferują swoje usługi. Dzięki temu system płatniczy w Polsce był i jest jednym z najnowocześniejszych i prowadzony jest w ogromnej skali.

Co zrobiono w ostatnim czasie? Zdecydowanie obniżono interchanege mówiąc, że jest to w interesie klienta. Czy klient coś z tego dostał? Nie. Dlaczego? Dlatego, że pieniądze, które były do tej pory zarabiane w bankach zostały przepompowane do detalistów. Jest tylko jedna drobna różnica, o której warto powiedzieć – banki są nawiększym płatnikiem CITu, a detaliści nie. To banki w tym momencie obniżyły o 800 mln swoje przychody od których płacą największe podatki.  

MM: Skoro o regulacjach i interesie klienta mowa nie sposób pominąć milczeniem ostatniego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w przedmiocie bankowego tytułu egzaekucyjnego. Ono już wpływa na praktykę orzeczniczą. Natomiast wydaje się, że banki dostosowując procedury do tej sytuacji będą musiały, nie z własnej woli, częścią kosztów obciążyć klienta.

PC: Mówimy tu o bradzo prostej zasadzie, którą warto zawsze pamiętać. Ten, który pożycza ma obowiązek oddać. Dlaczego? Dlatego, że taka jest zasada pożyczania. Pożycza się w dobrej wierze i oddaje się w wierze zgodnej z literą prawa. Banki jeszcze kilka lat temu nie miały szybkiej ścieżki, bo bankowy tytuł egzekucyjny jest niczym innym niż tylko ustawieniem banków w szybkiej ścieżce egzekucyjnej. Dlaczego? Z bardzo prostego powodu – banki pożyczają nie swoje pieniądze, pożyczają pieniądze klientów. Myślenie, że banki są w uprzywilejowanej pozycji, bo są bankami, jest myśleniem błędnym. Banki muszą być w pozycji bezpiecznej. Muszą doprowadzić do sytuacji, w której jeżeli klient który pożyczył pieniądze nie oddaje muszą jak najszybciej, z zachowaniem absolutnie litery prawa – nikt nie mówił o naruszeniu prawa, ale o dysproporcji, która wynika z jednej podstawowej zasady – musimy oddać wszystkie pieniądze klientom, którzy je przynieśli w postaci lokat, depozytów, lub rachunków bieżących. To są pieniądze klientów, którzy nie pożyczają od banków, ale pożyczają bankom.

Proszę pamiętać też że jednen z Sędziów miał zdanie odrębne.

MM: Sędzia Przewodniczący

PC: Tak. Proszę wczytać się w uzasadnienie tego odrębnego zdania ponieważ ono jest z gruntu profesjonalne i mądre i stanowi o istocie całego sporu. Ono pokazuje jakie obowiązki mają mieć strony. Kto komu jest co winien i dlaczego. Bankowy tytuł egzekcyjny jest pewnego rodzaju zabezpieczeniem dla instytucji finansowych, które mają obowiązek oddać środki pożyczone od klienta w jak najszybszy sposób i mają obowiązek bardzo szybko – przy niesprawnym systemie sądowniczym – odzyskać pieniądze. Powiedzmy sobie otwarcie – jeżeli bank nie wykona takich działań w ciągu pierwszych trzech miesięcy prawdopodobieństwo odzyskania pieniędzy gwałtownie spada.

Zobacz rozmowę w wersji wideo: https://www.youtube.com/watch?v=60dMkTcj3cc

aleBank.pl

Udostępnij artykuł: