Piotr Głaska: Placówki bankowe wymagają optymalizacji

Tylko u nas

Wypowiedź dla aleBank.pl: Piotr Głaska - Senior Product Manager, Enterprise Networking, HUAWEI POLSKA

Maciej Małek: Rozmawiamy na kolejnej już edycji IT@Banku, gdzie nie przypadkowo pańska prezentacja wzbudziła tak żywe zainteresowanie. To za sprawą kwestii, które pan podniósł. Poproszę o krótką reasumpcję tego, czego uczestnicy forum mogli dzisiaj wysłuchać.

Piotr Głaska: Poruszyłem tematykę placówek bankowych nieprzypadkowo, gdyż po latach 2008, 2009 w sektorze bankowym kwestia sieci placówek, kosztów utrzymania jest znacząca. Część banków decyduje się na zamykanie placówek więc trzeba się nad tym zastanowić.

MM: Inne przebudowują do wymiaru nazwijmy to kompaktowego. Jak to się udaje?

PG: Cześć banków zmniejsza, automatyzuje placówki, które niewątpliwie muszą się troszeczkę zmienić. Natomiast z pewnością nie znikną. Badania, które na naszej konferencji dla rynku finansowego w Szanghaju przedstawiła firma Ernst and Young wskazują, że dostęp do placówek, ich lokalizacja to są dwa z pięciu najważniejszych czynników przy podejmowaniu przez klientów decyzji o otwarciu bądź zamknięciu rachunku.

MM: To wcale nie oznacza, że klient jest konserwatywny bądź, że nie jest otwarty na nowe rozwiązania. To nie jest tak, że albo smartfon, albo placówka.

PG: Dokładnie. Co ciekawe z ankiety wynikało, że na rynku chińskim, który jest bardzo nowoczesny  – wielokrotnie tam bylem i większość ludzi posiada smartfona i używa go permanentnie – kwestia dostępu do placówek i ich lokalizacji były jeszcze bardziej znaczące niż średnia globalna. Pomimo tego, że sieci VTM najbardziej rozwijają się na rynku azjatyckim kwestia dostępu do placówek jest nadal kluczowa.

MM: Gdybyśmy te doświadczenia mieli przenieść na grunt naszych realiów jakie wnioski i jakie wprost zalecenia można sformułować?

PG: Przede wszystkim nie można pochopnie rezygnować z placówek. To jest kwestia kluczowa.

MM: Dzisiejsza oszczędność może się w dłuższym horyzoncie odbić niekorzystnie?

PG: Tak, część klientów przejdzie do innego banku bądź nie pozyskamy nowych. Trzeba się nad tym zastanowić i nie podejmować decyzji pochopnie. Oczywiście placówki będą musiały się zmienić. Pytanie tylko w którym kierunku i jakie będą koszty utrzymania. My proponujemy rezygnację z rozwiązań producentów posiadających monopol na rynku i wprowadzenie konkurencji. Są takie obszary, w których placówki bankowe mają możliwość zaoszczędzenia tylko dzięki wprowadzeniu prostej zasady konkurencji pomiędzy dostawcami.

MM: Ale obserwujemy jednocześnie coś takiego jak segmentacja rynku, także w dostępie do usług. Jak to rzutuje na obraz naszych placówek?

PG: To jest druga kwestia. Trzeba pogodzić się z tym, że część funkcji, które realizują klienci, część usług będzie automatyzowana. Podstawowe rzeczy typu przeprowadzanie transakcji bankowych, występowanie o kartę kredytową przeemigrują do internetu. Z innej ankiety PWC wynika, że decyzje kluczowe, jak wzięcie pożyczki, czy kredytu hipotecznego odbywa się w oddziale. Klienci wolą twarzą w twarz spojrzeć doradcy w oczy, porozmawiać dłuższą chwilę. Zatem są to produktu ważna dla banków więc trudno z tego rezygnować.

MM: Wniosek kluczowy, który moglibyśmy wyprowadzić?

PG: Placówki bankowe były i będą. Będzie się zmieniała ich rola. Kluczowe jest jak szukać optymalizacji kosztowych i być może wprowadzanie nowych kanałów. Np. szerszego korzystania z digital sinners – technologii umożliwiającej przekazywanie klientom informacji na temat nowych produktów, czy produktów objętych promocją. To powoduje zwiększenie sprzedaży o kilkanaście, kilkadziesiąt procent. Kluczowa jest zatem optymalizacja kosztów – może się odbywać poprzez stosowanie rozwiązań zintegrowanych  – zamiast wielu urządzeń realizujących strukturę IT w banku jedno urządzenie realizujące kilka funkcji, np. ideę internetu rzeczy w takiej placówce, czyli możliwość łączenia czujników podświetlenia, ruchu sterowania klimatyzacją.

MM: To pozwoli mitygować koszty, ale z tego wniosek generalny taki że pogłoska o śmierci tradycyjnej bankowości jest przesadzona.

PG: Co najmniej przedwczesna, a być może właśnie przesadzona.

Zobacz rozmowę w wersji wideo: „Piotr Głaska: Placówki bankowe wymagają optymalizacji”

aleBank.pl

Udostępnij artykuł: