Szybki szacunek GUS: PKB Polski spadł o 1,2 proc. rdr w I kwartale 2021 roku; to już koniec recesji?

Gospodarka

Produkt Krajowy Brutto (ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego, niewyrównany sezonowo) spadł o 1,2% r/r w I kw. 2021 r. wobec 2,7% spadku r/r w poprzednim kwartale, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.

Wykres i dane gospodarcze
Fot. stock.adobe.com/piotrszczepanek

Produkt Krajowy Brutto (ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego, niewyrównany sezonowo) spadł o 1,2% r/r w I kw. 2021 r. wobec 2,7% spadku r/r w poprzednim kwartale, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.

Według szybkiego szacunku produkt krajowy brutto (PKB) niewyrównany sezonowo w I kwartale 2021 roku zmniejszył się realnie o 1,2% r/r, wobec wzrostu o 2% w analogicznym okresie 2020 r.

Konsensus rynkowy na I kw. wynosił 1,3% spadku w ujęciu niewyrównanym sezonowo.

Czytaj także: Komisja Europejska podwyższyła prognozę wzrostu PKB Polski w 2021 roku >>>

"W I kwartale 2021 r. PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2015) wzrósł realnie o 0,9% w porównaniu z poprzednim kwartałem i był niższy niż przed rokiem o 1,7%" - czytamy dalej.

Dane mają charakter wstępny

Dane mają charakter wstępny i mogą być przedmiotem rewizji, zgodnie z polityką rewizji stosowaną w kwartalnych rachunkach narodowych, w momencie opracowania pierwszego regularnego szacunku PKB za I kwartał 2021 r., który zostanie opublikowany 31 maja 2021 r., podano także.

Minister finansów: wynik PKB w I kw. świadczy o odporności polskiej gospodarki

Wynik PKB w I kwartale br., pomimo III fali pandemii, świadczy o odporności polskiej gospodarki, ocenia minister finansów, funduszy i polityki regionalnej Tadeusz Kościński.

"Początek br. przyniósł poprawę aktywności gospodarczej w Polsce. PKB - mimo III fali pandemii, wzrostu zakażeń i wzmocnienia obostrzeń - zwiększył się o 0,9% (kw/kw, sa). Świadczy to o odporności polskiej gospodarki. Poziom PKB był jednak niższy niż przed rokiem, ale spadek w ujęciu rocznym, który wyniósł -1,2% (-1,7% według danych wyrównanych sezonowo), był łagodniejszy niż jeszcze w IV kw. '20. Dane są zbliżone do naszych oczekiwań" - powiedział Kościński w komentarzu przesłanym ISBnews, dotyczącym dzisiejszych danych GUS o PKB.

Analitycy: w kolejnych kwartałach mocne wzrosty w ujęciu rdr

Szacunek GUS nt. dynamiki PKB w I kw. 2021 r. nie zaskoczył, gospodarka, firmy i konsumenci adaptują się do warunków pandemii - oceniają ekonomiści. W kolejnych kwartałach dynamika PKB w ujęciu rdr będzie na mocnych plusach.

URSZULA KRYŃSKA, PKO BP:

"Odczyt za I kw. nie odbiegał znacząco od oczekiwań, oczekiwaliśmy spadku o ok. 1 proc., mieliśmy spadek o 1,2 proc. To co jest istotne, to świadomość, że jest to ostatni kwartał spadku PKB w ujęciu rdr. Zakładamy, że to ożywienie gospodarcze będzie kontynuowane i mocno przyspieszy w II kw., co już widzimy w danych wysokiej częstotliwości. Widać, że chociażby wydatki kartami naszych klientów mocno przyspieszyły. To wszystko składa się w to, że gospodarka nabierze nowego tempa od II kw. W II kw. PKB wzrośnie o prawie 10 proc., oczywiście dołoży się do tego też efekt bazy.

Całościowo w 2021 r. wzrost o 5,1 proc. wydaje się w miarę bezpiecznym szacunkiem.

Konsumpcja będzie głównym motorem wzrostu i zaspokajanie odroczonego popytu. Nie znamy jeszcze struktury danych za I kw., ale szacujemy, że dynamika konsumpcji była w okolicy zera, inwestycje jeszcze ciągle na minusie, ale było mocne wsparcie ze strony handlu zagranicznego. To będzie kontynowanie w dalszej części roku ze względu na to, że światowa gospodarka - dzięki procesowi szczepień - przechodzi podobną transformację jak Polska".

GRZEGORZ MALISZEWSKI, BANK MILLENIUM:

Odczyt PKB potwierdza, że I kw. był bardzo dobry.

"Odsezonowane dane pokazały wzrost o 0,9 proc. kdk, pomimo III fali pandemii, która była dotkliwa społecznie ala mniej ekonomicznie. To potwierdza, że gospodarka, firmy i konsumenci adaptują się do warunków pandemii. Potwierdza to optymistyczne oczekiwania na II połowę roku i perspektywę wyraźnego przyspieszania dynamiki PKB, gdy sytuacja epidemiczna ustabilizuje się.

Nasza prognoza 4,4-proc. wzrostu PKB na cały rok na razie się nie zmienia, ale przy okazji najbliższego raportu kwartalnego prawdopodobnie lekko skorygujemy szacunek w górę, ze względu na wyższy punkt startowy, ponieważ I kw. był nieco lepszy niż zakładaliśmy. W II kw. wzrost będzie dwucyfrowy ze względu na efekt bazy, potem wskaźnik się ustabilizuje na niższych poziomach.

Odczyt nie zawiera struktury, ale wydaje się, że za wynikiem stała konsumpcja, niewątpliwie eksport, inwestycje zapewne mniej, szczególnie patrząc na wyniki produkcji budowlano-montażowej.

Dane o płacach, które zostały opublikowane w tym tygodniu pokazały, że dochody gospodarstw domowych rosną, również z pracy, do tego dochodzą zakumulowane oszczędności i realizacja odłożonego popytu, co będzie wspierać konsumpcję.

Eksport będzie rósł w ślad za poprawą koniunktury u głównych partnerów handlowych, ale kontrybucja do wzrostu będzie słabła ze względu na spodziewane odbicie importu.

Inwestycje mogą kształtować się relatywnie słabiej, ale pojawiają się pewne sygnały stopniowego odbicia i poprawy sentymentu w tym obszarze. Rośnie wykorzystanie mocy wytwórczych w firmach produkujących dobra inwestycyjne, rośnie eksport dóbr kapitałowych i inwestycyjnych, co sugeruje poprawę perspektyw inwestycyjnych u naszych partnerów handlowych, co może przełożyć się z pewnym opóźnieniem również na polskie firmy".

ADAM ANTONIAK, BANK PEKAO:

"Odczyt zbliżony do naszych oczekiwań, spodziewaliśmy się spadku o 1,4 proc. nie ma tu więc większego zaskoczenia.

Jest to pewnie ostatni spadek w tym troku w ujęciu rocznym.

Kolejne kwartały zapowiadają się już znacznie lepiej, II kw. powinien być już bardzo mocny w ujęciu rocznym zbliżonym do dwucyfrowego. W całym roku spodziewamy się wzrostu o 4,5 proc. z ryzykiem w górę. Odczyt ma więc pozytywny wydźwięk".

MBANK:

"PKB w I kwartale 2021 roku: -1,2 proc. rdr. W ujęciu kwartalnym, odsezonowanym +0,9 proc.".

Recesja się skończyła. Przed nami kilkanaście kwartałów bardzo wysokiego wzrostu, w tym być może większość z nich bardzo blisko 5 proc.

AGATA FILIPOWICZ-RYBICKA, ALIOR BANK:

"Dynamika PKB za I kw. okazała się zgodna z naszymi oczekiwaniami i wyniosła: -1,2 proc. rdr. Dzisiejsze dane niestety niewiele nam mówią na temat struktury PKB – na bardziej szczegółowy odczyt poczekamy do końca maja, niemniej zakładamy, że poprawa koniunktury została poparta odreagowaniem głównie konsumpcji prywatnej i eksportu. W naszej ocenie, dynamika konsumpcji wyraźnie wzrosła względem poprzedniego kwartału, choć pozostała jeszcze ujemna, sięgając prawdopodobnie: -0,7 proc. rdr. Inwestycje pozostały słabe, w naszej ocenie spadając rdr ok. 7,9 proc.".

Dzisiejsza publikacja utrzymuje nasze oczekiwania wzrostu PKB w całym roku solidnie powyżej 4 proc.

MONIKA KURTEK, BANK POCZTOWY:

"Pierwszy kwartał br. był okresem z przeciągającą się II falą zachorowań na Covid-19, a następnie wybuchem silnej III fali. Sytuacja ta istotnie wpływała na aktywność gospodarczą i zachowania zarówno gospodarstw domowych, jak i firm. Te pierwsze, w związku z ograniczeniami w hotelarstwie, turystyce, gastronomii, handlu i częściowo w sektorze usługowym, zmuszone były ponownie zmniejszyć swoje wydatki konsumpcyjne. Ten kwartał upłynął m.in. pod znakiem prawie całkowitego braku możliwości wyjazdów na ferie zimowe. Z kolei przedsiębiorstwa, w obliczu znowu narastającej niepewności, nie tylko nie podejmowały, ale wręcz nadal redukowały wydatki inwestycyjne.

W danych GUS, które opublikowane zostaną 31 maja br., zobaczymy zapewne głębokie spadki m.in. w przypadku usług i budownictwa, gdzie poza pandemią negatywny wpływ miały także relatywnie trudne (w porównaniu do ostatnich lat) warunki atmosferyczne, wzrost natomiast w przemyśle. Przemysł radzi sobie właściwie od początku pandemii bardzo dobrze, korzystając m.in. z utrzymującego się zapotrzebowania zagranicy na polskie towary. To waśnie ten sektor ograniczył niewątpliwie głębszy niż 1,2 proc. rdr spadek PKB w Polsce w pierwszym kwartale br.

Nasuwa się pytanie: co dalej?

Drugi kwartał przyniesie silne odbicie dynamiki PKB, do czego w dużej mierze przyczyni się bardzo niska zeszłoroczna baza odniesienia (spadek PKB o 8,3 proc. rdr), ale także odmrażanie gospodarki w maju po III fali zachorowań.

Zobaczymy wzrost PKB rzędu 8-10 proc. rdr. W trzecim i czwartym kwartale br. tempo wzrostu PKB będzie niższe, w okolicach 4,0 proc. rdr, co summa summarum daje podstawy do prognozowania rocznej dynamik PKB w 2021 r. również w okolicach 4,0 proc.".

SONIA BUCHHOLTZ, KONFEDERACJA LEWIATAN:

Szybki szacunek PKB tradycyjnie zawiera niewiele informacji, natomiast można jednoznacznie wskazać, że ryzyko recesji technicznej się nie realizuje - co wynika z dodatniej dynamiki kwartalnej.

Co więcej, przy obecnym poziomie szczepień, otwieraniu gospodarki i odroczonej konsumpcji, wchodzimy w fazę ożywienia.

Ostatnie dobre dane, które płyną z gospodarki, pozwalają przypuszczać, że w kolejnych kwartałach gospodarka znacząco przyspieszy i na koniec roku wzrost gospodarczy przekroczy 4%.

Udostępnij artykuł: