PKB wyraźnie powyżej oczekiwań

Komentarze ekspertów

Jakub Olipra
Fot. Credit Agricole

Zgodnie z finalnymi danymi GUS inflacja CPI zwiększyła się w kwietniu do 1,6% r/r wobec 1,3% w marcu, kształtując się zgodnie ze wstępnym szacunkiem GUS i powyżej naszej prognozy równej konsensusowi rynkowemu (1,5%).

#JakubOlipra z #CreditAgricole: w kolejnych kwartałach oczekujemy, że tempo wzrostu #PKB nadal będzie osiągało relatywnie wysokie poziomy, jednak będzie się ono znajdować w łagodnym trendzie spadkowym #GUS #inflacja

Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku wzrostu inflacji (o 0,2 pp.) była wyższa dynamika cen paliw, która zwiększyła się w kwietniu do 1,4% r/r wobec -2,3% w marcu. Wynikało to z silnego wzrostu cen paliw w ujęciu miesięcznym, będącego efektem obserwowanego w ostatnich tygodniach wzrostu cen ropy naftowej na światowym rynku. W kwietniu średnia cena baryłki ropy Brent wyrażona w złotych wzrosła o 9,0% w porównaniu do marca. W kierunku zwiększenia inflacji (o 0,1 pp.) oddziaływała również wyższa dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych, która wyniosła 4,1% r/r wobec 3,7% w marcu. Jej zwiększenie wynikało w znacznym stopniu z efektu niskiej bazy sprzed roku w kategorii “warzywa” związanego z ubiegłorocznymi przymrozkami na południu Europy (w marcu ub.r. odnotowano silny miesięczny wzrost cen i w konsekwencji ubiegłoroczny kwietniowy sezonowy wzrost cen był wyjątkowo niewielki). Do szybszego wzrostu cen żywności przyczyniła się również wyższa roczna dynamika cen w kategoriach “pieczywo i produkty zbożowe” oraz “oleje i tłuszcze”. Przeciwny efekt miało obniżenie tempa wzrostu cen w kategorii “mięso”, będącego w znacznym stopniu skutkiem spadku cen wieprzowiny. W kierunku zmniejszenia inflacji oddziaływała natomiast niższa inflacja bazowa, która zgodnie z naszymi szacunkami wyniosła w kwietniu 0,6% r/r wobec 0,7% w marcu. Obniżenie inflacji bazowej wynikało przede wszystkim ze spadku dynamiki cen w kategoriach “transport, z wyłączeniem paliw” (efekt wysokiej bazy sprzed roku związany z podwyżką cen biletów lotniczych), “łączność”  (najprawdopodobniej dalsze obniżki cen usług telekomunikacyjnych) oraz “inne wydatki na towary i usługi”.

Czytaj także Ceny rosną. Inflacja przyspieszyła do 1,6 proc. rdr w kwietniu >>>

Wzrost cen ropy naftowej ryzykiem w górę dla scenariusza inflacji

Dalszy spadek inflacji bazowej świadczy naszym zdaniem o utrzymującym się braku presji inflacyjnej w gospodarce. W kolejnych miesiącach oczekujemy jednak łagodnego wzrostu inflacji bazowej. Będzie on związany z rosnącą presją kosztową i popytową wraz z prognozowanym przez nas umiarkowanie szybkim wzrostem nominalnych wynagrodzeń. Dodatkowo do lipca br. wzrostowi inflacji będą sprzyjać efekty niskiej bazy sprzed roku w kategorii “paliwa”. Czynnikiem ryzyka w górę dla naszej ścieżki cen paliw jest obserwowany w ostatnich tygodniach wzrost cen ropy naftowej na światowym rynku będący konsekwencją m.in. wzrostu napięcia geopolitycznego w regionie Bliskiego Wschodu po decyzji D. Trumpa o wycofaniu się USA z porozumienia nuklearnego z Iranem, a także niższego wydobycia ropy w Wenezueli z uwagi na kryzys polityczno-ekonomiczny w tym kraju. Niemniej jednak podtrzymujemy naszą ocenę, zgodnie z którą wspomniane wyżej czynniki oddziałujące w kierunku wzrostu inflacji zostaną z nawiązką skompensowane przez prognozowany przez nas spadek dynamiki cen żywności, która w IV kw. br. ukształtuje się nieznacznie poniżej zera. W efekcie prognozujemy, że inflacja zmniejszy się w 2018 r. do 1,4% r/r wobec 2,0% w 2017 r. Perspektywa kształtowania się inflacji w kolejnych kwartałach wyraźnie poniżej celu inflacyjnego stanowi wsparcie dla naszego scenariusza, zgodnie z którym NBP dokona pierwszej podwyżki stóp procentowych (o 25 pb) dopiero w listopadzie 2019 r. Czynnikiem ryzyka w dół dla naszego scenariusza są wypowiedzi prezesa NBP A. Gapińskiego, który w horyzoncie najbliższych dwóch lat nie spodziewa się zmian stóp procentowych.

Czytaj także: Szybki szacunek GUS: PKB w górę o 5,1 proc. rdr w I kw. 2018 roku >>>

Zgodnie z dzisiejszą publikacją GUS, tempo wzrostu PKB w I kw. wyniosło 5,1% r/r wobec 4,9% w IV kw., ub. r. a tym samym ukształtowało się ono powyżej naszej prognozy (4,7%) i konsensusu rynkowego (4,8%). Oczyszczony z wpływu czynników sezonowych PKB zwiększył w I kw. o 1,6% kw/kw wobec wzrostu o 1,0% w IV kw. Opublikowane przez GUS dane są wstępnym szacunkiem. Pełne dane o PKB zawierające informacje dotyczące jego struktury zostaną opublikowane pod koniec maja.

Uważamy, że głównym czynnikiem dynamizującym wzrost PKB w I kw. była wyższa dynamika konsumpcji. Pomimo oczekiwanego przez nas przyspieszenia wzrostu inwestycji, ze względu na zmniejszenie wagi nakładów na środki trwałe w PKB pomiędzy IV i I kw., ich wkład do wzrostu PKB najprawdopodobniej zmniejszył się w I kw. Ponadto, opublikowane wczoraj dane nt. bilansu handlu zagranicznego sygnalizują, że kontrybucja eksportu netto do wzrostu PKB obniżyła się pomiędzy IV i I kw.

Uważamy, że I kw. 2018 r. był szczytem bieżącego cyklu wzrostu gospodarczego. W kolejnych kwartałach oczekujemy, że tempo wzrostu PKB nadal będzie osiągało relatywnie wysokie poziomy, jednak będzie się ono znajdować w łagodnym trendzie spadkowym. Dzisiejsze dane stanowią ryzyko w górę dla naszej prognozy średniorocznej dynamiki PKB w 2018 r. (4,3% r/r w 2018 r. wobec 4,6% w 2017 r.).

Dzisiejsze zgodne ze wstępnym szacunkiem finalne dane o kwietniowej inflacji są neutralne dla złotego oraz rentowności polskich obligacji. Lekko pozytywne dla złotego oraz rentowności polskich obligacji są natomiast wyższe od oczekiwań wstępne dane nt. polskiego PKB.

Udostępnij artykuł: