PKO Bank Polski: Chiny nastroje popsuły, Chiny nastroje poprawiają

Komentarze ekspertów

Rynek stopy procentowej - Obniżka stóp w Chinach i silne Ifo przyczyniły się do wzrostu rentowności obligacji skarbowych.Rynek walutowy - Emocje powoli opadają. Korzystając z poprawy klimatu na giełdach kurs EURPLN spadł w okolice 4,21 zaś EURUSD do 1,14.

Rynek walutowy i stopy procentowej
Emocje powoli opadają. Po poniedziałkowym tornado jakie przeszło przez rynki finansowe poczynając od giełd, przez rynek walutowy na długu kończąc, wczorajszy dzień rozpoczął się względnie stabilnie. Dolar i złoty podjęły próbę odreagowania ostatniego rajdu na parach odpowiednio EURUSD do 1,1711 i EURPLN do 4,2656. Pomimo nadal utrzymującej się wyprzedaży w części Azji (Chiny zamknęły sesję wtorkową ponad 7% spadkiem, a Japonia prawie 4,%) Europa od rana zyskiwała (tuż po 10:00 paneuropejski indeks FTSEurofirst 300 rósł o ok. 3,0% po spadku o 5,4% w poniedziałek). Korzystając z poprawy klimatu na giełdach kurs EURPLN spadł w okolice 4,21 zaś EURUSD do 1,14.

Niewątpliwie źródła lepszych nastrojów inwestorów należy szukać w Chinach. Po raz drugi w ciągu dwóch miesięcy Bank Chin obniżył główne stopy procentowe. Roczna stopa depozytowa została zmniejszona o 25 pb do 1,75%, a stopa pożyczkowa do 4,6%. Jednocześnie o 50 pb ścięta została stopa rezerw obowiązkowych dla banków, co dla większości dużych instytucji oznacza jej spadek do 18%. Generalnie jest to już piąta obniżka kosztu pieniądza w Chinach od listopada ub. mająca na celu pobudzenie nadmiernie schłodzonej gospodarki.

W Europie wsparciem dla lepszych nastrojów mogły być też dane z Niemiec. Jeszcze przed otwarciem rynku Federalny Urząd Statystyczny potwierdził, że PKB kraju wzrósł w 2q15 (w ujęciu wyrównanym sezonowo) o 0,4% wobec wzrostu o 0,3% kw/kw w poprzednim okresie. Następnie Instytut IFO poinformował, że przygotowywany przez niego wskaźnik klimatu gospodarczego Ifo wzrósł w sierpniu do 108,3 pkt z 108 pkt przed miesiącem. Konsensus rynkowy wynosił zaś 107,7 pkt. Zaskoczenie było o tyle sile, że prezentowany wcześniej indeks ZEW nie wskazywał na taką niespodziankę. Niemniej warto mieć na uwadze, że jest to wynik wyraźniejszego wzrostu subindeksu bieżącej kondycji (do 114,8 pkt. z 113,9 pkt.), gdyż wskaźnik przyszłych oczekiwań minimalnie spadł do 102,2 pkt. ze 102,3 pkt.

Pod koniec wtorkowej sesji europejskiej poznaliśmy jeszcze dane dot. gospodarki amerykańskiej. Raporty miały jednak mieszany wydźwięk. Z jednej strony cieszyć mógł większy od oczekiwań wzrost zaufania konsumentów (Conference Board wyniósł w sierpniu 101,5 pkt), czy sprzedaż nowych domów, jednak z drugiej strony mocno rozczarowały informacje o spadku wskaźnika PMI dla usług oraz indeksu Fed oddziału z Richmond. Po publikacji danych obraz rynku eurodolara niewiele zmienił się, po tym jak “zielony” wyhamował spadki wspierany wzrostem rentowności 10-letnich obligacji skarbowych USA.

W środę poznamy raporty dot. zamówień na dobra trwałego użytku, ale nie są to kluczowe dla Fed informacje, stąd oczekiwany spadek o 0,4% nie powinien istotnie przekładać się na nastroje na rynku. Ważniejsze dla eurodolara będą czwartkowe dane o PKB w USA za 2q15 i piątkowe dot. inflacji PCE.

Na rynku stopy procentowej podczas wtorkowej sesji rentowności obligacji skarbowych silnie wzrosły. Powodem spadku cen była globalna poprawa nastrojów, co szczególnie widać było po rosnących wycenach akcji (poza Japonią i Chinami). W przypadku większości państw rentowności, podobnie jak i indeksy na giełdach, powróciły lub zbliżyły się do poziomów z końca zeszłego tygodnia. W skali globalnej na wartości silniej traciły obligacje w Europie. Rentowności niemieckich Bundów znalazły się ponad 10 pb powyżej poziomów z piątku (podobnie zachowywały się też papiery innych państw europejskich). Silniejsza przecena mogła w tym przypadku być uzasadniona publikacją wyższego od oczekiwań wskaźnika Ifo w Niemczech. Rentowności w Polsce rosły podobnie jak notowania w Europie – dochodowość DS0725 zwiększyła się nawet do 2,95%.

W najbliższych dniach nie spodziewamy się istotniejszej poprawy nastrojów na polskim rynku. Wciąż najważniejszym czynnikiem determinującym notowania pozostanie sytuacja w Chinach i globalne nastroje. Gdyby udało się ustabilizować sytuację na chińskiej giełdzie (czemu sprzyjać będzie wtorkowa obniżka stóp procentowych, ale też skala ostatnich spadków cen), wówczas rynek zacznie przygotowywać się powoli na wrześniowe posiedzenie Fed. Niewykluczone, że podwyżka stóp zostanie odsunięta w czasie. Niemniej sądzimy, że obawiając się zaostrzenia polityki pieniężnej w USA inwestorzy nie będą skłonni kupować obligacji, podtrzymując wyższe rentowności na rynku.

Pełna wersja dziennika rynkowego tutaj

Joanna Bachert
Mirosław Budzicki
PKO Bank Polski
Biuro Strategii Rynkowych

Udostępnij artykuł: