PKO Bank Polski: zysk netto w I kw. 2020 r. wyniósł 503 mln zł, wpływ COVID-19 na wyniki to 228 mln zł

Z rynku

PKO BP - Oddział - Rotunda
PKO BP - Oddział - Rotunda (fot. PKO BP)

Zysk netto grupy PKO BP w pierwszym kwartale 2020 roku spadł do 503 mln zł z 862 mln zł rok wcześniej - poinformował bank w raporcie. Zysk banku okazał się o 5,4 proc. niższy od oczekiwań rynku, który spodziewał się, że wyniesie on 531,9 mln zł. Wpływ COVID-19 na wyniki wyniósł 228 mln zł, bank utworzył także odpis na Bank Pocztowy w wysokości 90 mln zł.

Wpływ #COVID19 na wyniki @PKOBP wyniósł 228 mln zł, bank utworzył także odpis na @PocztowyBank w wysokości 90 mln zł #PKOBP

Oczekiwania trzynastu biur maklerskich, co do zysku netto za I kwartał, wahały się od 402 mln zł do 730 mln zł.

Zysk netto spadł 42 proc. rdr.

Odpisy łącznie z kosztami ryzyka walutowych kredytów hipotecznych wyniosły łącznie w pierwszym kwartale 2020 roku 692 mln zł, podczas gdy analitycy spodziewali się odpisów na poziomie 685,5 mln zł. Oczekiwania wahały się w przedziale od 516 mln zł do 823,1 mln zł.

Wpływ COVID-19 na pogorszenie jakości portfela kredytowego

Grupa ujęła wpływ COVID-19 na pogorszenie jakości portfela kredytowego w wysokości 228 mln zł, z czego wpływ na wynik z tytułu odpisów na oczekiwane straty kredytowe wyniósł 206 mln zł.

Bank zapowiadał wcześniej, że dokona konserwatywnego odpisu z tytułu Covid-19 na prognozowane pogorszenie jakości portfela kredytowego grupy oraz innych aktywów finansowych w kwocie nie niższej niż 215 mln zł.

>> (otwiera się na nowej zakładce)”>Czytaj także: PKO Bank Polski: zarząd ze Zbigniewem Jagiełłą jako prezesem powołany na nową kadencję >>>

Koszt ryzyka prawnego walutowych kredytów hipotecznych wyniósł w I kwartale 85 mln zł, podczas gdy w IV kwartale było to 446 mln zł.

Odpis na Bank Pocztowy

Bank podał, że w wynikach I kwartału ujął odpis z tytułu utraty wartości posiadanych akcji Banku Pocztowego w wysokości 90 mln zł, a w wyniku z operacji finansowych wyceny akcji VISA Inc. w kwocie minus 55 mln zł.

Dodatkowo bank ujął koszty wynikające z orzeczenia TSUE, dotyczącego prawa konsumenta do obniżenia kosztu kredytu w przypadku spłaty kredytu przed terminem określonym w umowie kredytowej, w kwocie 138 mln zł.

Czytaj także: PKO Bank Polski: aplikacja IKO dołącza do Huawei AppGallery >>>

Kwartalny koszt ryzyka kredytowego wynosi 0,82 proc., a bez uwzględnienia COVID-19 wyniósłby 0,48 proc. W IV kwartale 2019 roku koszt ryzyka wynosił 0,37 proc. Narastająco koszt ryzyka kredytowego z COVID-19 wynosi 0,54 proc.

Wynik odsetkowy banku

Wynik odsetkowy banku w pierwszym kwartale wyniósł 2.703 mln zł i okazał się zgodny z oczekiwaniami analityków, którzy liczyli, że wyniesie 2.682,2 mln zł (w przedziale oczekiwań 2.572 – 2.750 mln zł). Wynik odsetkowy wzrósł 10 proc. rdr.

Marża odsetkowa banku spadła do 3,39 proc. z 3,42 proc. pod koniec 2019 roku.

Wynik z prowizji

Wynik z prowizji w I kwartale 2020 roku wyniósł 886 mln zł i był 13 proc. powyżej szacunków rynku, który spodziewał się 784,4 mln zł (oczekiwania wahały się od 736 mln zł do 853,5 mln zł). Wynik wzrósł 6 proc. rdr.

Bank podał, że od I kwartału 2020 roku prowizje z tytułu wymiany walut przez klientów, wcześniej ujmowane w wyniku z pozycji wymiany, zostały przeklasyfikowane do wyniku prowizyjnego.

PKO BP poinformował, że wzrost prowizji maklerskich w I kwartale związany był ze zmianą struktury obrotu akcjami – ponad dwukrotnym wzrostem obrotów klientów detalicznych oraz silnym popytem na obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa.

Koszty działania

Koszty działania w I kwartale wyniosły 1.838 mln zł, czyli były zgodne z konsensusem (1.844,2 mln zł). Koszty wzrosły 9 proc. rdr.

Koszty regulacyjne wyniosły 451 mln zł, czyli wzrosły 26 proc. rdr.

Bank podał, że udział w wolumenie kredytów klientów indywidualnych, którzy otrzymali zawieszenie rat spłaty kredytów do 6 miesięcy wynosi 9 proc., a podmiotów gospodarczych wynosi 5,6 proc.

Pod koniec marca przeciwko bankowi toczyło się 2110 postępowań sądowych (pod koniec grudnia 2019 roku było to 1645 postępowań sądowych) dotyczących kredytów hipotecznych udzielonych w ubiegłych latach w walucie obcej o łącznej wartości przedmiotu sporu 505 mln zł (pod koniec grudnia było to 392 mln zł.

Sprzedaż kredytów mieszkaniowych w I kwartale wyniosła 3,5 mld zł, czyli była na poziomie z IV kwartału 2019 roku. Sprzedaż kredytów konsumpcyjnych spadła w tym okresie do 3,6 mld zł z 4 mld zł.

Wskaźnik Tier1 wynosi 16,15 proc., a łączny współczynnik kapitałowy 17,34 proc.

PKO Bank Polski przyspiesza transformację cyfrową

Bank realizuje cele związane z cyfryzacją przyjęte jesienią 2019 r. w strategii „PKO Bank Przyszłości”. Na przełomie połowy roku planuje uruchomienie internetowej platformy do sprzedaży samochodów. Bank przygotowuje się również do migracji swojej architektury IT do chmury. Proces wszedł w kolejną fazę po zawarciu przez Operatora Chmury Krajowej partnerstwa strategicznego z Microsoftem, w ramach którego globalna spółka technologiczna uruchomi w Polsce swój pierwszy region przetwarzania danych w Europie Środkowo-Wschodniej. Bank przewiduje, że najpóźniej za trzy lata, kluczowe biznesowe systemy IT banku będą działały w chmurze obliczeniowej opartej o architekturę hybrydową. Bank chce w ten sposób zapewnić sobie i swoim klientom innowacyjne, bezpieczne i efektywne kosztowo środowisko do rozwoju. Dzięki temu zarówno bank jak i jego klienci, będą mieli takie same możliwości technologiczne, jak ich konkurenci z krajów, gdzie usługi chmurowe wykorzystywane są na dużo szerszą skalę.

IKO z obsługą asystenta głosowego

PKO Bank Polski w dalszym ciągu zwiększa liczbę użytkowników bankowości mobilnej oraz obserwuje wzrost transakcyjności w tych kanałach i rozwija swoją aplikację IKO, która właśnie zyskała nową funkcję – asystenta głosowego. Usługa została uruchomiona pilotażowo dla części klientów korzystających z telefonów z systemem Android, a w ciągu kilku tygodni będzie dostępna także dla pozostałych. Na początek daje możliwość m.in.: zlecenia przelewu, sprawdzenia historii i stanu konta oraz dokonania płatności BLIKIEM.

Na początku marca tego roku minęło 7 lat od uruchomienia aplikacji mobilnej IKO. W tym czasie jej użytkownicy logowali się do niej ponad 2 mld razy oraz wykonali 396 mln transakcji. Liczba aktywnych aplikacji IKO przekracza już 4,5 mln. Wysoka popularność i najwyższe oceny wystawione przez użytkowników dały jej dwa lata z rzędu zwycięstwo w rankingu brytyjskiego Retail Banker International. IKO wyprzedziło aplikacje największych światowych banków takich jak JP Morgan Chase, Barclays czy Bank of America.

Kluczowe wyzwanie w pierwszym kwartale: zachowanie ciągłości działania i zapewnienie bezpieczeństwa

W warunkach kryzysowych, grupa kapitałowa banku skupiła się na zachowaniu ciągłości działania oraz zapewnieniu bezpieczeństwa swoim klientom i pracownikom. Bank w błyskawicznym tempie udostępnił tysiącom swoich pracowników możliwość pracy zdalnej oraz zorganizował obsługę klientów w oddziałach tak, aby minimalizować ryzyka związane z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2.

Wysoki poziom cyfryzacji spółki pozwolił na zdalną obsługę klientów oraz szybkie przeniesienie nowych procesów do kanałów cyfrowych. W takiej formie, poza podstawowymi usługami, udostępnione zostało m.in. składanie wniosków o zawieszenie spłaty rat kredytów. Bank uruchomił także nową usługę – wsparcie wideodoradcy dla klientów firmowych. Bank aktywnie zachęcał klientów do zdalnego korzystania ze swoich usług, a jednocześnie nawet w najtrudniejszym okresie zachował dostępność ponad 1400 stacjonarnych placówek.

Dystrybucja środków z programów pomocowych pomaga ratować miejsca pracy

Bank aktywnie włączył się w ratowanie polskich firm i tworzonych przez nie miejsc pracy. Wspólnie z KIR stworzył system do wnioskowania o subwencje z tarczy finansowej PFR, który został następnie udostępniony pozostałym uczestnikom rynku. PKO Bank Polski zorganizował także emisje obligacji PFR, które pozwoliły na sfinansowanie programu. Spółka wsparła także tworzenie serwisu informacyjnego dotyczącego tarczy antykryzysowej oraz działalność infolinii, na której przedsiębiorcy mogą uzyskać informację o dostępnych formach pomocy.

Za pośrednictwem systemów bankowości elektronicznej PKO Banku Polskiego, już prawie 36 tys. firm otrzymało subwencje PFR w łącznej kwocie ponad 6 mld zł. Bank dystrybuuje także pomoc dla firm udzielaną przez BGK. Za pośrednictwem PKO Banku Polskiego dostępne jest łącznie 18 mld zł gwarancji z Funduszu Gwarancji Płynnościowych BGK. To najwięcej spośród wszystkich banków.

Walka z pandemią

PKO Bank Polski zaangażował się także w pomoc w walce ze skutkami epidemii. Wykorzystał w tym celu kompetencje organizacji oraz przeznaczył 22,8 mln zł na pomoc materialną. W ramach tych działań bank zakupił środki ochrony osobistej, sprzęt medyczny, testy oraz inne niezbędne wyposażenie i przekazywał je do miejsc, gdzie były szczególnie potrzebne: do instytucji, szpitali, hospicjów, ośrodków zdrowia, czy domów pomocy społecznych. W akcję zaangażowali się pracownicy banku, którzy zgłaszali potrzebę pomocy poszczególnym ośrodkom i instytucjom.

Bank włączył się również w organizację zakupu sprzętu ochrony osobistej oraz sprzętu medycznego potrzebnego przy opiece nad chorymi na COVID-19. W niesienie pomocy włączyły się także spółki grupy kapitałowej, czego przykładem jest przekazanie przez PKO Leasing 141 samochodów osobowych na rzecz służb medycznych i sanitarnych. Operator Chmury Krajowej opracował i uruchomił z kolei system medycznych konsultacji video udzielanych przez pracowników medycznych bez wychodzenia z domu.

Prawdziwym testem dla sektora bankowego po COVID-19 będzie rok 2021

PKO BP ocenia, że prawdziwym testem dla sektora bankowego będzie dopiero 2021 rok, wówczas pojawić się mogą najwyższe rezerwy i pogorszenie kosztów ryzyka wynikające z konsekwencji COVID-19 – poinformował Piotr Mazur, wiceprezes banku nadzorujący obszar zrządzania ryzykiem.

„Uważamy, że rok 2020 to jeszcze nie będzie prawdziwy sprawdzian. Prawdziwy sprawdzian sektora będzie w 2021 roku, kiedy zobaczymy realne efekty spadku popytu i realne efekty problemów płynnościowych w sektorze” – powiedział Mazur.

„Prawdziwy test to będzie rok 2021 i wtedy będzie peak jeśli chodzi o rezerwy i koszty ryzyka” – dodał.

Bank podał, że ograniczał ryzyka na najbardziej ryzykownych grupach klientów czyli spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz samozatrudnionych.

„Wydaje się, że jesteśmy na taką sytuację bardzo dobrze przygotowani” – powiedział Mazur.

Mazur poinformował, że w obszarach z wyższym ryzykiem bank korzystał w gwarancji BGK i aktywizował finansowanie w formie leasingu, które obarczone jest niższym ryzykiem.

Udostępnij artykuł: