Płaca minimalna: uwaga rosną także świadczenia i obciążenia

Artykuły / Firma / Rynek pracy

Praca na budowie
Fot. Pixabay.com

Podwyżka płacy minimalnej powinna interesować nie tylko pracowników, dla których stanowi dolną granicę ich zarobków. Wraz z nią rosną, różne świadczenia pracownicze, ale także inne opłaty niezwiązane w ogóle z szeroko rozumianym zatrudnieniem. Wyznacza ona również granice różnego rodzaju grzywien, wpłat oraz dofinansowań.

#MałgorzataJankowska: Minimalne wynagrodzenie jest bardzo użytecznym narzędziem określania różnych należności, które zdaniem ustawodawcy powinny być, co roku „waloryzowane”. Jaka będzie skala tej „waloryzacji” w danym roku zależy od wysokości podwyżki minimalnego wynagrodzenia za pracę #PłacaMinimalna #MinimalnaStawkaGodzinowa

Rząd przedstawił właśnie swoją propozycję dotyczącą wysokości płacy minimalnej na 2019 rok. Zgodnie z ustawą z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (tj. Dz.U. z 2017 r. poz. 847 ze zm.) miał na to czas do 15 czerwca tego roku.  Według niego w 2019 roku powinna ona wynosić 2220 zł, czyli wzrosnąć w porównaniu z rokiem bieżącym o 120 zł. Jeśli chodzi o stawkę godzinową, czyli minimalną wysokość wynagrodzenia za każdą godzinę wykonania pracy przez przyjmującego zlecenie lub świadczącego usługi, rząd proponuje, aby w przyszłym roku wynosiła ona 14, 5 zł. co oznacza, że będzie wyższa od tegorocznej o 80 groszy. Czytaj także Płaca minimalna w 2019 roku wzrośnie do 2220 zł?

Wyższe odszkodowania i odprawy

Podwyżka płacy minimalnej to jednak nie tylko wzrost wynagrodzeń określonej grupy pracowników. Wraz z nią wzrosną też niektóre świadczenia ze stosunku pracy odpowiadające kwocie minimalnej płacy lub jej wielokrotności. I tak wraz ze wzrostem płacy minimalnej pracownik będzie mógł liczyć na większe odszkodowanie od pracodawcy z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu (art. 18[3d] kp) oraz z tytułu rozwiązania stosunku pracy z powodu mobbingu (art. 94[3] § 4 kp). Minimalną wysokość takich odszkodowań wyznacza, bowiem wysokość płacy minimalnej.

Wraz z jej podwyżką wzrośnie też wysokość maksymalnej odprawy, jaką może otrzymać pracownik zwalniany na podstawie tzw. ustawy o zwolnieniach grupowych, czyli ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 1474 ze zm.). Stanowi ona, bowiem 15-krotność minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w dniu rozwiązania stosunku pracy. Obecnie maksymalna odprawa wynosi 31 500 zł brutto. Jeśli płaca minimalna faktycznie wzrośnie do 2220 zł, od początku przyszłego roku najwyższa odprawa, na jaką będzie mógł liczyć zwalniany na podstawie tej ustawy pracownik wyniesie już 33 000 zł.

Wraz ze wzrostem minimalnej płacy wzrosną też dodatki za pracę w nocy. Dodatek ten wynosi 20% stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za pracę (uzyskanej przez podzielenie minimalnej pensji przez nominalny wymiar czasu pracy obliczony zgodnie z art. 130 kp).

Dłużnik ocali więcej

Wzrost minimalnej pensji oznacza również wyższe kwoty wolne od obowiązkowych i dobrowolnych potrąceń z wynagrodzenia za pracę. Są to najniższe sumy, jakie pracodawca musi pozostawić w każdym miesiącu pracownikowi dokonując potrąceń z jego poborów. I tak przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne pracodawca zobowiązany jest zostawić pracownikowi minimalne wynagrodzenie za pracę (po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych), przy potrącaniu zaliczek pieniężnych udzielonych pracownikowi – 75% tak ustalonego wynagrodzenia, a przy potrącaniu kar pieniężnych- 90%.

Również potrącenia dokonywane za zgodą pracownika ograniczone są określoną wysokością płacy minimalnej. Przy potrącaniu należności na rzecz pracodawcy stanowi ją wysokość płacy minimalnej netto. A przy innych potraceniach 80 % tej kwoty. Wynika tak z art. 87[1] i 91 kp. Im większa, zatem wysokość płacy minimalnej tym więcej pieniędzy zostaje pracownikowi – dłużnikowi na tzw. życie.

Większe składki i zasiłki

Podwyżka płacy minimalnej oznacza też wzrost obciążeń na ZUS niektórych osób. Chodzi tu m.in. o osoby korzystające z preferencyjnych zasad opłacania składek przewidzianych dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą. Dla nich, bowiem podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, w okresie pierwszych 24 miesięcy kalendarzowych od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej stanowi zadeklarowana kwota nie niższa jednak niż 30 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia. Tak wynika z art. 18a ustawy z 13 października 1998 r o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz.U. z 2017 r. poz. 1778 ze zm.).

A także wzrost minimalnych wypłat przysługujących ubezpieczonym takich jak np. zasiłek chorobowych, którego podstawa wymiaru z tytułu pracy w pełnym wymiarze czasu pracy nie może być niższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę, po odliczeniu kwoty odpowiadającej 13,71% tego wynagrodzenia (art. 45 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa – tj. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 ze zm.).

W ślad za podniesieniem minimalnego wynagrodzenia wzrosną także refundacje przewidziane w ustawie z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tj. Dz.U. z 2017 r. poz. 1065 ze zm.) przysługujące pracodawcom za zatrudnianie bezrobotnych.

Wyższe opłaty egzaminacyjne

Podwyżka płacy minimalne ma także wpływ na inne opłaty, niezwiązane z zatrudnieniem. I tak 50 % płacy minimalnej trzeba zapłacić za egzamin wstępny np. na aplikację radcowską i adwokacką. Wprawdzie jej wysokość zależy od ministra sprawiedliwości, który określa ją drodze rozporządzenia, ale zgodnie z pragmatykami tych zawodów prawniczych nie może ona być wyższa niż płaca minimalna. Także osoby zatrudnione w służbie cywilnej chcące przystąpić do postępowania kwalifikacyjnego na urzędnika tej służby zobowiązane są wnieść odpowiednią opłatę wynoszącą 35% minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Wyższe wpłaty partyjne i sankcje skarbowe

Kwota minimalnej płacy albo jej wielokrotność jest także wykorzystywana do wskazywania granicy rożnego rodzaju dofinansowań czy wpłat. I tak np. łączna suma wpłat od osoby fizycznej na rzecz partii politycznej, z wyłączeniem składek członkowskich w kwocie nieprzekraczającej w jednym roku minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów, obowiązującego w dniu poprzedzającym wpłatę, oraz wpłat na Fundusz Wyborczy partii politycznej, nie może przekraczać w jednym roku 15-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów, obowiązującego w dniu poprzedzającym wpłatę (art. 25 ustawy  z 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych -tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 580).

Minimalne wynagrodzenie ma szerokie zastosowanie w przepisach kodeksu karnego skarbowego. Za pomocą tego wskaźnika określana jest wysokość kar grzywny oraz mandatów karnych za przestępstwa i wykroczenia skarbowe.

Sposób na coroczną „waloryzację”

Nie sposób wymienić tu wszystkich skutków podniesienia płacy minimalnej. Wynikają one, bowiem aż z kilkudziesięciu ustaw. Minimalne wynagrodzenie jest, bowiem, jak się okazuje, bardzo użytecznym narzędziem określania różnych należności, które zdaniem ustawodawcy powinny być, co roku „waloryzowane”. Jaka będzie skala tej „waloryzacji” w danym roku zależy od wysokości podwyżki minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Przyszłoroczna podwyżka będzie teraz negocjowana w Radzie Dialogu Społecznego. Jeśli nie uda się jej wypracować w tej kwestii porozumienia, o wysokości płacy minimalnej zdecyduje ostatecznie rząd, wydając, najpóźniej do 15 września stosowne rozporządzenie. W takiej sytuacji jednak płaca minimalna i minimalna stawka godzinowa nie będą mogły być niższa od jego pierwotnej propozycji.

Udostępnij artykuł: