PLN znacznie słabszy od forinta i czeskiej korony

Finanse i gospodarka

Waluty krajów wschodnioeuropejskich mocno odczuły pogorszenie się sytuacji gospodarczej w Europie Zachodniej. Polski złoty, jak i węgierski forint, czy nawet czeska korona, odnotowują ostatnio istotne spadki. Nie mniej jednak sytuacja wyłaniająca się z wykresów CZK/PLN czy HUF/PLN wskazuje, iż inwestorzy szczególnie nie chcą zwiększać ekspozycji na polskich aktywach.

Węgierski forint podobnie do polskiego złotego odczuł odwrót inwestorów on walut rynków rozwijających się. Obie te waluty osiągneły najniższe poziomy wobec euro od 2009 roku. Impulsem do wzmożonej deprecjacji węgierskiej waluty mogła być zapowiedź tamtejszego rządu dotycząca możliwości spłaty przez Węgrów detalicznych kredytów walutowych po bardziej korzystnych kursach od aktualnych. Straty forinta prawdopodobnie wpływają również na niekorzystne zachowanie się naszej waluty. W efekcie, wzrost kursu EUR/HUF w ostatnim półroczu ma mniejszy zasięg niż zmiany na EUR/PLN. Od początku roku złoty stracił do forinta ponad 7 %.

Niestabilna sytuacja w Europie odbiła się również na koronie czeskiej, która przez niektórych – w mojej ocenie zdecydowanie na wyrost – określana jest pretendentem do miana bezpiecznej przystani. Należy jednak zauważyć, że zmiany kursu EUR/CZK są dość ograniczone i dopiero w ostatnich dniach przebił on poziom 24,70, który przez cały 2011 rok stanowił pewien opór. Impulsem do deprecjacji korony prawdopodobnie była korekta prognozy wzrostu gospodarczego w tym kraju przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy z 2,9 % do 1,8 %. Ta niekorzystna informacja może ujemnie wpłynąć na popyt na czeską walutę.

Pomimo, że zmiana prognozy polskiego PKB, w zestawieniu z innymi krajami Europy Środkowej i Wschodniej, czy pojedynczymi państwami starego kontynentu, nie jest negatywna, złoty kontynuuje spadki i kurs EUR/PLN ustanawia nowe maksima trendu wzrostowego.

Biorąc pod uwagę kondycję budżetową i gospodarczą wymienionych krajów, można pokusić się o stwierdzenie, że złoty w stosunku do forinta i czeskiej korony został przeceniony na wyrost. Jednakże, inwestorzy w ostatnich tygodniach podejmują decyzje głównie w oparciu o analizę wykresów, a ta wskazuje na dość wyraźny trend osłabiania się PLN.

Karolina Kamińska, Specjalista rynku CFD i Forex w City Index

Udostępnij artykuł: