PMI wesprze powolną poprawę wycen długu

Komentarze ekspertów

PMI wesprze powolną poprawę wycen długu, jednocześnie negatywnie wpływając na PLN

Koniec tygodnia przyniósł zjazdy dochodowości na bazowych rynkach długu. Rentowności niemieckich i amerykańskich obligacji spadały, napędzane przez słabsze dane o PKB w USA (-0,7% k/k saar vs. wstępny szacunek -0,2% k/k saar). Dodatkowo dług zyskiwał w reakcji na pogorszenie nastrojów konsumentów Michigan (z 95,9 do 90,7 pkt.) oraz obawy o Grecję. W efekcie tak niemiecka, jak i amerykańska krzywa obniżyły się o 2-3 pb. na całej długości.

Piątek był dobrym dniem dla posiadaczy polskich papierów skarbowych. Nawet publikacja lepszych od oczekiwań danych o wzroście PKB w kraju tylko chwilowo podniosła dochodowości. Publikowane po południu dane z USA nasiliły presję na zniżki, jednak te odczuły już głównie stawki IRS. W konsekwencji na koniec dnia krzywa obligacji obniżyła się 3 pb. w jej środku oraz o 1 pb. w długim i krótkim końcu krzywej. Większy ruch miał miejsce na krzywej IRS, gdzie redukcja w długim końcu i środku krzywej wyniosła 3-5 pb. W przypadku krzywej FRA stawki pozostały na poziomach z czwartku.

W poniedziałek czeka nas publikacja danych PMI dla krajowego sektora przetwórstwa przemysłowego, Niemiec i reszty Eurostrefy. Naszym zdaniem odczyt krajowego PMI za maj będzie niższy niż kwietniowy (54 pkt.), podobnie jak danych niemieckich. Powinno to w dalszym ciągu pozytywnie wpływać na wyceny polskich papierów skarbowych. Po południu oczekujemy publikacji inflacji PCE w USA, która powinna nieco wyhamować proces zniżek rentowności.

Dalsza część, skróconego w przypadku krajowego rynku, tygodnia powinna upłynąć pod znakiem powolnego zsuwania się krzywej dochodowości. Sprzyjać temu ruchowi będą publikacje danych z rynku pracy w USA (ADP i NFP) oraz dane PMI z sektora usługowego w Eurostrefie. W obu wypadkach trudno liczyć na lepsze niż prognozowane wyniki Inwestorzy prawdopodobnie zignorują spotkanie RPP i komunikat po nim. W obecnej sytuacji dla rynku nieporównanie ważniejsze wydaje się to, kto znajdzie się w kolejnym składzie RPP niż oceny stanu gospodarki dokonywane przez obecnych jej członków.

Wzrost PKB w 1q15 wyniósł 3,6% r/r nsa. W danych widać bardzo wysoką kontrybucję spożycia ogółem (2,6 p.p.) oraz spożycia w sektorze gospodarstw domowych (2,0 p.p.). Spojrzenie na odsezonowane dynamiki kw/kw potwierdza postępującą i trwałą obudowę dynamiki spożycia indywidulanego, co jest pozytywnym prognostykiem na najbliższe kwartały. W dłuższej, kilkumiesięcznej perspektywie, dane PKB z kraju wspierają scenariusz marszu krajowych rentowności w górę.

Konrad Soszyński
PKO Bank Polski
Biuro Strategii Rynkowych

Udostępnij artykuł: