Prezydent podpisał ustawę ws. cen prądu. Podwyżek w 2019 roku nie będzie?

Czysty zysk / Gospodarka

Licznik energii elektrycznej
Fot. stock.adobe.com/krisana

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę przeciwdziałającą wzrostowi cen prądu. Jej celem jest rekompensata podwyżek cen energii tak, by były nieodczuwalne dla gospodarstw domowych, firm oraz samorządów. Nowelizacja obniża akcyzę na energię elektryczną i zmienia stawki opłaty przejściowej w 2019 r.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski zapewniał, że skutki projektowanych rozwiązań nie odnoszą się jedynie do 2019 r. #cenyprądu #energetyka

“Prezydent podpisał ustawę o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz o zmianie niektórych innych ustaw” – powiedział sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Błażej Spychalski, cytowany w komunikacie.

“Pan prezydent wielokrotnie podkreślał, że każda ustawa, która jest ustawą prospołeczną, która służy Polakom, będzie przez niego podpisana. I tak też jest w tej sytuacji. Pan prezydent podpisał ustawę, o której tutaj rozmawiamy. (…) Jak rozumiem, będzie ona w poniedziałek ogłoszona w Dzienniku Ustaw. I wchodzi od 1 stycznia 2019 w życie. My się cieszymy, że tym ważnym problemem rząd się zajął” – dodał Spychalski w Polsat News.

Czytaj także: Zmiany w ustawie ws. energii elektrycznej. Powstanie Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny >>>

Rozwiązania przewidziane w ustawie

Nowelizacja obniża akcyzę na energię elektryczną i zmienia stawki opłaty przejściowej, co ma zapobiec podwyżkom cen prądu w 2019 r. Zakłada też ustalenie od początku 2019 r. cen energii na poziomie taryf i umów obowiązujących 30 czerwca 2018 r. Różnicę między ceną sprzedaży a ceną rynkową – obliczoną przez ministra energii w rozporządzeniu – sprzedawcy energii mają otrzymywać z tworzonego projektem Funduszu Wypłaty Różnicy Cen, podano również.

“Nowe przepisy zmniejszają akcyzę na energię elektryczną z 20 do 5 zł za MWh, obniżają też o 95% opłatę przejściową, płaconą co miesiąc przed odbiorców energii elektrycznej. Opłaty przesyłowe i dystrybucyjne, płacone przez odbiorców zostają zamrożone na poziomie z 31 grudnia 2018 r.” – czytamy dalej.

Czytaj także: Kiełbasa wyborcza, która razi prądem >>>

Z kolei ceny energii w 2019 r. zostają ustalone na poziomie taryf i cenników sprzedawców obowiązujących 30 czerwca 2018 r. Umowy na dostawy w 2019 r., o ile zakładają wzrost cen w stosunku do poprzedniej umowy danego podmiotu, do 1 kwietnia 2019 r. będą musiały być skorygowane do poziomu z połowy 2018 r. z mocą od 1 stycznia 2019 r., wskazano także.

“Sprzedawcy, którzy w 2019 r. kupią energię na rynku drożej, niż ustalona cena sprzedaży, będą otrzymywać bezpośredni zwrot utraconego przychodu z tworzonego przez ustawę Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny. Sposób zwrotu określi minister energii w rozporządzeniu, używając średnioważonej ceny rynkowej energii” – czytamy.

Na spadku akcyzy w 2019 r. odbiorcy mają zaoszczędzić 1,85 mld zł, na spadku opłaty przejściowej – 2,24 mld zł, na wypłatę różnicy cen zarezerwowano 4 mld zł. Według rządu wszystkie te działania powinny pokryć w całości ewentualny wzrost rynkowych cen energii rzędu 60-100 zł/MWh, podano.

Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny ma zostać zasilony w 80% pieniędzy ze sprzedaży przez rząd w 2019 r. dodatkowych 55,8 mln uprawnień do emisji CO2. 1 mld z tego tytułu ma trafić do krajowego systemu zielonych inwestycji. Ma on dofinansowywać projekty nowych niskoemisyjnych źródeł energii, modernizacje zmniejszające jednostkowy wskaźnik emisyjności lub inwestycję w infrastrukturę dystrybucyjną, podsumowano.

Źródło: ISBnews

 

Udostępnij artykuł: