Po najnowszych danych z gospodarki ekonomiści podnoszą szacunki PKB Polski w I kw. do ok. 8 proc. rdr

Gospodarka

Po komplecie danych z pierwszych miesięcy roku ekonomiści podnoszą szacunki dla PKB Polski w I kw. 2022 r. do ok. 8 proc.

Wykres i strzałka
Fot. stock.adobe.com/art_mike

Po komplecie danych z pierwszych miesięcy roku ekonomiści podnoszą szacunki dla PKB Polski w I kw. 2022 r. do ok. 8 proc.

"Komplet danych ze sfery realnej podnosi szacunki wzrostu PKB w I kwartale w okolice 8 proc. (+/- 0,5 pkt. proc.). Biorąc pod uwagę tak dobre wyniki sfery realnej, notowana presja inflacyjna czy płacowa jest wręcz umiarkowana. Coś wkrótce pęknie. Obstawiamy, że będzie to sfera realna" - napisali na Twitterze ekonomiści mBanku.

Czytaj także: GUS: PKB Polski wzrósł w 2021 r. o 5,9 proc. wobec 5,7 proc. szacowanych wcześniej >>>

"Po danych za marzec oraz rewizji kwartalnych rachunków narodowych opublikowanej dziś przez GUS podnosimy nasz szacunek wzrostu PKB w I kwartale b.r. z 7,2 do 7,9 proc. rdr" - napisali ekonomiści Banku Pekao.

Ekonomiści ING Banku Śląskiego i Banku Millennium również szacują, że PKB w I kw. wzrósł o ok. 8 proc. w ujęciu rdr.

Korzystna koniunktura daje RPP zielone światło w walce z wysoką inflacją

"W oparciu o dostępne dane szacujemy, że w I kw. 2022 r. PKB wzrósł o ok. 8 proc. rdr. Korzystna koniunktura daje RPP zielone światło w walce z wysoką inflacją i rosnącymi oczekiwaniami inflacyjnymi. Spodziewamy się, że w maju Rada podniesie stopy procentowe o kolejne 100 pb. Rosną szanse, że docelowa stopa 7,5 proc. zostanie osiągnięta już w 2022 roku" - napisano w komentarzu ING.

"Zestaw danych z rynku pracy, a także gospodarki realnej w marcu potwierdzają silnie rozgrzaną gospodarkę w I kw., wspartą w marcu przez przyjazd uchodźców z Ukrainy. Po tych odczytach szacujemy, że PKB w I kw. 2022 mógł wzrosnąć aż o ok. 8,0 proc. rdr, co byłoby drugą najwyższą wartością w historii danych. Co prawda wynika to częściowo z efektu niskiej bazy, niemniej wzrost kdk po korekcji sezonowej był bardzo solidny" - napisali ekonomiści Banku Millennium.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: