Podatek cyfrowy: Polska nie powinna wychodzić przed szereg

Firma

7 lipca br. skierowany został do rozpatrzenia na posiedzeniu Sejmu poselski projekt ustawy o podatku od niektórych usług cyfrowych i Funduszu Technologii Cyfrowych. Konfederacja Lewiatan apeluje o odrzucenie w całości projektu ustawy i wprowadzenie podatku cyfrowego dopiero wtedy, kiedy pojawią się ostateczne propozycje OECD (tak jak to robi Komisja Europejska).

Robert Kneschke
Fot. stock.adobe.com / Robert Kneschke

7 lipca br. skierowany został do rozpatrzenia na posiedzeniu Sejmu poselski projekt ustawy o podatku od niektórych usług cyfrowych i Funduszu Technologii Cyfrowych. Konfederacja Lewiatan apeluje o odrzucenie w całości projektu ustawy i wprowadzenie podatku cyfrowego dopiero wtedy, kiedy pojawią się ostateczne propozycje OECD (tak jak to robi Komisja Europejska).

W OECD panuje powszechna zgoda, co do wprowadzenia podatku cyfrowego. Prace nad jednolitym podejściem do tego podatku są bardzo zaawansowane. W październiku 2021 roku spodziewane jest przedstawienie szczegółowego planu.

Dziwny pośpiech

- Kontynuowanie prac nad poselskim projektem jest sprzeczne z ostatnimi deklaracjami władz, które wielokrotnie i na różnych forach deklarowały wolę przystąpienia do porozumienia OECD dotyczącego uregulowania globalnego opodatkowania gospodarki cyfrowej.

Polska samodzielnie wprowadzając podatek cyfrowy postawiłaby się na własne życzenie na marginesie światowej gospodarki

Zdziwienie budzi poselski tryb procedowania tak ważnej ustawy – mówi Aleksandra Musielak, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Szkodliwa nadgorliwość

Polska samodzielnie wprowadzając podatek cyfrowy, który w żaden sposób nie jest zsynchronizowany z powstającą globalną regulacją, postawiłaby się na własne życzenie na marginesie światowej gospodarki, a przede wszystkim – zakłóciła warunki równego konkurowania.

Konsekwencje takich działań, w szczególności ekonomiczne, są trudne do oszacowania. Jednak wcześniejsze doświadczenia Francji skutkujące zawieszeniem wprowadzonego podatku cyfrowego wskazują, że ryzyko działań odwetowych ze strony innych krajów istnieje, i że tylko rozwiązania angażujące dużą grupę państw mogą być skuteczne.

Warto także zwrócić uwagę, że proponowana wysokość opodatkowania jest znacznie wyższa niż w dyskusjach, jakie mają miejsce w OECD (7% vs 3%).

Lepiej poczekać

- Polska powinna odłożyć swoją propozycję podatku cyfrowego, tak jak zrobiła to Komisja Europejska, aby umożliwić osiągnięcie porozumienia na forum OECD. Wprowadzone w życie powinny być jedynie te rozwiązania, które uzyskały wielostronne poparcie w OECD i nie będą tworzyć nowych barier dla ożywienia gospodarczego poprzez niezamierzone hamowanie handlu transgranicznego, inwestycji, konkurencyjności i wzrostu gospodarczego – dodaje Aleksandra Musielak.

Obecnie w UE ponad 90% przedsiębiorstw wykorzystuje platformy cyfrowe do celów biznesowych m.in. w dotarciu do odbiorców na całym świecie. Jak wynika z badań DT Global Business Consulting, w niemal, co drugiej polskiej firmie od 20% do 59% przychodów pochodzi z cyfrowych linii biznesowych (internetowych kanałów służących do sprzedaży lub świadczenia usług).

Firmy technologiczne przyczyniły się do wspierania rozwoju polskiej gospodarki, budowy cyfrowego ekosystemu, a udostępniane przez nie narzędzia umożliwiają szybszy rozwój oraz międzynarodową ekspansję polskich firm.

Jedną z głównych sił napędowych cyfryzacji naszej gospodarki są firmy z sektora MŚP, które coraz chętniej sięgają po nowoczesne rozwiązania.

Udostępnij artykuł: