Podatek od sprzedaży detalicznej spowoduje wzrost cen benzyny i oleju napędowego

Komentarze ekspertów

Podatek od sprzedaży detalicznej, który obowiązuje od 1 stycznia br., przyczyni się w nadchodzących tygodniach do wzrostu cen paliw na stacjach benzynowych. Konfederacja Lewiatan apeluje, aby sprzedaż paliw nie była objęta podatkiem od sprzedaży detalicznej.

Przemysław Pruszyński
Fot. Konfederacja Lewiatan

Podatek od sprzedaży detalicznej, który obowiązuje od 1 stycznia br., przyczyni się w nadchodzących tygodniach do wzrostu cen paliw na stacjach benzynowych. Konfederacja Lewiatan apeluje, aby sprzedaż paliw nie była objęta podatkiem od sprzedaży detalicznej.

Lista firm, które muszą zapłacić nowy podatek jest dużo szersza niż tylko sieci handlowe. Obowiązek ten dotyczy m.in. przedsiębiorców prowadzących sprzedaż detaliczną paliw silnikowych. Będą oni musieli zapłacić daninę w znacznej części od sprzedaży, na której wartość wpływają już obecnie pobierane podatki i opłaty. Dzisiaj ponad 50% ceny detalicznej benzyny i oleju napędowego stanowią opłata paliwowa, emisyjna, podatek akcyzowy i VAT.

Czytaj także: Konfederacja Lewiatan apeluje do rządu o niezwiększanie obciążeń podatkowych >>>

Biorąc pod uwagę niskie i niestabilne marże ze sprzedaży detalicznej paliw, nowy podatek przełoży się na kolejną podwyżkę cen na stacjach benzynowych.

- Wpłynie również na wyższe koszty  transportu, co spowoduje wzrost cen w gospodarce. Dlatego apelujemy o wyłączenie sprzedaży detalicznej paliw spod podatku od handlu – mówi Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Udostępnij artykuł: