Podatek od wyprowadzki: pośpiech we wprowadzaniu exit tax może przynieść więcej szkód niż pożytku

Firma

Napis: podatki i kalkulator
Fot. stock.adobe.com/Nishihama

Ministerstwo Finansów zapowiedziało wprowadzenie tzw. exit tax, czyli podatku od wyprowadzki z Polski. Chodzi o opodatkowanie niezrealizowanych jeszcze zysków kapitałowych, w związku z przeniesieniem przez podatnika aktywów jego przedsiębiorstwa. Rada Podatkowa Konfederacji Lewiatan uważa, że podatek może naruszyć unijne zasady swobody osiedlania się i przepływu kapitału. Wątpliwości wzbudza również ekspresowe tempo prac nad nowym rozwiązaniem.

#KonfederacjaLewiatan: nowy podatek mogą zapłacić też osoby, które nie chcą uciekać z majątkiem za granicę, a jedynie zmienić miejsce zamieszkania #exittax #podatki @LewiatanTweets

Podatek od wyprowadzki z Polski ma być wprowadzony na podstawie unijnej dyrektywy o zwalczaniu uchylania się od opodatkowania. Ale nie wynika z niej wcale, że po przeprowadzce biznesu za granicę trzeba oddawać w formie podatku część swojego majątku. Chodzi raczej o opodatkowanie niezrealizowanych zysków z zainwestowanego wcześniej kapitału. Dyrektywa dotyczy bowiem głównie zwalczania procederu unikania opodatkowania z wykorzystaniem zmiany tzw. rezydencji podatkowej albo przenoszenia działalności między krajami UE.

Czytaj także: Podatek od wyprowadzki: kto i ile zapłaci na odchodne polskiemu fiskusowi?

Według Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan implementacja dyrektywy może wręcz doprowadzić do naruszenia innych unijnych zasad, jak swoboda osiedlania się i przepływu kapitału. Exit tax, w wersji zaproponowanej przez resort finansów, wykracza bowiem poza dyrektywę, ponieważ obejmie nie tylko przedsiębiorców, ale i osoby fizyczne. Nowa danina dotknie np. osoby (jeśli ich majątek zgromadzony w papierach wartościowych przekroczy 2 mln zł), które chcą się przeprowadzić za granicę, czy pracowników, których firma deleguje na kilka lat do innego kraju. Nowy podatek mogą więc zapłacić osoby, które nie chcą uciekać z majątkiem za granicę, a jedynie zmienić miejsce zamieszkania.

Zmiany już od 1 stycznia 2019 roku

Dużo wątpliwości wzbudza również tempo prac nad nowymi przepisami, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2019 roku. Organizacjom pracodawców pozostawiono na konsultacje tylko dwa tygodnie. Jak na rewolucyjne zmiany podatkowe, zapoznanie się z kilkusetstronicowym dokumentem, to stanowczo za mało. Pośpieszne wprowadzanie tych przepisów może przynieść więcej szkody niż pożytku. W szczególności może to wpłynąć na decyzję o wyprowadzeniu kapitału z Polski przez tych, którzy takie wyjście już wcześniej rozważali. Nowy podatek może również zniechęcić wiele zagranicznych firm do inwestycji w Polsce.

Rada Podatkowa docenia osiągnięcia resortu finansów w uszczelnianiu systemu podatkowego. Przedsiębiorcy chcą uczciwie płacić podatki, ale potrzebują stabilności i jasności interpretacji prawa. Ważne, aby upraszczać prawo podatkowe i aby nie byli karani ci przedsiębiorcy, którzy wywiązują się ze swoich obowiązków.

Źródło: Konfederacja Lewiatan

 

Udostępnij artykuł: