Podatek rolny czy od nieruchomości – który płaci przedsiębiorca?

Finanse i gospodarka

Niewielu przedsiębiorców zdaje sobie sprawę z tego, że nie wszystkie należące do nich grunty muszą być obciążane podatkiem od nieruchomości. Jeśli wśród gruntów pozostających wśród zasobów przedsiębiorcy znajdują się grunty rolne, to mogą być one opodatkowane niższym podatkiem rolnym.

Analiza posiadanych gruntów może prowadzić niejednego przedsiębiorcę do zaskakujących wniosków. Art. 2 ust. 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych precyzuje, iż wyłączone z opodatkowania podatkiem od nieruchomości pozostają grunty rolne, zakrzewione lub zadrzewione oraz lasy (z wyłączeniem tych zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej). Z ustawy tej jasno wynika, iż grunty, które pozostają w ewidencjach jako grunty rolne, nie zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej, nie mogą być obciążane podatkiem od nieruchomości, a jedynie podatkiem rolnym, który zazwyczaj jest dużo niższy i korzystniejszy dla przedsiębiorcy.

Działalność gospodarcza została zdefiniowana w art 1a ust. 1 pkt 4 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Ustawa ta odwołuje się do ustawy z 2 lipca 2004 r. O swobodzie działalności gospodarczej.

Dwie ustawy, dwa pojęcia, dwie wykładnie

Art. 2 ust. 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych wprost posługuje się pojęciem “zajęcia na prowadzenie działalności gospodarczej”. Żadna jednak ustawa, ani o podatkach i opłatach lokalnych, ani o swobodzie działalności gospodarczej, nie precyzuje i nie definiuje owego “zajęcia”. W art. 1a ust.1 pkt 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych pojawia się jedynie definicja gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. I jak się okazuje w praktyce zajęcie to nie to samo co związanie.

Bazując na tym, iż w polskim prawodawstwie wprowadzony jest zakaz wykładni synonimicznej, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 9 grudnia 2008 r. (II FSK 1499/07) jasno stwierdził, że pojęć tych nie należy i nie wolno stosować zamiennie. Ustawodawca zmieniając zajęcia na związanie nie zachował jednolitości pojęć w obu ustawach, czym przyczynił się do tego, iż grunty, które w ewidencji sklasyfikowane są jako rolne, nie powinny być obciążone podatkiem od nieruchomości.

Do takiej interpretacji przychylił się również Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z 29 stycznia 2004 r. (III SA 1850/2003), w którym wskazał, iż “Podstawowym kryterium rozgraniczającym zaliczenie przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości, podatkiem rolnym czy też podatkiem leśnym jest właściwe sklasyfikowanie w ewidencji gruntów i budynków. Dopiero kolejnym kryterium jest to, czy zostały zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza lub leśna”.

Jak podkreśla Robert Tomaszewski, Prezes SaveInvest Sp. z o.o., zajmującej się inwestycjami w grunty rolne, by ziemia zaklasyfikowana jako grunt rolny mogła być opodatkowany podatkiem od nieruchomości, przedsiębiorca koniecznie musi fizycznie wykonywać na niej określone czynności powiązane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą.

Ten tok myślenia ewidentnie podkreślają wyroki: WSA w Olsztynie z 22 kwietnia 2009 r. (I SA/Ol 85/09), a także WSA w Warszawie z 20 stycznia 2009 r. (III SA/Wa 2130/2008).

Reasumując więc, opodatkowanie podatkiem rolnym jest zdecydowanie korzystniejsze dla przedsiębiorcy. Zanim więc grunty posiadane przez przedsiębiorcę zostaną opodatkowane podatkiem od nieruchomości warto zastanowić się, czy jest to faktycznie zgodne z prawem i wykładnią sądową.

Źródło: Saveinvest

Udostępnij artykuł: