Podatnik już nie tak bezbronny w starciu z fiskusem

Finanse i gospodarka

Wątpliwości rozstrzygane będą na korzyść podatników - taki ma być skutek uchwalonej w ostatni piątek przez Sejm nowelizacji Ordynacji podatkowej. Nie zawiera ona jednak wszystkich zmian, które zaproponował Prezydent. Akceptacji posłów nie zyskał wniosek uporządkowania wyjątków przerywających, bądź zawieszających bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego oraz ograniczenie możliwości nadawania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji nieostatecznej – podkreśla Rada Podatkowa Konfederacji Lewiatan.

Prace nad tą ustawą budziły wiele kontrowersji i od samego początku odbiegały od standardowego trybu procedowania projektów. Nie było tajemnicą, że na jej uchwalenie, w kształcie zaproponowanym przez Prezydenta nie zgadzał się minister finansów, a nie przekazując swojego (rządowego) stanowiska do projektu opóźniał nad nim prace. Ostatecznie prace przyspieszyły po przegranych wyborach prezydenckich przez Bronisława Komorowskiego. Wtedy też, minister finansów uznał, że warto wprowadzić do ordynacji podatkowej zasadę rozstrzygania wątpliwości podatkowych na korzyść podatnika. Ponieważ, sama treść zasady proponowanej przez Prezydenta budziła wątpliwości, brzmienie przepisu zostało zmodyfikowane podczas prac parlamentarnych i zapis „niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego rozstrzyga się na korzyść podatnika” zastąpiono sformułowaniem „w przypadku różnych wyników wykładni przepisów prawa podatkowego organ podatkowy przyjmuje wykładnię korzystną dla strony postępowania”. Zaproponowane brzmienie rozszerzyło adresatów zasady także o płatników, inkasentów, osoby trzecie i następców prawnych, poprzez odwołanie do „strony postępowania”. Nowa zasada znalazłaby zastosowanie nie tylko w postępowaniu podatkowym, ale także w postępowaniu zmierzającym do wydania interpretacji indywidualnej prawa podatkowego. Służyć miała wyeliminowaniu negatywnych konsekwencji dla podatników, w przypadku gdy niejednoznaczność przepisów utrudnia ich prawidłowe zastosowanie. W zaproponowanej formule, organ podatkowy zobowiązany byłby zbadać brzmienie i zastosowanie przepisu, natomiast sąd, kontrolujący prawidłowość rozstrzygnięcia organów podatkowych, rozstrzygałby czy organy w postępowaniu podatkowym lub interpretacyjnym przyjęły interpretację korzystniejszą dla podatnika. Co niezwykle ciekawe, posłowie w trakcie III czytania projektu w Sejmie, powrócili do zapisu zasady, proponowanego przez Prezydenta, czyli de facto pogorszyli sytuację zainteresowanych, zawężając jej stosowanie tylko do podatników.

Zdaniem Andrzeja Nikończyka, przewodniczącego Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan zapis proponowany przez ministra finansów był zdecydowanie lepszy, był bardziej precyzyjny i mógł obejmować więcej sytuacji praktycznych. Uchwalony przepis ma być natomiast stosowany w razie niedających się usunąć wątpliwości prawnych. Problem w tym, że takie praktycznie się nie pojawiają, a tym bardziej niedające się usunąć. Zdaniem przewodniczącego Rady Podatkowej zarówno organy podatkowe jak i sądy zawsze znajdą interpretację i ją zastosują rozstrzygając sprawę.    

Bardzo ważną dla podatników zmianą uchwaloną w prezydenckiej nowelizacji – Ordynacji podatkowej jest uchylenie przepisów nakładających na podatników obowiązek korekty kosztów uzyskania przychodów w przypadku nieuregulowania w terminie zobowiązań. Wprowadzenie tych przepisów było reakcją ustawodawcy na występujące w gospodarce zatory płatnicze.

Regulacje te miały za zadanie zwiększać dyscyplinę płatniczą tych przedsiębiorców, którzy wykorzystując swoją przewagę rynkową, wymuszali na słabszych podmiotach nieprzyzwoicie długie terminu płatności.

Zdaniem Przemysława Pruszyńskiego, sekretarza Rady Podatkowej, po dwóch latach ich obowiązywania nie sposób wskazać, aby przyczyniły się do zmniejszenia zatorów płatniczych lub w jakikolwiek inny sposób pozytywnie oddziaływały na rynek. Przeciwnie, ich nieprecyzyjność, wadliwa konstrukcja i sankcyjny charakter spowodowały, że przedsiębiorcy zmuszeni zostali do ponoszenia wysokich kosztów księgowo-ewidencyjnych. Dodatkowo obciążeni są ogromnym ryzykiem podatkowym, wynikającym z wadliwości legislacyjnej tych przepisów.

Ponadto ustawa wprowadza zmianę w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, zgodnie z którą kontrolę przeprowadza się w siedzibie kontrolowanego, miejscu wykonywania działalności gospodarczej, lub za zgodą lub na wniosek kontrolowanego, w innym miejscu przechowywania dokumentacji… Zmiana ta, powoduje konieczność dostosowania Ordynacji podatkowej do znowelizowanego brzmienia ustawy o swobodzie działalności gospodarczej – uważa Alicja Sarna, wiceprzewodnicząca Grupy Polityki Podatkowej Rady Podatkowej. Kontrola podatkowa rządzi się bowiem swoimi prawami – to organ podatkowy decyduje czy czynności kontrolne prowadzone są w siedzibie kontrolowanego, czy też w miejscu przechowywania dokumentacji.

Uchwalona ustawa nie zawiera wszystkich zmian, które zaproponował Prezydent. Chodzi np. o uporządkowanie wyjątków przerywających, bądź zawieszających bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego oraz ograniczenie możliwości nadawania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji nieostatecznej.

Wprowadzenie przepisów normujących przedawnianie się zobowiązań podatkowych dawałoby podatnikowi pewność, że po upływie określonego czasu jego zobowiązanie podatkowe wygasło. Przepisy te pozwoliłyby uzyskać podatnikowi podstawową pewność, co do swojej sytuacji prawnopodatkowej. W ocenie Rafała Iniewskiego, wiceprzewodniczącego Rady Podatkowej, pozwoliłyby one tak ukształtować relacje podatnika i państwa, aby ten pierwszy w wyniku popełnionych nieświadomie błędów, nie był wiecznym dłużnikiem państwa oraz służyłyby mobilizacji organów państwa do sprawnego i skutecznego egzekwowania swoich należności. Uchylenie natomiast możliwości nadawania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji nieostatecznej, gdy okres do upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego jest krótszy niż 3 miesiące, wpłynąłby na jakość i efektywność kontroli podatkowych.

Pozwoliłoby to uniknąć sytuacji, w których wykorzystując tego typu regulacje, organy podatkowe podejmują kontrole, krótko przed upływem przedawnienia zobowiązania podatkowego, a później w pośpiechu egzekwują ewentualną należność, aby nie dopuścić do jej przedawnienia. Postępowanie takie ogranicza podatnikowi prawo do kontroli rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji bez ponoszenia kosztów ewentualnych błędów urzędniczych.

Mocno sprzeciwiający się tym zmianom minister finansów argumentował, że kompleksowe uregulowanie tej materii zaprezentowane zostanie w ustawie pisanej przez Komisję Kodyfikacyjną Ogólnego Prawa Podatkowego.

Źródło: Konfederacja Lewiatan

Udostępnij artykuł: