Podwyżka stóp procentowych do 3,5% i nowe wytyczne KNF dla banków odetną od kredytów mniej zamożnych Polaków

Komentarze ekspertów / Kredyty / Nieruchomości / Odpowiedzialne finanse

Podniesienie minimalnego buforu przy badaniu zdolności kredytowej krótkoterminowo wpłynie na zmniejszenie sprzedaży kredytów hipotecznych bowiem w większej skali ograniczony zostanie dostęp do takiego finansowania dla mniej zamożnych klientów. W dłuższym terminie regulacja nadzorcy ograniczy jednak ryzyka związane z tym portfelem po wzroście stóp procentowych ‒ ocenia analityk BM mBanku Michał Konarski.

Mężczyzna z plikiem banknotów przed blokiem mieszkalnym
Fot. stock.adobe.com/Proxima Studio

Podniesienie minimalnego buforu przy badaniu zdolności kredytowej krótkoterminowo wpłynie na zmniejszenie sprzedaży kredytów hipotecznych bowiem w większej skali ograniczony zostanie dostęp do takiego finansowania dla mniej zamożnych klientów. W dłuższym terminie regulacja nadzorcy ograniczy jednak ryzyka związane z tym portfelem po wzroście stóp procentowych ‒ ocenia analityk BM mBanku Michał Konarski.

„Podniesienie minimalnego buforu przy badaniu zdolności kredytowej z 2,5 proc. do 5 proc. wpłynie na ograniczenie popytu na kredyt hipoteczny. Wpływ będzie negatywny, ale nie drastyczny.

Zmiany oznaczają, że część klientów nie otrzyma kredytu – zmiana buforu w takiej skali powoduje, że przy stopach na poziomie 4 ‒ 5 proc. klienci będą „testowani” na stopy na wysokości około 9 ‒ 10 proc.” ‒ powiedział PAP Biznes Michał Konarski.

UKNF oczekuje na dostosowanie się banków do zaleceń bez zbędnej zwłoki i nie później niż do końca marca 2022 r.

„Jeśli wskaźnik DtI ma nie przekraczać 40 proc. to będzie to oznaczało, że aby otrzymać 300 tys. zł kredytu wymagane będą zarobki w okolicach 6 tys. zł, podczas gdy do tej pory zarobki mogły być o około 1 tys. niższe” ‒ dodał.

Czytaj także: RPP mocno podwyższyła stopy procentowe, aż o 75 pb; reakcja na gwałtowne osłabienie się złotego i wysoką inflację

Mniejsza akcja kredytowa

We wtorek (8.03.) KNF podał, że skierował do banków stanowisko ws. działań mających na celu ograniczenie poziomu ryzyka kredytowego. KNF zalecił, by w procesie oceny zdolności kredytowej banki przyjmowały minimalną zmianę poziomu stopy procentowej o 5 p.p.

Zdaniem Konarskiego zmiana w rekomendacji będzie w większej skali eliminowała z banków mniej zamożnych klientów zainteresowanych kredytem hipotecznym i wpłynie ona na dalsze zmniejszenie akcji kredytowej w tym segmencie.

„Wcześniej szacowaliśmy wzrost kredytów hipotecznych w bankach w tym roku na poziomie około 4 proc. Jeśli jednak wziąć pod uwagę wyższe wymogi to może się okazać, że wzrost w tym roku będzie jeszcze niższy. Raczej nikt nie spodziewał się takiej regulacji” ‒ powiedział Konarski.

Zmiana w rekomendacji będzie w większej skali eliminowała z banków mniej zamożnych klientów zainteresowanych kredytem hipotecznym

„W krótkim terminie to negatywna informacja dla banków, wpłynie na mocniejsze zmniejszenie akcji kredytowej w hipotekach. W długim terminie jest jednak pozytywna – odsieje klientów, którzy przy wzroście stóp mogliby mieć problemy z regulowaniem zobowiązań” ‒ dodał.

Czytaj także: UKNF zaleca przy ocenie klientów branie pod uwagę znaczących wzrostów stóp procentowych

KNF: banki powinny wprowadzić zmiany do końca marca

Urząd podał we wtorek (8.03.), że w związku z rosnącymi w ostatnich miesiącach kosztami obsługi zadłużenia przez kredytobiorców i wynikającym stąd możliwym wzrostem ryzyka kredytowego zidentyfikował potrzebę podjęcia „pilnych działań, mających na celu ograniczenie poziomu tego ryzyka zarówno dla nowo udzielanych kredytów, jak i już istniejących portfeli kredytowych”.

UKNF oczekuje na dostosowanie się banków do zaleceń bez zbędnej zwłoki i nie później niż do końca marca 2022 r.

W 2021 roku sektor bankowy osiągnął najwyższy w historii polskiego rynku kredytów hipotecznych wynik akcji kredytowej (85,7 mld zł), który okazał się o 41 proc. wyższy niż w rekordowym dotychczas 2019 roku.

W 2021 roku banki udzieliły łącznie 256,5 tys. nowych kredytów mieszkaniowych i był to najlepszy wynik osiągnięty przez sektor bankowy od roku 2008 - o jedną czwartą wyższy niż w roku 2020.

Na koniec 2021 roku całkowity stan zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych wynosił 511,3 mld zł.

Czytaj także: Podwyżka stóp procentowych większa od oczekiwań, jak bardzo zaboli kredytobiorców?

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: