Pogorszyły się nastroje w niemieckiej gospodarce. Jak wpłynie to na sytuację w Polsce?

Komentarze ekspertów

0057

W mijającym tygodniu nie pojawiło się zbyt wiele ważnych danych. Szczególne zainteresowanie wzbudziły jednak wskaźniki wiodące, np. niemiecki indeks zaufania gospodarczego ZEW. Odnotowano jego spadek o 7,5 pkt. do poziomu 10 pkt. Najprawdopodobniej euforia w niemieckiej gospodarce była w ostatnich miesiącach wyolbrzymiona, na co zwracali uwagę niektórzy ekonomiści, wskazując, że potencjał niemieckiej gospodarki jest mniejszy niż pokazują wskaźniki.

Na nastroje niemieckich przedsiębiorstw wpływ ma silna pozycja euro, która może negatywnie wpłynąć na marże eksporterów. Niemcy mimo to mogą jednak nadal czerpać korzyści z wywozu, ponieważ znacząca część ich działalności koncentruje się na produkcji o wysokiej wartości dodanej. Niemiecka gospodarka może więc pozwolić sobie na silniejsze euro.

Mocna pozycja wspólnej waluty nie podoba się również EBC, który ostrzega, że w dalszym ciągu będzie dążyć do osiągnięcia celu inflacyjnego. Jednak do tej pory nic nie wskazuje na to, aby Europę czekały poważniejsze gospodarcze problemy. Dojść może jedynie do ostudzenia euforii i umiarkowanego spowolnienia tempa wzrostu. Polskie firmy w dalszym ciągu zachowują spokój, co potwierdzają krótkoterminowe wskaźniki w handlu, budownictwie czy  w przemyśle. Zaufanie konsumentów również utrzymuje się na dobrym poziomie.

Złoty w tym tygodniu w stosunku do euro się umocnił i w piątek rano kurs był na poziomie 4,26 EUR/PLN. Eurodolar zanotował wartość 1,18 EUR/USD.

Monika Krzywda

AKCENTA