Polacy biorą coraz więcej pożyczek, branża pożyczkowa wraca do stanu sprzed pandemii

Finanse osobiste

Pierwsze półrocze br. to poprawa sytuacji na rynku pożyczkowym. Przejawem tego jest nie tylko wyhamowanie dużych spadków z 2020 r., ale wzrost sprzedaży zarówno w samym czerwcu, jak i w całym pierwszym półroczu 2021 r. w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku, mówi prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

prof. Waldemar Rogowski, Biuro Informacji Kredytowej / BIK

Pierwsze półrocze br. to poprawa sytuacji na rynku pożyczkowym. Przejawem tego jest nie tylko wyhamowanie dużych spadków z 2020 r., ale wzrost sprzedaży zarówno w samym czerwcu, jak i w całym pierwszym półroczu 2021 r. w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku, mówi prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

Łączna sprzedaż firm pożyczkowych współpracujących z BIK wyniosła w czerwcu 2021 r. 661 mln zł w ujęciu wartościowym oraz 261,9 tys. sztuk w ujęciu liczbowym.

W czerwcu 2021 r., w porównaniu do czerwca 2020 r. w ujęciu wartościowym firmy pożyczkowe współpracujące z BIK udzieliły pożyczek na kwotę wyższą aż o (+119,9%).

W ujęciu liczbowym udzielono o (+88,6%) więcej pożyczek. Średnia wartość nowo udzielonej w czerwcu 2021 r. pożyczki pozabankowej wyniosła 2 200 zł i była wyższa od średniej wartości pożyczki udzielonej w czerwcu 2020 r. o (+11,5%) - informuje biuro prasowe BIK.

-Konkluzja jest następująca - rynek pożyczek pozabankowych w pierwszym półroczu 2021 r. w ujęciu ilościowym wrócił do sytuacji z 2019 r., natomiast w ujęciu wartościowym – jeszcze nie odbudował sprzedaży. Można więc stwierdzić, że rynek wraca do sytuacji sprzed pandemii - komentuje prof. Waldemar Rogowski, główny analityk BIK.

Sprzedaż firm pożyczkowych jest determinowana przede wszystkim popytem na pożyczki. Po ogromnej zapaści w pierwszych miesiącach pandemii, już w lecie 2020 r. popyt zaczął się odbudowywać. W pierwszym półroczu 2021 r. popyt na dobre się odbudował. Dynamika wniosków o pożyczkę w okresie styczeń - czerwiec 2021 r. w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku wynosi +79,5%.

-Dodatkowym czynnikiem, który w mojej opinii będzie pozytywnie stymulował rynek pożyczkowy, jest wygaśnięcie z końcem czerwca przepisów obniżających górny pułap możliwych do osiągnięcia przychodów przez firmy pożyczkowe, co zwiększy rentowność transakcji - prognozuje prof. Waldemar Rogowski.

Marcin Czugan, prezes Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce zauważa:

-Patrząc na liczby można stwierdzić, że widać przełamanie trendu spadkowego. Instytucje pożyczkowe będą miały większą swobodę w prowadzeniu działalności ze względu na zniesienie części ograniczeń fizycznych i prawnych związanych z pandemią, co głównie przełoży się na odbudowę sieci sprzedaży i zwiększenie zatrudnienia.

Udostępnij artykuł: