Polska w ogonie rozwoju elektromobilności w Europie. Bez ulg lub dopłat przełomu nie będzie

Czysty zysk

Samochód elektryczny
Fot. stock.adobe.com/tongpatong

Bez nowelizacji ustawy o elektromobilności i bez wprowadzenia znaczących ulg podatkowych lub dopłat bezpośrednich nie należy oczekiwać nagłego przełomu pod względem dynamiki zakupu samochodów elektrycznych w Polsce, ocenia prezes Exact Systems Paweł Gos.

W 2018 roku w Polsce zarejestrowano 620 samochodów w pełni elektrycznych (BEV), co daje nam 16. pozycję w #UE #SamochodyElektryczne

“Wydawać by się mogło, że zaostrzenie norm emisji spalin na terenie UE i związany z nim trend odchodzenia od silników diesla na rzecz innych napędów, powinien spowodować skokowy wzrost sprzedaży aut niskoemisyjnych, zwłaszcza tych elektrycznych. Dane ACEA za 2018 r. pokazują jednak, że polscy kierowcy nie przesiedli się masowo do elektryków. Głównymi powodami są zaporowa cena, dopiero rozwijająca się infrastruktura i obawa przed nieznanym” – powiedział Gos, cytowany w komunikacie.

620 samochodów elektrycznych zarejestrowanych w 2018 r.

Jak wynika z danych ACEA, w 2018 roku w Polsce zarejestrowano 620 samochodów w pełni elektrycznych (BEV), co daje nam 16. pozycję w Unii Europejskiej. Dynamika w porównaniu do 2017 roku wyniosła 42,5%, w porównaniu do 52,3% średnio w UE. To 19. wynik we Wspólnocie.

Czytaj także: W Polsce zarejestrowano 24,1 tys. aut z napędami alternatywnymi w 2018 r. >>>

Najwięcej samochodów elektrycznych zarejestrowano w 2018 r. w Niemczech (36 216 sztuk, wzrost o 43,8%), Francji (31 095, +24,5%) oraz Holandii (26 504, +168,5%).

W Polsce zarejestrowano w minionym roku także 704 hybrydy plug-in (PHEV), o 9,7% więcej niż rok wcześniej. Plasuje nas to na 15. miejscu w Unii (16. pod względem dynamiki). Pod tym względem w Unii przewodziły Wielka Brytania (44 437 sztuk, wzrost o 24,9%), Niemcy (31 442, +6,8%) oraz Szwecja (21 249, +40,8%). Średnio w UE wzrost rejestracji hybryd plug-in wyniósł 26,1%.

Źródło: ISBnews

 

Udostępnij artykuł: