Polski Ład: wyższa kwota wolna od podatku zachęci do legalnej pracy?

Komentarze ekspertów / Rynek pracy

• Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, zaproponowane w Polskim Ładzie, zachęci do legalnej pracy osoby, które obecnie wykonują zajęcia niskopłatne, często dorywcze w szarej strefie. Może również zmotywować do szukania pracy osoby bierne zawodowo, utrzymujące się głównie ze świadczeń społecznych – uważa Konfederacja Lewiatan.

Monika Fedorczuk
Monika Fedorczuk Fot. Konfederacja Lewiatan

• Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, zaproponowane w Polskim Ładzie, zachęci do legalnej pracy osoby, które obecnie wykonują zajęcia niskopłatne, często dorywcze w szarej strefie. Może również zmotywować do szukania pracy osoby bierne zawodowo, utrzymujące się głównie ze świadczeń społecznych – uważa Konfederacja Lewiatan.

„Wielkim nieobecnym” programu Polski Ład jest demografia, która staje się jednym z najważniejszych wyzwań – liczba osób wchodzących na rynek pracy jest znacząco niższa niż liczba tych, którzy z tego rynku schodzą z uwagi na uzyskanie uprawnień do emerytury. Niewątpliwie nie pomogło – wbrew trendom europejskim – obniżenie wieku emerytalnego. Mimo zapowiedzi nie widać też, aby program 500+ znacząco poprawił dzietność Polek – dzieci rodzi się zbyt mało, aby pominąć ten fakt w prognozach dotyczących rynku pracy.  Powroty Polaków z emigracji, nie rozwiążą problemów jakie od kilku lat podnoszą specjaliści od polityki ludnościowej.

Czytaj także: Konfederacja Lewiatan o Polskim Ładzie: niepokoi radykalny wzrost obciążeń dla lepiej zarabiających >>>

Podwyższenie kwoty wolnej dobre dla rynku pracy

- Pozytywnie oceniamy podniesienie kwoty wolnej od podatku. To ruch od dawna postulowany. Jest szansa, że pozwoli to przejść do pracy legalnej osobom, które obecnie wykonują prace niskopłatne, często dorywcze w szarej strefie. Może to również być bodźcem do podejmowania zatrudnienia przez osoby obecnie bierne zawodowo, utrzymujące się głownie ze świadczeń społecznych. Pozytywną ocenę inicjatywy umniejszają inne towarzyszące jej zmiany prowadzące od zwiększania obciążeń części osób na rynku pracy – mówi Monika Fedorczuk, ekspertka ds. rynku pracy Konfederacji Lewiatan.

Czytaj także: Prowadzisz jednoosobową firmę? Sprawdź, ile stracisz na zmianach wprowadzanych przez Polski Ład >>>

Konieczna reforma urzędów pracy

Reforma publicznych instytucji rynku pracy w celu wsparcia zatrudnienia jest jedną z tych zmian, której potrzebę wprowadzenia środowisko przedsiębiorcy, ale też osoby zatrudnione w publicznych służbach zatrudnienia zgłaszali od kilku lat.

- Należy odejść od „urzędu dla bezrobotnych” na rzecz stworzenia „centrum zatrudnienia”, które będzie świadczyło wsparcie osobom, które utraciły pracę, pracującym, którzy chcą podnieść kwalifikacje lub zmienić dotychczasową ścieżkę kariery i – co ważne – pracodawcom poszukującym pracowników. Jeśli zabraknie tego ostatniego elementu nadal będziemy mieli „pośredniak” tylko z nową nazwą i nowym logo – podkreśla Monika Fedorczuk.

Czytaj także: Czego nie wiemy o zmianach podatkowych zapowiadanych w Polskim Ładzie?

Patrząc na trendy demograficzne niezwykle istotne, jest aby nowe centra zatrudnienia miały możliwości i środki na objęcie swoimi działaniami osób bez statusu bezrobotnego a biernych zawodowo, którzy do tej pory pozostawali poza  zainteresowaniem urzędów pracy.

Polska bez przywrócenia na rynek dodatkowych zasobów pracowników, w coraz większym stopniu będzie borykać się z deficytem rąk do pracy, co może stanowić istotną barierę hamującą możliwości rozwoju  firm.

Za mało uwagi poświęcono podnoszeniu kwalifikacji

Istotną zapowiedzą w programie reformy wsparcia zatrudnienia jest stworzenie możliwości rozwoju zawodowego i osobistego dla wszystkich chętnych. Jest to szczególnie ważne, z uwagi na fakt, iż Polska jest raczej w końcówce stawki krajów jeśli chodzi o udział Polaków w kształceniu ustawicznym. Konieczność podnoszenia i zmiany kwalifikacji jest oczywistością w świecie coraz szybszych zmian, również technologicznych. Dostęp do środków na edukację osób dorosłych powinien być łatwy i na przejrzystych zasadach, a oferta szkoleń musi być kształtowana przez popyt, a nie podaż ze strony instytucji szkoleniowych.

W Polskim Ładzie zbyt mało uwagi poświęcono kwestiom podnoszenia jakości kwalifikacji pracowniczych, jako czynnika który w najbliższych latach może decydować o możliwości konkurowania polskich firm.

Jak pogodzić pracę z życiem rodzinnym?

Ułatwienie godzenia pracy z życiem rodzinnym powtarzane od lat stało się pewnego rodzaju sloganem. Interesujące jest promowanie zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy przez administrację i spółki skarbu państwa. Warto jednak więcej uwagi poświęcić temu jak wygląda dostępność i jakość usług publicznych w zakresie wsparcia opieki nad dzieckiem, nie tylko w wieku żłobkowym, ale również przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Kwestie usług publicznych - obiadów w szkole, zapewnienia opieki i oferty zajęć wspierających rodziców nie tylko w opiece ale również wyrównywaniu szans edukacyjnych przez świetlice szkolne, zostały pominięte milczeniem. A przecież zorganizowanie pracy i życia rodzinnego, szczególnie w sytuacji, gdy w rodzinie jest więcej niż jedno dziecko, niejednokrotnie jest na tyle karkołomne, że ogranicza możliwości z reguły kobiet podjęcia pracy np. w pełnym wymiarze godzin.

Kontrowersyjna ulga na powrót z emigracji

Ulga na powrót z emigracji, zaproponowana w Polskim Ładzie, budzi mieszane uczucia. Z jednej strony zrozumiała jest zachęta do powrotu do kraju, szczególnie osób o poszukiwanych kwalifikacjach. Z drugiej strony, dla wielu Polaków może być to ocenione jako niesprawiedliwe – dlaczego osoba, która w ostatnich latach płaciła podatki poza Polską ma być korzystniej traktowana niż pracownik którego dochody były pomniejszane przez płacone w kraju podatki? Nie ulgi, a odpowiednie warunki zatrudnienia (wysokość wynagrodzenia), rozwoju, wsparcia rodziny  skłaniają do powrotu. Tutaj widzimy sprzeczność w związku z zamiarem podniesienia obciążeń osób lepiej zarabiających, a więc w dużym stopniu tych powracających z emigracji. 

Brak konkretów o kontrakcie na pracę

- Mało miejsca poświęcono omówieniu temu, co autorzy dokumentu rozumieją pod hasłem ograniczenie „umów śmieciowych”, poza pełnym oskładkowaniem umów zleceń. Abstrahując od pejoratywnego określenia na dopuszczalne prawem umowy, brakuje doprecyzowania na czym ma polegać wprowadzanie jednego kontaktu na pracę. Czy będzie to kwestia tylko wyrównania obciążeń publiczno-prawnych czy również zrównania warunków współpracy?  Często wybór podstawy współpracy wynika z inicjatywy zatrudnianego, podyktowany jest  okolicznościami w jakich współpraca ma być prowadzona. Przy dzisiejszym tempie zmian i specyfice poszczególnych sektorów, zawodów trudno sprowadzać wszytko do jednego  mianownika – dodaje Monika Fedorczuk.

Praca zdalna do uregulowania

Dobrze, że Polski Ład dostrzegł rosnącą powszechność pracy zdalnej. Niemniej jednak zapowiedzi wypłaty ekwiwalentu dla pracowników wykonujących pracę zdalnych, służących pokryciu kosztów, zdają się nie dostrzegać faktu, iż to właśnie oni są często beneficjentami tej zmiany. Zasady stosowania pracy zdalnej mogą się różnić w zależności od jej charakteru (stała forma współpracy a sporadyczne świadczenie pracy w tej formie) i musi to znaleźć odzwierciedlenie w przyszłych rozwiązaniach.

Udostępnij artykuł: