Polski przemysł stawia na złoty trójkąt i dzięki temu wygrywa

Finanse i gospodarka

Polskie firmy coraz więcej sprzedają za granicę. Tylko w zeszłym roku nasz kraj odnotował rekordowy, prawie 6-procentowy wzrost eksportu. Sama tylko branża spożywcza sprzedała w ten sposób towary o wartości 12,6 mld euro. Co więcej, prognozy na 2014 przewidują dalszy wzrost jego wartości, nawet o 10 proc. Tak dobre rezultaty są nie tylko wynikiem korzystnej koniunktury, ale także coraz lepszej jakości polskich produktów.

Polskie firmy coraz więcej sprzedają za granicę. Tylko w zeszłym roku nasz kraj odnotował rekordowy, prawie 6-procentowy wzrost eksportu. Sama tylko branża spożywcza sprzedała w ten sposób towary o wartości 12,6 mld euro. Co więcej, prognozy na 2014 przewidują dalszy wzrost jego wartości, nawet o 10 proc. Tak dobre rezultaty są nie tylko wynikiem korzystnej koniunktury, ale także coraz lepszej jakości polskich produktów.

O dobry wizerunek naszego kraju za granicą dbają nie tylko branże, stanowiące trzon polskiego eksportu, ale również te, które rozwijają się u nas od niedawna. W ostatnim czasie hitami eksportowymi są wyroby przemysłu motoryzacyjnego, kosmetyki, elektronika oraz żywność. Doskonałe wyniki uzyskują także firmy produkujące stolarkę okienną, które należą do europejskiej czołówki. Coraz lepsze efekty odnotowują również przedsiębiorstwa oferujące środki transportu. Polskie autobusy, pociągi i tramwaje eksportowane są m. in. do Niemiec, Francji, Szwajcarii czy do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ostatnio jeden z producentów otrzymał nawet prestiżową nagrodę przyznawaną przez Financial Times, wyprzedzając znany serwis społecznościowy.

Polska 4. na świecie

Szczególną uwagę warto zwrócić na branżę meblarską, która wyeksportowała w zeszłym roku towary o wartości 6,9 mld euro, a w bieżącym ta liczba ma wzrosnąć do 7,3 mld. Dzięki temu Polska zajmuje obecnie 4. miejsce wśród światowych producentów mebli. Podkreślenia wymaga również fakt, że 90 proc. produkcji trafia na eksport, dzięki czemu 7-krotnie przewyższa on import. Powstaje więc pytanie, czemu ta gałąź przemysłu, tak dobrze rozwinęła się właśnie w Polsce? Niewątpliwie przyczyniły się do tego takie czynniki, jak długie tradycje w produkcji oraz zaplecze techniczne i ludzkie. Ważnym aspektem jest także nasze  położenie geograficzne, niska cena surowców oraz dostępność wykwalifikowanej kadry technicznej. Zagraniczne koncerny inwestując w nasz przemysł, dały zastrzyk nowoczesnych technologii produkcji oraz otworzyły rynki zagraniczne na polskie wyroby. - Należy zaznaczyć, że polscy producenci wykonali szereg działań restrukturyzacyjnych, wprowadzając działania poprawiające strukturę kosztów i ograniczające marnotrawstwo materiałów, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokich standardów. Przedsiębiorcy znaleźli oszczędności nie w redukcji kosztów, skutkującej obniżaniem jakości produktów, lecz w optymalizacji procesów produkcyjnych - informuje Maciej Wiertel, prezes zarządu w STAUFEN Polska.

Złoty trójkąt jakości kluczem do sukcesu

Obserwowany ostatnio, znaczny wzrost eksportu polskich mebli jest spowodowany również faktem przenoszenia przez duże koncerny produkcji do Polski. Nie jest to podyktowane jedynie konkurencyjną ceną, ale także skróceniem czasu dostaw i elastycznością produkcji, dzięki czemu możliwe jest znacznie szybsze reagowanie na zmiany rynku i utrzymywanie wysokich standardów. Umiejętne wykorzystanie tzw. "złotego trójkąta jakości", pozwala polskim producentom uzyskać tak dużą przewagę konkurencyjną. Firmy, dbając o wysoką jakość i terminowość dostaw, w efekcie obniżają koszty produkcji.

Firmy odnoszące sukcesy na zagranicznych rynkach, dobre wyniki zawdzięczają nie tylko konkurencyjnym cenom, ale także coraz wyższej jakości swoich wyrobów. To właśnie jakość  staje się synonimem polskich wyrobów na rynkach międzynarodowych.

Źródło: STAUFEN

Udostępnij artykuł: