Polskie należności z Brazylii bezpieczniejsze przed Mistrzostwami Świata

Finanse i gospodarka

Atradius Collections, jedna z największych na świecie firm zarządzających wierzytelnościami, rozszerza swoją działalność w Ameryce Łacińskiej, otwierając pierwszy oddział w Brazylii. Już od 1 maja polscy eksporterzy będą mogli korzystać ze specjalistycznego know-how konsultantów firmy, zwiększając bezpieczeństwo współpracy handlowej z firmami z "ojczyzny samby". Ta natomiast z roku na rok dynamicznie rośnie - tylko w 2013 r. polski eksport do Brazylii wzrósł o ok. 21 proc. w porównaniu z 2012 r.

Polscy przedsiębiorcy coraz śmielej patrzą w stronę Brazylii, chcąc skorzystać z potencjału tamtejszego rynku. Jak wynika z danych Ambasady RP w Brazylii, tylko w 2013 r. eksport do tego kraju wzrósł o ponad 20 proc. i wyniósł niemal 580 mln dolarów. Główne grupy towarów sprzedawanych przez polskich przedsiębiorców to przede wszystkim wyroby przemysłu maszynowo-elektrycznego, produktów mineralnych oraz przemysłu chemicznego. Ich łączny udział w eksporcie z Polski wyniósł ponad 85 proc. Potencjał tego kraju podkreśla również Ministerstwo Gospodarki, które umieściło Brazylię na liście rynków perspektywicznych, na których prowadzona jest wzmożona promocja za pomocą Programu Promocji Ogólnej oraz Programów Promocji Branżowej Ministerstwa Gospodarki RP.

Dzięki otwarciu biura w Sao Paulo, Atradius Collections będzie już obecny w 20 krajach. Dotychczas usługi tej firmy były oferowane w Brazylii za pośrednictwem oddziału w Meksyku, przy jednoczesnym wsparciu lokalnych przedstawicieli. “Otwarcie oddziału w Brazylii jest niewątpliwie bardzo ważnym wydarzeniem w historii naszej firmy. W ubiegłej dekadzie gospodarka tego kraju wzrosła ponad czterokrotnie, a obecnie jest siódmą potęgą gospodarczą świata. Również polskie firmy coraz aktywniej współpracują z brazylijskimi partnerami handlowymi. Dzięki wsparciu ekspertów Atradius Collections mogą istotnie obniżyć ryzyko braku płatności ze strony brazylijskiego kontrahenta”, powiedział Włodzimierz Szymczak, dyrektor zarządzający Atradius Collections w Polsce.

Rozpoczynając wymianę handlową z firmami z Brazylii trzeba pamiętać o trudnościach czekających na eksporterów. Różnice językowe i kulturowe to nie jedyne problemy, z którymi muszą się mierzyć polscy przedsiębiorcy. Gąszcz przepisów, biurokracja ale także dowolność i opieszałość lokalnych urzędników wymaga ze strony zagranicznego kontrahenta rzetelnego przygotowania do współpracy. Co więcej, z uwagi na wzmożony handel pojawia się m.in. coraz więcej zaległości w spłatach należności. Jak wynika z raportu Barometr Praktyk Płatniczych Atradius, przygotowanego w drugiej połowie 2013 r., ponad  30 proc. zagranicznych faktur jest niepłaconych w terminie przez brazylijskich przedsiębiorców, a aż 7,3 proc. płatności jest uznawanych za nieściągalne. Niestety sytuacja ta w najbliższym czasie może ulec dalszemu pogorszeniu.

“Lokalne oddziały i zgromadzona dzięki nim wiedza są unikalną wartością Atradius Collections pomagającą przygotować naszych klientów do współpracy z kontrahentami na całym świecie. Oprócz zarządzania wierzytelnościami polskich eksporterów, oferujemy im specjalistyczną wiedzę na temat regulacji i zasad współpracy z kontrahentami w danym kraju. Konsultanci naszego biura w Brazylii będą wspierać polskich przedsiębiorców w utrzymywaniu dobrych relacji z ich partnerami handlowymi oraz minimalizować błędy utrudniające późniejsze odzyskanie należności. Myślę, że biorąc pod uwagę zbliżające się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej i potencjał biznesowy związany z organizacją tego obserwowanego przez ludzi na całym świecie wydarzenia, mamy doskonałe wyczucie czasu” dodał Włodzimierz Szymczak.

Źródło: Atradius Collections

Udostępnij artykuł: