Polskie przetwórstwo nadal się kurczy

Komentarze ekspertów

Jakub Olipra
Fot. Credit Agricole

Indeks PMI dla polskiego przetwórstwa zwiększył się w czerwcu do 47,2 pkt. wobec 40,6 pkt. w maju, kształtując się powyżej oczekiwań rynku (46,5 pkt.) oraz nieznacznie poniżej naszej prognozy (47,3 pkt.). Mimo swojej wyraźnie wyższej wartości w czerwcu w porównaniu do maja indeks nadal kształtuje się znacząco poniżej granicy 50 pkt. oddzielającej wzrost od spadku aktywności. Innymi słowy aktywność w polskim przetwórstwie wciąż się obniża, choć tempo tego spadku jest coraz mniejsze.

#CreditAgricole: wyniki badań koniunktury wskazują na utrzymujący się negatywny wpływ epidemii #COVID19 na aktywność w polskim przetwórstwie, choć widoczne są już efekty jego stopniowego odmrażania #PMI

Skrócenie czasu dostaw wraz ze znoszeniem ograniczeń administracyjnych

Wzrost indeksu wynikał z wyższych wkładów 4 z 5 jego składowych (dla nowych zamówień, bieżącej produkcji, zatrudnienia oraz zapasów), podczas gdy przeciwny wpływ miał niższy wkład składowych dla czasu dostaw. Warto jednak zwrócić uwagę, że niższy wkład składowej dla czasu dostaw oznacza skrócenie czasu dostaw, co w obecnych warunkach wskazuje na stopniową odbudowę zerwanych przez pandemię łańcuchów dostaw. Warto przypomnieć, że w początkowej fazie pandemii wydłużający się czas dostaw zawyżał wartość indeksu PMI.

Czytaj także: Wskaźnik PMI dla Polski w czerwcu w górę, nowe zamówienia spadają najwolniej od 10 miesięcy >>>

Wykorzystanie mocy wytwórczych długo nie powróci do poziomu sprzed pandemii

W strukturze danych na uwagę zasługuje silny wzrost składowych dla nowych zamówień, w tym nowych zamówień eksportowych, choć pozostają one nadal wyraźnie poniżej granicy 50 pkt. Tym samym tempo spadku nowych zamówień istotnie obniżyło się w czerwcu w porównaniu do maja. Uważamy, że w najbliższych kwartałach ożywienie światowego handlu będzie powolne. Wsparcie dla takiej oceny stanowią opublikowane dzisiaj dane nt. indeksu PMI dla chińskiego przetwórstwa, które wskazały na dalszy spadek nowych zamówień zagranicznych, sygnalizując jednocześnie, że źródłem obserwowanego obecnie ożywienia w chińskim przetwórstwie jest popyt wewnętrzny. Utrzymujący się spadek nowych zamówień wskazuje w naszej ocenie, że wykorzystanie mocy wytwórczych w polskim przetwórstwie jeszcze długo nie powróci do poziomów sprzed pandemii. Z kolei niski stopień wykorzystania mocy wytwórczych będzie ograniczał przestrzeń dla wzrostu inwestycji w kolejnych kwartałach.

Dalszy spadek produkcji mimo stopniowego wznawiania działalności przez kolejne firmy

Niższe tempo spadku nowych zamówień znalazło odzwierciedlenie zarówno w wolniejszym obniżaniu się bieżącej produkcji jak i zaległości produkcyjnych. Wzrostowi składowej dla bieżącej produkcji sprzyja dalsze odmrażanie aktywności w polskim przetwórstwie (m.in. wznowienie produkcji w czerwcu przez część fabryk samochodów).

Coraz więcej optymizmu w polskim przetwórstwie

Zatrudnienie w polskim przetwórstwie w czerwcu odnotowało dalszy spadek, choć był on wolniejszy niż w maju. Naszym zdaniem odzwierciedla to rosnący optymizm ankietowanych firm sygnalizowany przez wzrost wskaźnika przyszłej produkcji w horyzoncie 12 miesięcy znacząco powyżej granicy 50 pkt. (najwyżej od lutego br.).

Dane potwierdziły silny spadek polskiego PKB w II kw. Dzisiejsze wyniki badań koniunktury wskazują na utrzymujący się negatywny wpływ epidemii COVID-19 na aktywność w polskim przetwórstwie, choć widoczne są już efekty jego stopniowego odmrażania. Średnia wartość indeksu PMI w II kw. wyniosła 39,9 pkt. wobec 46,0 pkt. w I kw. Wyniki badań koniunktury stanowią wsparcie dla naszej prognozy dynamiki PKB w II kw. (-10,5% r/r wobec 2,0% w I kw.). Jednocześnie struktura danych wskazująca na dalszy spadek nowych zamówień jest spójna z naszą prognozą, zgodnie z którą polski PKB osiągnie poziom sprzed pandemii najwcześniej w I poł. 2022 r.

Udostępnij artykuł: