Porsche 911 Speedster – dziedzictwo lat 50

Polecamy

Porsche 911 miało kilka legendarnych wersji nadwozia. Jedną z nich był Speedster. Entuzjaści jazdy bez dachu musieli czekać aż 31 lat aby powstał kolejny produkt z Zuffenhausen noszący tę nazwę w hołdzie legendarnemu Porsche 356.

Kiedy mowa o wyczynowych samochodach Porsche, przeznaczonych na drogi publiczne, to na myśl od razu przychodzą dwie litery, czyli RS, jakimi firma z Zuffenhausen oznacza ten typ sportowych 911. Z kolei kiedy mowa o Porsche bez dachu, to musi chodzić o legendarną wersję Speedster.

Ta nazwa pojawiła się po raz pierwszy w latach 50 XX wieku. Odnosiła się do pozbawionej dachu, sportowej wersji Porsche 356, z charakterystyczną małą przednią szybą. Ta wersja powstała na życzenie Maxa Hoffmana, ówczesnego importera Porsche na Stany Zjednoczone. Hoffman liczył, że mały, lekki roadster będzie z powodzeniem konkurował ze sportowymi autami bez dachu produkcji włoskiej i brytyjskiej. Samochód rzeczywiście okazał się niesamowitym sukcesem. Do zakończenia jego produkcji w 1958 roku powstało 1171 sztuk tego modelu.

Mimo ogromnej popularności na nowego Speedstera przyszło sporo poczekać. Nie było on nim mowy w gamie modelowej następcy 356, czyli Porsche 911 przez prawie 25 lat. Prace nad kolejnym, sportowym autem bez dachu ruszyły dopiero w połowie lat 80-tych.

Wówczas Peter Schutz, ówczesny prezes z Zuffenhausen, zażyczył sobie, aby na podstawie modelu 911 SC stworzyć kabriolet bez przedniej szyby i bez dachu. Powstały wtedy dwa prototypy, jeden oparty na zaleceniach Schutza, i drugi, podpisany przez inżyniera Helmutha Botta, wyposażony w podwójny, aerodynamiczny garb przykrywający tylną część samochodu – tę, gdzie w wersji kabriolet znajduje się dach. I to ten drugi prototyp stał się podstawą dalszych prac.

Ale pierwsza wersja Speedstera, zaprezentowana publiczności w 1987 roku na salonie samochodowym we Frankfurcie, próbowała godzić pomysły Botta i Schutza. Pokazany wówczas samochód, tzw. wersja ClubSport, nie miał przedniej szyby, a kokpit auta został przykryty aerodynamicznym garbem z tworzywa sztucznego, w którym znalazła się wnęka wyłącznie dla kierowcy. W tej wersji nie tylko nie przewidziano miejsca dla pasażerów, ale także taki samochód można było – ze względów bezpieczeństwa – prowadzić wyłącznie w kasku. Z tych pomysłów wkrótce zrezygnowano i kiedy rok później zaprezentowano kolejną wersję nowego auta Porsche, miał on i przednią, niewielką szybę, i miejsce dla pasażera.

Seryjna produkcja nowego Speedstera ruszyła w 1989 r. Ciekawostką jest to, że był on oparty na Porsche 911 typu G, produkowanym od 1977 r., tymczasem firma z Zuffenhausen już od połowy 1988 r. do sprzedaży wprowadzała nowszy model, czyli “dziewięcsetjedenastkę” typu 964.

Pod maską Speedstera można było znaleźć silnik o pojemności 3,2 litra, czyli taki sam co w standardowej Carrerze, za to zawieszenie było bardzo podobne do występującego w 911 typu 930 Turbo. Klienci mogli zamówić auto z dwoma typami karoserii – jedną z wąską tylną osią i drugą – ze szeroką. I ta druga, tzw. karoseria turbolook, cieszyła się większym wzięciem.

Speedster różnił się od wersji kabriolet niższą, bardziej aerodynamiczną przednią szybą, którą można było w całości zdemontować, co oznaczało konieczność – tak jak w przypadku wersji ClubSport – prowadzenia auta w kasku.

141031.speedster.02.400x

źródło – RM auctions

Powstało 2104 egzemplarzy nowego Speedstera, w tym tylko 171 sztuk z wąskim tyłem. Ale – inaczej niż Porsche 356 Speedster – nowe auto oparte na 911 nie odniosło sukcesu w Stanach Zjednoczonych. Przeszkodziły w tym recesja i podwyżka podatków od dóbr luksusowych. Ostatecznie w USA sprzedano zaledwie 823 nowych Speedsterów.

Niewielkie zamówienia z USA na wszystkie modele Porsche, które spowodowały, że rok 1989 był dla Porsche równie zły, jak rok 1990, teraz działają na korzyść Speedstera. Rzadkość tego pojazdu sprawia, że jest on bardzo poszukiwany przez kolekcjonerów zza wielkiej wody, przez co jego wartość w ciągu ostatnich pięciu lat ciągle rosła. W 2010 roku można było nabyć 911 Speedster za około 100 000 dolarów, a obecnie takie auto kosztuje od 20 do 40% więcej. Egzemplarz prezentowany na zdjęciach, amerykańska wersja 911 w karoserii turbolook, znalazł nowego właściciela podczas aukcji RM Auctions Arizona w styczniu 2014 roku za 126 500 dolarów.

Michał Wróbel
Lion’s Bank

Udostępnij artykuł: