Portfel kibica na 100 dni przed Euro 2012

Finanse i gospodarka

Nie tylko piłkarscy kibice zacierają ręce na myśl, że do Euro 2012 dzieli ich już nieco mniej niż 100 dni (minęło wczoraj). Europejskimi rozgrywkami żyją również przedstawiciele wielu branż, które już szacują zyski z napływu zagranicznych turystów.

Mistrzostwa w piłce nożnej są prawdziwą żyłą złota dla wielu podmiotów gospodarczych oraz prywatnych osób. Specjaliści są zgodni, że pojedynek będzie toczył się nie tylko na boiskach stadionów, ale również w sektorze usług turystycznych. Analitycy przewidują, że na organizacji mistrzostw może zarobić kilka milionów Polaków. Natomiast w czasie trwania Euro 2012 do naszego kraju może przybyć nawet od 800 tys. do miliona kibiców i turystów zagranicznych, którzy wydadzą łącznie ponad 800 mln zł. Jak podkreśla Krzysztof Przybysz, ekspert Ekspres Kasy „Czas mistrzostw dla mieszkańców miast, w których będą odbywały się mecze będzie wymagał sporo rozwagi, jeśli chodzi o planowane wydatki. W branży hotelarskiej, gastronomicznej oraz komunikacyjnej spodziewane są duże podwyżki cen. Podczas trwania mistrzostw należy również dokładnie analizować promocje, których w tym okresie na pewno nie zabraknie.”

Wzrost cen podczas trwania imprezy będzie głównie odczuwalny w branży hotelarskiej i gastronomicznej. Właściciele lokali i kwater już zacierają ręce i windują ceny. Za nocleg u gospodarzy rozgrywek turysta zapłaci nawet dziesięciokrotnie więcej niż obecnie. Tańszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z bazy noclegowej danego miasta. Według UEFA zaliczają się do niej miejsca oddalone do dwóch godzin jazdy samochodem od centrum wydarzeń. Dlatego też np. w Warszawie kwalifikują się do niej lokale w Łodzi, a w przypadku Wrocławia kwatery znajdujące się w Katowicach. Dodatkowo doświadczenia z minionych lat pokazują, że kuriozalne kwoty za wynajem pokoi w hotelach mogą odbić się czkawką na samym właścicielach. Podczas Euro 2008 hotelarze z Wiednia tak wywindowali ceny, że większość miejsc tuż przed turniejem była wolna, a znaczna część kibiców wybrało na nocleg miejsca z dala od stolicy Austrii. Jak podkreślają specjaliści z agencji nieruchomości zagraniczni kibice w większym stopniu będą zainteresowani wynajmem prywatnych kwater. Na tym polu mogą zarobić prywatne osoby. Średnie ceny wynajmu dwupokojowego mieszkania za dobę wynoszą w Warszawie ok. 200-280 zł., w Gdańsku ok. 180-360 zł., we Wrocławiu ok. 220-350 zł., w Poznaniu ok. 190-300zł. Jednak eksperci prognozują, że im bliżej Euro, tym stawki najmu wzrosną.

Branża gastronomiczna również przygotowuje się by wspólnie z kibicami przeżywać piłkarskie emocje. Właściciele restauracji, pubów, czy klubów stawiają przede wszystkim na transmisję meczy w lokalu, które z pewnością przyciągną fanów futbolu i tym samym przełożą się na zyski w branży. Z szacunków wynika, że ceny w restauracjach mogą wzrosnąć nawet o 20%. Największe podwyżki mogą nastąpić w lokalach położonych najbliżej stadionów oraz w specjalnie przygotowanych strefach kibica, które będą wyposażone w ogromne telebimy oraz sieć gastronomiczną. Organizatorzy Euro 2012 spodziewają się, że w Warszawie może skorzystać z nich nawet 100 tys. osób. Specjaliści prognozują, że napływ do stolicy kibiców zza wschodniej granicy, przełoży się na wzrost cen mocnych trunków, z kolei sprzedawcy piwa we Wrocławiu oraz Gdańsku już liczą pieniądze na myśl o przybyciu kibiców z Irlandii oraz Czech. Restauratorzy z całej Polski spodziewają się również wysokiego zainteresowania potrawami kuchni polskiej, dlatego też tutaj należy spodziewać się wyższych cen.

Na kibicach chcą zarobić również linie lotnicze. Tuż po ogłoszeniu wyników losowania grup na Euro 2012, nawet te najtańsze linie, kilkakrotnie podniosły ceny biletów. Obecnie przewoźnicy, zarówno powietrzni jak i naziemni, pracują nad urozmaiceniem oferty. Linie lotnicze zwiększają liczbę rejsów krajowych i zagranicznych, natomiast kolej stawia na dodatkowy tabor. Ponadto taksówkarze w Gdańsku, Poznaniu, Warszawie oraz Wrocławiu już cieszą się na myśl o swoich potencjalnych klientach i liczą dni do Euro.

Przygotowania do Euro 2012 trwają, a wraz z nimi jedna z największych batalii o kibica. O tym czy jego portfel to wytrzyma będzie można przekonać się już za 100 dni.

Źródło: Ferratum, ekspres kasa

Udostępnij artykuł: