Posiedzenie EBC nie przyniosło zasadniczych zmian

Komentarze ekspertów

W tym tygodniu odbyło się posiedzenie EBC. Ze względu na to, że nie oczekiwano zmian w założeniach polityki pieniężnej, uwaga rynku skupiła się przede wszystkim na bieżących prognozach makroekonomicznych.

W tej kwestii istotny jest przede wszystkim oczekiwany rozwój inflacji, której poziom jest powodem odkładania zacieśniania polityki pieniężnej przez EBC. Inflacja w strefie euro prawdopodobnie zostanie w dalszym ciągu na niskim poziomie. W dobiegającym już końca roku spodziewany jest wynik na poziomie 1,5%, a na przyszły prognozowany jest spadek do 1,4%. W chwili obecnej EBC myśli raczej o złagodzeniu polityki pieniężnej niż o jej zaostrzeniu. Głównym narzędziem w tym zakresie powinny być przede wszystkim zmiany w programie QE. Dlatego zmiany w najbliższych miesiącach są mało prawdopodobne. Inne zmienne makroekonomiczne powinny się nadal pozytywnie rozwijać. Przykładowo PKB, według prognozy EBC, ma wzrosnąć w tym roku o 2,4%, a w przyszłym o 2,3%.

Niska inflacja wiąże się również z odroczeniem zaostrzenia polityki pieniężnej w Polsce. Problemowa jest przede wszystkim inflacja bazowa, która wg opublikowanych w tym tygodniu danych, w listopadzie wzrosła rocznie jedynie o 0,9%. W połączeniu ze złagodzoną polityką pieniężną w strefie euro, komplikuje to NBP podwyższenie stóp procentowych. Prawdopodobnie doprowadzi też do silnego umocnienia złotego w stosunku do euro, co by mogło pogorszyć konkurencyjność polskiej gospodarki.

Złoty w tym tygodniu osłabił się i jego kurs w stosunku do euro w piątek rano był na poziomie 4,22 EUR/PLN. Eurodolar wyceniano na 1,18 EUR/USD.

Malwina Krakus

Akcenta

 

Udostępnij artykuł: