Potrzebujemy nowego modelu współistnienia

Tylko u nas

Z Arturem Rumińskim, Zastępcą Burmistrza Nałęczowa, rozmawiał Karol Jerzy Mórawski

Karol Jerzy Mórawski: Panie Burmistrzu, dzisiejsze spotkanie zorganizowane z inicjatywy PKO BP i fundacji Puławskie Centrum Przedsiębiorczości miało na celu wspieranie środowiska nałęczowskich przedsiębiorców, wytworzenie pewnej synergii pomiędzy różnymi środowiskami zainteresowanymi gospodarczym rozwojem tego regionu. Skądinąd wiadomo, że – w niczym nie umniejszając jakże korzystnemu wsparciu, jakie płynie z takich inicjatyw – przedsiębiorczość w Nałęczowie i okolicy ma długie i chlubne tradycje. Jak wygląda przeszłość i dzień współczesny biznesu w gminie o specyfice uzdrowiskowej, jaką jest Nałęczów?

Artur Rumiński: Nałęczów jest pod tym względem wyjątkowym miejscem na mapie Polski. Jest jednym z najstarszych w naszym kraju uzdrowisk, równocześnie Zakład Leczniczy jako pierwsza tego typu placówka na początku XXI w. został w całości sprywatyzowany. Przedsiębiorczość na tym terenie ma ponad  dwustuletnią tradycję, od początku powstania Nałęczowa przedsiębiorcy znajdują u nas korzystne warunki do funkcjonowania. Ważną rolę w gospodarczej historii Nałęczowa odegrał Zygmunt Chmielewski i tworzony przez niego ruch spółdzielczy. To tutaj w latach 1929 -1934 prowadził działalność oświatową i był dyrektorem, założycielem Szkoły Spółdzielczości Rolniczej. Oczywiście, z uwagi na uzdrowiskowy charakter miasta mamy tu do czynienia z pewną specyfiką; wiele działań biznesowych ukierunkowanych jest na działalność leczniczą i obsługę ruchu turystycznego – w mniejszym stopniu rozwija się przedsiębiorczość w dziedzinie produkcji czy specjalistycznych usług, chociaż w ostatnim czasie rozwój tych segmentów rynku jest u nas zauważalny. Jako przykład można zaprezentować funkcjonujące i dynamicznie rozwijające się na naszym terenie dwa duże zakłady produkujące markowe, znane również poza Europą wody zmineralizowane, zakłady uzdrowiskowe, specjalistyczne kliniki, ośrodki odnowy biologicznej, hotele i pensjonaty. Jako ważne wydarzenie ostatnich tygodni można zaprezentować otwarcie Nałęczowskiego Terminala Przeładunkowego stanowiącego tzw. “suchy port”, w którym przeładowywane są towary transportowane w kontenerach drogą kolejową na ciągniki kołowe. W niedalekiej przyszłości ma również zafunkcjonować z tego miejsca transport towarów w kierunku przeciwnym.

KJM: Dzisiejsze spotkanie zgromadziło pokaźną część nałęczowskich przedsiębiorców. W jakim stopniu takie wydarzenia mogą się przysłużyć lokalnemu biznesowi?

AR: Osobiście – z pozycji pracownika samorządowego – mogę powiedzieć, że bardzo zależy nam na rozwoju współpracy pomiędzy przedsiębiorcami i podmiotami realizującymi finansowanie rozwoju tychże przedsiębiorstw. Dlatego każda forma ukazania nowych możliwości, mechanizmów wsparcia dla inwestorów – ale również i integracji  działających na terenie miasta i gminy przedsiębiorców – może pozytywnie służyć gospodarczemu rozwojowi tego terenu. W tym wszystkim świetnie się odnajdują instytucje bankowe. Na terenie Nałęczowa funkcjonują trzy banki, które z jednej strony ze sobą konkurują, jednak z drugiej świetnie uzupełniają się na rynku. Z naszego punktu widzenia jest to pewien mechanizm naczyń połączonych.

KJM: Jak wygląda w Nałęczowie dostęp do nowoczesnych technologii płatniczych? Myślę tu o bankomatach, ale również o możliwości zapłaty kartą w punktach handlowych i usługowych.

AR: Z tych informacji jakie posiadam, dostęp do tego rodzaju usług można ocenić jako poprawny. Warto by się oczywiście zastanowić, czy np. zwiększenie liczby bankomatów nie przyczyniłoby się do usprawnienia obiegu pieniądza. Myślę, że tego typu analizy należałoby przeprowadzić. Jeśli zaś chodzi o wykorzystywanie kart płatniczych przy regulowaniu należności to można stwierdzić,  iż ta forma jest ogólnie dostępna i powszechnie wykorzystywana na terenie kurortu. Ważną rolę odgrywają również stosowane powszechnie przelewy elektroniczne z wykorzystaniem bankowych platform internetowych.

KJM: Skoro mówimy o wsparciu dla przedsiębiorczości, w jakim stopniu władze Nałęczowa angażują się w inicjatywy mogące zachęcić firmy do inwestowania na terenie miasta?

AR: Jako samorząd Nałęczowa przywiązujemy ogromną wagę – oczywiście w ramach tych obszarów kompetencji które posiadamy – do tego, żeby maksymalnie inwestować w samo miasto i gminę, w te dziedziny, które pomagają odbić się ekonomicznie osobom prowadzącym biznesy. Staramy się maksymalizować pozyskiwanie i uruchamianie środków na infrastrukturę, na inwestycje wspomagające biznes – po to, żeby ułatwić w ten sposób działanie przedsiębiorcom. Zarówno lokalnym przedsiębiorcom jak też nowym inwestorom gwarantujemy łatwy dostęp do obsługi administracyjnej uwzględniający szeroki zakres usług połączonych z opieką administracyjną nad przygotowaniem i realizacją nowych inwestycji. Aktualnie pracujemy nad usprawnieniem wszelkich form komunikacji w ramach nowego podmiotu jakim jest Lubelski Obszar Funkcjonalny. Pojawiają się, rzecz jasna, również i wyzwania w tej dziedzinie; generalnie my, jako społeczność, musimy uczyć się nowego modelu współistnienia. Musimy tworzyć nowe schematy współpracy, jednak cel jest jeden: rozwój przedsiębiorczości i poprzez to rozszerzanie naszej oferty gospodarczej i turystycznej a przez to budowanie zamożności mieszkańców i Gminy.

KJM: Jeśli chodzi o źródła finansowania: jak wygląda sprawa wykorzystania środków unijnych w Państwa gminie?

AR: Na przykładzie Nałęczowa można wysnuć jeden wniosek: w latach 2007-2013 warto było się zaangażować w dobre przygotowanie inwestycji po to, aby sięgnąć po maksymalną, możliwą w naszym przypadku do absorpcji, pulę środków zewnętrznych. Jeśli  przeanalizujemy gminne budżety inwestycyjne w ostatnich – powiedzmy – pięciu latach, można zwrócić uwagę na wyraźny trend w postaci gwałtownego ich wzrostu. W samym roku 2014 został zrealizowany 10-12 – krotnie większy budżet na inwestycje niż w latach, kiedy nie było dostępu do tzw. funduszy unijnych. Efekt mnożnikowy jest bardzo wysoki. Wymagało to oczywiście z jednej strony precyzyjnego planowania, z drugiej – umiejętnego sięgania po fundusze zewnętrzne. W efekcie zrealizowaliśmy wszystkie zadania, które mieliśmy zaplanowane w perspektywie finansowej 2007-2013. W tym miejscu należy podkreślić celowość przeprowadzonych inwestycji. Dzięki typowo biznesowemu podejściu do ich organizacji każda z nich była rozważana pod względem opłacalności ekonomicznej i uzasadnienia jej realizacji. Dzięki takiemu podejściu całkowicie wykluczyliśmy  możliwość realizowania projektów niepotrzebnych  i stanowiących obciążenie finansowe dla Gminy w okresie ich eksploatacji. W kontekście możliwości zdobycia dofinansowania na kolejne projekty planowane w najbliższych latach z optymizmem mogę stwierdzić, że będziemy w stanie sięgnąć po te środki jeszcze bardziej efektywnie. Z punktu widzenia rozwoju Nałęczowa najważniejszym z nich będzie szereg inwestycji infrastrukturalnych podporządkowanych organizacji tzw. zintegrowanego węzła komunikacyjnego w ramach Lubelskiego Obszaru Funkcjonalnego.

KJM: Jakie rodzaje inwestycji mają w Nałęczowie charakter priorytetowy?

AR: W tej chwili z fazy indywidualizmu, gdzie gminy miały dużą samodzielność i możliwość realizowania własnych, samodzielnych projektów, przechodzimy w fazę ścisłej współpracy pomiędzy wieloma podmiotami samorządowymi. W obecnej perspektywie finansowej preferowane są tzw. projekty sieciowe wymagające współpracy wielu środowisk i samorządów. Od ponad roku uczestniczymy w pracach Lubelskiego Obszaru Funkcjonalnego. Jest to obszar skupiający 16 gmin, na czele z miastem Lublin. Wszystkie te prace zmierzają ku temu, żeby dać osobom przebywającym w regionie jak największy komfort pobytu i sprawnej komunikacji. W ramach tego projektu przygotowujemy na przykład sieć terminali komunikacyjnych, które będą zintegrowane w duży projekt łączący wiele rodzajów komunikacji niskoemisyjnej. Pozwoli to na dużo sprawniejsze poruszanie się mieszkańców po terenie utworzonego obszaru i zwiększenie ilości turystów w samym uzdrowisku i wokół Nałęczowa. Dla rozwoju Nałęczowa bardzo ważne są również inwestycje podnoszące poziom gospodarowania zasobami przyrodniczymi. Jako najważniejsze w tym zakresie uznajemy nast. inwestycje: Rewitalizację Parku Zdrojowego w Nałęczowie oraz rewitalizację i udostępnienie turystyczne dolin rzek Bochotniczanki i Bystrej.
Spodziewamy się, że te projekty poparte środkami unijnymi na poziomie 85% dofinansowania planowanych wartości  inwestycji –  dadzą kolejny mocny impuls pobudzający miejscowa gospodarkę.
 
KJM: Dziękuję za rozmowę.

AR: Bardzo dziękuję.

Karol Jerzy Mórawski

Udostępnij artykuł: