Powrót do rynkowej rzeczywistości

Komentarze ekspertów

Jeszcze dziś sytuacja wokół Krymu może budzić jakieś emocje wśród inwestorów. Ich uwaga jednak powoli będzie się przesuwać się w kierunku tematów rynkowych, jak publikowane dane makroekonomiczne, czy środowe wyniki posiedzenia FOMC.

Jeszcze dziś sytuacja wokół Krymu może budzić jakieś emocje wśród inwestorów. Ich uwaga jednak powoli będzie się przesuwać się w kierunku tematów rynkowych, jak publikowane dane makroekonomiczne, czy środowe wyniki posiedzenia FOMC.

Wydarzeniem weekendu było niedzielne referendum na Krymie. Jego wyniki nie zaskoczyły. Aż 95,5% zagłosowało za przyłączeniem Krymu do Rosji. Z punktu widzenia rynków oznacza to tylko, że wynikiem tego głosowania będzie wprowadzenie wcześniej zapowiedzianych przez państwa Zachodnie sankcji gospodarczych wobec Rosji i ewentualnych odwetowych sankcji ze strony Rosji. Tyle tylko, że to w dużym stopniu jest już zdyskontowane i nie powinno wywołać emocji na rynkach finansowych. Jedynie wprowadzenie naprawdę bolesnych sankcji, co musiałoby mocno odbić się na rosyjskiej gospodarce, może sprowokować strach inwestorów. To jednak wydaje się mało realne. Sankcje najprawdopodobniej będą miały przede wszystkim wymiar symboliczny. Dlatego nie dziwi, że rosyjskie indeksy otworzyły się w poniedziałek na dużych plusach, odreagowując wcześniejszą przecenę, a nastroje na głównych europejskich parkietach są umiarkowanie pozytywne.

Innym wydarzeniem weekendu, jednak już zdecydowanie mniej medialnym, było rozszerzenie przez Ludowy Bank Chin dopuszczalnego pasma dziennych wahań juana z dotychczasowego 1% do 2%. To kolejny krok w kierunku płynnego kursu wymiany chińskiej waluty i kolejne działanie mające ograniczyć działania inwestorów o nastawieniu spekulacyjnym. Jednakże, podobnie jak w przypadku referendum na Krymie, nie ma to dużego bezpośredniego wpływu na sytuację na rynkach bazowych.

Skoro już Krym i Chiny nie prowokują emocji to należy oczekiwać, że uwaga inwestorów powoli będzie się przesuwać w kierunku tematów zdecydowanie rynkowych. Szczególnie, że tych nie będzie brakowało w tym tygodniu. Inwestorzy poznają m.in. wyniki posiedzenia FOMC, podczas którego najprawdopodobniej zostanie dokonana kolejna redukcja wartości programu QE3 o 10 mld USD, a także zostaną opublikowane najnowsze projekcje makroekonomiczne i odbędzie się konferencja prasowa Janet Yellen, Fed opublikuje też w tym tygodniu wyniki stress testów amerykańskich banków, będzie mieć miejsce osiedzenie Narodowego Banku Szwajcarii, zostanie również opublikowana cała grupa ważnych danych z USA (dziś będą to dane o produkcji przemysłowej, raport o napływie kapitałów oraz indeks NY Empire State).

To właśnie dane makroekonomiczne i wyniki posiedzenia FOMC powinny w tym tygodniu kształtować nastroje na rynkach finansowych. Wszystko inne zejdzie na drugi plan.

Marcin Kiepas
Admiral Markets

 

Udostępnij artykuł: