Powstaną dziesiątki tysięcy miejsc pracy w Polsce dzięki funduszowi Next Generation EU Fund

Gospodarka

Eksperci banku DNB Polska i firmy doradczej Deloitte nazwali fundusz Next Generation EU Fund, który ma pomóc w odbudowie gospodarki europejskiej po pandemii „nowym planem Marshalla". W środę, 10 lutego przedstawili prezentację raportu, dotyczącego wpływu środków z funduszu na polską gospodarkę.

Eksperci banku DNB Polska i firmy doradczej Deloitte nazwali fundusz Next Generation EU Fund, który ma pomóc w odbudowie gospodarki europejskiej po pandemii „nowym planem Marshalla". W środę, 10 lutego przedstawili prezentację raportu, dotyczącego wpływu środków z funduszu na polską gospodarkę.

Bank DNB Polska przeprowadził ankietę wśród swoich klientów, dotyczącą wpływu epidemii na sytuację firmy.

Europejski Plan Marshalla szansą dla ambitnych firm

69 % ankietowanych odczuło kryzys w niewielkim stopniu, w tym 7 % w ogóle nie odczuło, zaś 31 % odczuło znacznie, w tym 5 % stwierdziło, że stabilność firmy jest zagrożona.

Klienci DNB to zwykle duże firmy przemysłowe, więc przeszły pandemię lepiej niż przeciętne firmy polskie.

Według autorów raportu zróżnicowana sytuacja sprawia, że niektóre przedsiębiorstwa planują znaczne zmniejszenie inwestycji, ale ok. 10 % stwierdza, że zwiększą inwestycje dwukrotnie, gdyż kryzys stanowi dla nich okazję do zwiększenia pozycji rynkowej i przejmowania mniejszych przedsiębiorstw.

Będą mogły skorzystać z pieniędzy z NGEUF, który nie tylko zdynamizuje gospodarkę, ale także przyczyni się do zmian strukturalnych.

Dotacje z NGEU dla Polski już w tym roku?

Łącznie fundusz wyda w najbliższych pięciu latach 750 mld euro. Tradycyjny 7-letni budżet zostanie uzupełniony funduszem NGEU, co w sumie oznacza finansowanie dla państw UE warte niemal 13% ich rocznego PKB.

Dla Polski uzupełnienie nowego budżetu (WRF) o program Next Generation EU oznacza potencjalny napływ środków sięgających ponad 160 mld euro, czyli ponad 800 mld zł, stanowiące niemal 40% rocznego PKB.

Same dotacje z programu NGEU sięgnąć mogą ponad 100 mld zł rozłożonych na najbliższe 5 lat.

Dodatkowo Polska może skorzystać z pożyczek w wysokości ponad 150 mld zł.

Dotacje z NGEU mogą pojawić się w 2021 roku. Największe napływy nastąpią prawdopodobnie od 2023 roku.

NGEU ma krótszy horyzont czasowy (2026) niż WRF (2027), a prace nad projektami, które ma finansować już trwają, co daje szanse na szybszy napływ faktycznych środków (większość w latach 2022-2024, podczas gdy z WRF mogą to być raczej lata 2025-2029).

Cyfryzacja gospodarki oraz gospodarka zrównoważona środowiskowo

Do końca kwietnia rządy muszą przedstawić Komisji Europejskiej plany wykorzystania środków. Priorytetem jest cyfryzacja gospodarki oraz gospodarka zrównoważona środowiskowo.

Plany będą ocenione i zatwierdzone (lub nie) przez Komisję Europejską i Radę Europejską. W 2024 i w 2026 roku Komisja Europejska dokona ewaluacji programów, finansowanych przez Fundusz.

Polska jako jeden z kilku krajów planu jeszcze nie przedstawiła. Autorzy Raportu uważają jednak, że jeszcze w tym roku pieniądze z NGEUF będą dostępne i wypłacone w formie zaliczek.

W 2022 r. środki NGEU i finansowane nimi projekty inwestycyjne pozwolą utworzyć i utrzymać ponad 155 tys. miejsc pracy. Po 2025 r. corocznie projekty z NGEU będą utrzymywać ponad 30 tys. miejsc pracy.

Największy przyrost wartości dodanej wystąpi w sektorze usług rynkowych, które obejmują m.in. budownictwo, handel i pozostałe usługi profesjonalne, niezbędne do prowadzenia inwestycji.

W 2022 r. wpływ NGEU na wartość dodaną w usługach rynkowych wyniesie blisko 70 mld zł, a w 2023 r. około 60 mld zł.

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: