Poziom kredytów zagrożonych w Polsce jest dwukrotnie wyższy niż w innych państwach UE

Gospodarka

Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes Związku Banków Polskich
Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes Związku Banków Polskich (źródło: ZBP)

Relatywnie wysoki poziom kredytów nieregularnych wyróżnia Polskę na tle wielu państw Unii Europejskiej, tymczasem nadchodzące kwartały mogą przynieść dalsze pogorszenie jakości aktywów polskich banków. Winna jest oczywiście epidemia koronawirusa i wywołany nią kryzys, który drastycznie pogorszył przychody wielu kredytobiorców – przypomniał podczas ostatniej konferencji prasowej Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.

#KrzysztofPietraszkiewicz: Konieczne są zmiany odnośnie podatku bankowego i przeznaczenie części środków, które odprowadzamy na Bankowy Fundusz Gwarancyjny #COVID19 #Kryzys #PodatekBankowy #SektorBankowy #BFG #ZBP

Tymczasem polski sektor bankowy już od kilku lat zmaga się z narastającymi obciążeniami natury fiskalnej, które nie mają sobie równych nie tylko w pozostałych krajach Unii Europejskiej, ale i w Stanach Zjednoczonych.

Prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz przypomniał opinie samych przedstawicieli branży finansowej, ale także zewnętrznych analityków, iż redukcja tak poważnego opodatkowania stanowi niezbędny warunek utrzymania stabilności polskiej gospodarki.

Nabiera to szczególnego znaczenia w dobie obecnego kryzysu, kiedy banki już niebawem powinny przejąć znaczną część zadań w zakresie restrukturyzacji gospodarki w fazie jej wychodzenia z recesji.

Niskie stopy zagrożeniem dla finansowania rozwoju

 ‒ W związku z tym niewątpliwie konieczne są tutaj zmiany odnośnie podatku bankowego i przeznaczenie części środków, które odprowadzamy na Bankowy Fundusz Gwarancyjny – wskazał Krzysztof Pietraszkiewicz.

Obok rekordowych obciążeń o charakterze fiskalnym i parafiskalnym czynnikiem negatywnie rzutującym na wyniki sektora bankowego były trzykrotne obniżki stóp procentowych.

– Były one skoncentrowane w bardzo krótkim okresie czasu, dlatego banki i klienci w wielu przypadkach nie mieli szans na płynne dostosowanie się do tej sytuacji.

Te obniżki stóp procentowych są na tyle dotkliwe, że rzeczywiście grozi nam, iż w końcu tego roku wyniki sektora bankowego będą bardzo słabe, przez to nie będzie można właściwie, w odpowiednim tempie budować funduszy własnych, co będzie oznaczało w kolejnych odsłonach znacznie mniejszą zdolność banków do finansowania rozwoju – ocenił prezes ZBP.

Czytaj także: Prezes ZBP: kwestia zwolnienia z podatku bankowego na razie bez konkretnych rozstrzygnięć

Jak zapobiec psuciu się kredytów w czasie recesji?

Do tego wszystkiego należy dodać wspomniany już na wstępie problem psucia się portfeli kredytowych. Ma to szczególne znaczenie w warunkach polskich, gdzie poziom kredytów zagrożonych, oscylujący w graniach 6‒7% jest niemal dwukrotnie wyższy niż w wielu państwach zachodnich.

‒ To wiąże się oczywiście z koniecznością tworzenia rezerw, ale także w wielu bankach powoduje jeszcze większą ostrożność i powściągliwość – podkreślił Krzysztof Pietraszkiewicz, dodając, że po stronie klientów sektora finansowego daje się zauważyć spadek popytu na kredyty.

‒ To właśnie niepewność w gospodarce, zarówno krajowej, jak i na arenie międzynarodowej powoduje, że przedsiębiorcy powstrzymują się od wnioskowania o kredyt, ale nawet jeżeli wnioskują o kredyt, to z kolei po stronie podażowej mamy także pewną ostrożność, powściągliwość banków, które muszą działać nie tylko zgodnie z prawem ale także bardzo przezornie, wobec stosunkowo wysokiego poziomu kredytów nieregularnych w Polsce na tle innych krajów – wspomniał Krzysztof Pietraszkiewicz.

Dodał też, iż problem psucia się portfeli kredytowych dostrzegła Komisja Europejska, czego dowodem jest choćby zakończona w ubiegłym tygodniu konferencja, zorganizowana pod auspicjami KE i poświęcona wyłącznie temu zagadnieniu. Podczas niej wskazano na potrzebę utworzenia pewnej infrastruktury, która pozwoliłaby choć w części rozwiązać ten problem.

Czytaj także: Prezes ZBP: zmiany w podatku bankowym potrzebne całej gospodarce

Restrukturyzacja zadaniem na nadchodzące miesiące

‒ Spodziewamy się, że w najbliższych dniach i tygodniach również temu zagadnieniu będziemy poświęcać czas i rozmowy, zarówno z Komisją Nadzoru Finansowego, jak i Ministerstwem Finansów i Bankowym Funduszem Gwarancyjnym.

W ogóle ta sprawa zasługuje na pilne podjęcie, bowiem spodziewamy się, że w czwartym kwartale tego roku poziom NPL może ulec istotnemu zwiększeniu, podobnie jak w pierwszym kwartale przyszłego roku – podkreślił prezes ZBP.

Z jednej bowiem strony pewne obszary gospodarki rozwijają się dziś znacznie bardziej dynamicznie aniżeli w latach minionych, jednak równocześnie nietrudno wskazać i takie, dla których spowolnienie może oznaczać wstęp do kompleksowej restrukturyzacji.

‒ Jako sektor bankowy, przy ogromnej roli Banku Gospodarstwa Krajowego, pracujemy nad pewnymi rozwiązaniami na przyszłość, które będą miały związek z restrukturyzacją. Prace nad rozwiązaniami regulacyjnymi w sferze restrukturyzacji są także bardzo intensywnie prowadzone, koordynuje je Pan prezes Tadeusz Białek.

W tym obszarze wydaliśmy i wydajemy stosowne rekomendacje i sugestie, także pod adresem rządu, aby pewne regulacje nieco uelastycznić i nieco zmienić – dodał prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz.

Czytaj także: V Kongres Forum Technologii Bankowych 2020 online: jak pandemia COVID-19 zmieniła strategie banków

Źródło: aleBank.pl
Udostępnij artykuł: