Poziom wskaźnika presji inflacyjnej konsumentów najwyższy od lipca 2014 r.

Gospodarka

Stos monet na tle wykresu
Fot. stock.adobe.com/v.poth

Wskaźnik Przyszłej Inflacji - prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych - pozostał bez zmian m/m w październiku, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) w raporcie. Analitycy podkreślają, że od czterech miesięcy wskaźnik nie wykazuje większych zmian.

Odsetek konsumentów spodziewających się wzrostu cen w ciągu najbliższych miesięcy wyniósł ponad 75%, a obecny poziom wskaźnika presji inflacyjnej konsumentów jest najwyższy od lipca 2014 r. #WPI #BIEC #inflacja

“Zmniejszenie presji inflacyjnej szczególnie widoczne jest u przedstawicieli przedsiębiorstw, którzy pomimo rosnących kosztów zakupu niektórych surowców, zwiększonych kosztów pracy oraz wyższych kosztów eksploatacji maszyn i urządzeń, zaczynają coraz wyraźniej dostrzegać oznaki nadchodzącego spowolnienia. Nieco gorsza koniunktura i warunki, gdy wielkość popytu jest zagrożona, nie sprzyjają podnoszeniu cen” – czytamy w raporcie.

Spośród siedmiu składowych wskaźnika dwie działały w październiku w kierunku nasilenia presji inflacyjnej, trzy pozostały obojętne z punktu widzenie kształtowania się cen w najbliższej przyszłości i dwie działały w kierunku zmniejszenia presji inflacyjnej.

Ponad 75 proc. konsumentów spodziewa się wzrostu cen

Odsetek konsumentów spodziewających się wzrostu cen w ciągu najbliższych miesięcy wyniósł ponad 75%, a obecny poziom wskaźnika presji inflacyjnej konsumentów jest najwyższy od lipca 2014 roku, podano również.

“Na takie odczucia z pewnością miała wpływ utrzymująca się od kilku miesięcy wysoka dynamika cen niektórych produktów żywnościowych, a więc tych które stanowią znaczącą część wydatków przeciętnego ‘Kowalskiego’. Przykładowo, ceny warzyw w ostatnim roku skoczyły o ponad 8%, zaś drobiu, nabiału i tłuszczów o ponad 5%. Nie bez znaczenia był również ponad 15-proc. wzrost cen benzyny. Ponadto, przedstawiciele gospodarstw domowych obawiają się wzrostu cen energii i dalszych podwyżek cen benzyny” – czytamy w raporcie.

W przypadku przedstawicieli przedsiębiorstw produkcyjnych zmniejszyła się przewaga odsetka tych, którzy w najbliższym czasie planują podwyżki, nad tymi, którzy planują obniżyć ceny wrześniu o blisko 1,5 pkt proc.

“Stało się tak jednak głównie za sprawą przedsiębiorstw średnich zatrudniających od 50 do 250 pracowników. Firmy największe i te najmniejsze nadal planują wzrost cen na swe wyroby” – podano również.

Czynniki wpływające na koszty prowadzenia działalności gospodarczej bez zmian

Nie uległy istotnej zmianie w stosunku do miesiąca poprzedniego czynniki wpływające na koszty prowadzenia działalności gospodarczej takie jak: koszty pracy, koszty utrzymania parku maszynowego oraz koszty importu surowców, wskazano w materiale.

“Istotnym czynnikiem kosztowym mającym wpływ na kształtowanie się inflacji są ceny ropy naftowej. Dla kształtowania się cen na rynku krajowym istotna jest relacja kursu złotego do zmiany cen tego surowca. Osłabienie polskiej waluty przy jednoczesnym wzroście cen ropy byłoby najbardziej niekorzystnym wariantem z punktu widzenia inflacji. W ostatnim czasie ceny ropy nadal rosły, zbliżając się do 85$ za baryłkę, zaś złoty nieznacznie stracił na wartości. Zarówno kurs naszej waluty, jak również ceny ropy naftowej na światowych rynkach pozostają czynnikami podwyższonego ryzyka z punktu widzenia stabilności cen” – podsumowali analitycy.

Źródło: ISBnews

Udostępnij artykuł: