Pożyczki i kredyty gotówkowe – kto i gdzie najczęściej ich nie spłaca?

Raporty

Eksperci Casus Finanse - firmy specjalizującej się w zarządzaniu wierzytelnościami - przeprowadzili analizę pożyczek i kredytów gotówkowych, które znajdują się w obsłudze Grupy Casus Finanse. Analizie poddanych zostało blisko 100 tys. spraw, pochodzących z różnorodnych instytucji finansowych - banków, SKOK-ów i największych firm pożyczkowych. Wynika z niej, że największe opóźnienia w spłacie pożyczek gotówkowych mają mieszkańcy województwa śląskiego. Na drugim miejscu są mieszkańcy województwa mazowieckiego. 

Eksperci Casus Finanse - firmy specjalizującej się w zarządzaniu wierzytelnościami - przeprowadzili analizę pożyczek i kredytów gotówkowych, które znajdują się w obsłudze Grupy Casus Finanse. Analizie poddanych zostało blisko 100 tys. spraw, pochodzących z różnorodnych instytucji finansowych - banków, SKOK-ów i największych firm pożyczkowych. Wynika z niej, że największe opóźnienia w spłacie pożyczek gotówkowych mają mieszkańcy województwa śląskiego. Na drugim miejscu są mieszkańcy województwa mazowieckiego. 

Analiza przeprowadzona została na bazie przeterminowanych kredytów i pożyczek gotówkowych, zleconych do obsługi Casus Finanse w ciągu dwóch ostatnich lat. Wynika z niej, że najwięcej, bo aż 13,3% wszystkich zobowiązań będących w portfelu spółki, zawartych zostało w województwie śląskim. To właśnie w tym regionie zaciągana jest największa liczba niespłacanych pożyczek gotówkowych o wartości, która wraz z odsetkami nie przekracza 2900 zł.

"Z naszej analizy wynika, że to właśnie mieszkańcy województwa śląskiego mają największe trudności ze spłatą  swoich zobowiązań. Pochodzi stąd aż 6 razy więcej przeterminowanych kredytów niż np. z woj. świętokrzyskiego czy opolskiego" - powiedział Sławomir Szarek, Prezes Zarządu Casus Finanse.

Zaległych zobowiązań w świętokrzyskim, opolskim oraz podlaskim jest rzeczywiście stosunkowo mało. Stanowią one między 1,8% a 2,3% wszystkich spraw w obsłudze Casus Finanse. Sytuacja ta jest zaskakująca o tyle, że to właśnie te województwa charakteryzuje stosunkowo wysokie bezrobocie (wg. danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej z 30 września 2014 roku, bezrobocie w województwie świętokrzyskim wynosiło 14,3%, w województwie opolskim 12,1%, a w województwie podlaskim 13,1%). Z kolei w województwie śląskim, w którym odnotowano najwięcej zaległych zobowiązań pożyczkowych, bezrobocie utrzymuje się na znacznie niższym niż średnia krajowa poziomie i wynosi 9,8%.

Stolica w czołówce

Tuż za województwem śląskim plasuje się województwo mazowieckie. W obsłudze Casus Finanse aż 12,63% spraw pochodzi właśnie z tego regionu. Podobnie jak w przypadku województwa śląskiego, większość pożyczek i kredytów, z których spłatą nie radzą sobie mieszkańcy województwa mazowieckiego, to zobowiązania których kwota wraz z odsetkami  nie przekracza 2900 zł.

Kto pożycza najczęściej, kto najwięcej

Z analizy Casus Finanse wynika, że pożyczki zaciągają wszyscy - niezależnie od wieku. Grupa nierzetelnych płatników podzielona została na następujące podkategorie: osoby do 25 roku życia (najczęściej studenci), osoby w wieku 25-35 lat (których sytuacja życiowa i zawodowa dopiero się stabilizuje), osoby w przedziale 35-50 lat (najczęściej rodziny z dziećmi), a także osoby mające 50-60 lat (które jeśli utracą pracę, mają problem ze znalezieniem nowej). Ostatnią grupę stanowią osoby w wieku 60+ (emeryci i renciści). Okazuje się, że w każdej grupie wiekowej najpopularniejsze są kredyty o wartości zobowiązania podstawowego i odsetek wahającego się w przedziale 900-2900 zł. Co ciekawe, wśród młodych aż 38,5% zaciąganych kredytów stanowią te najniższe - do kwoty 900 zł, a jedynie 7,9% to kredyty w kwocie powyżej 2900 zł. Sytuacja ta inaczej wygląda wśród osób  w wieku 50-60+. Kredyty o najniższej wartości to jedynie 24,7% wszystkich zawieranych zobowiązań, podczas gdy te najwyższe kwotowo stanowią 23%. Mimo, iż ilościowo, najwięcej kredytów zaciągają ludzie młodzi (dwa razy więcej niż osoby starsze), to wysokość zobowiązań dojrzałych kredytobiorców jest zdecydowanie wyższa.

Źródło: Grupa Casus Finanse

Udostpnij artyku: