Pracodawca będzie miał prawo do samodzielnego badania trzeźwości pracownika?

Rynek pracy

Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii zaproponowało zmiany w Kodeksie pracy oraz ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi dotyczące badania trzeźwości pracowników. Wychodzą one naprzeciw postulatom pracodawców, ale niektóre szczegółowe przepisy, np. związane z niedopuszczaniem do pracy czy przechowywaniem informacji o badaniu trzeźwości, wymagają jeszcze doprecyzowania – uważa Konfederacja Lewiatan.

alkomat, dwóch pracowników, badanie
Fot. stock.adobe.com / Kings Access

Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii zaproponowało zmiany w Kodeksie pracy oraz ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi dotyczące badania trzeźwości pracowników. Wychodzą one naprzeciw postulatom pracodawców, ale niektóre szczegółowe przepisy, np. związane z niedopuszczaniem do pracy czy przechowywaniem informacji o badaniu trzeźwości, wymagają jeszcze doprecyzowania – uważa Konfederacja Lewiatan.

Obecnie pracodawcy nie są uprawnieni do samodzielnego i wyrywkowego badania trzeźwości pracowników. Nie mogą też przeprowadzać kontroli na obecność innych substancji podobnych do alkoholu. Teraz w takich sytuacjach najczęściej wzywają policję. Nowe przepisy mają im umożliwić prowadzenie takich kontroli.

Pracodawca powinien  mieć możliwość stwierdzenia stężenia alkoholu/środków, a nie tylko ich obecności

‒ Duża część przedsiębiorców, mając na uwadze prace wymagające sprawności psychofizycznej, oczekuje prawa do niedopuszczania do pracy osób, u których stwierdzono obecność alkoholu, według zasady „zero tolerancji”.

W takim przypadku wystarczające do odsunięcia od pracy powinno być stwierdzenie jakiejkolwiek obecności alkoholu we krwi, co wynikałoby z przepisów wewnątrzzakładowych. Pracodawca powinien  mieć możliwość stwierdzenia stężenia alkoholu/środków, a nie tylko ich obecności – mówi  Monika Fedorczuk, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Czytaj także: Dyskryminacja w pracy: dla jednego nagana, dla innego dyscyplinarne zwolnienie

Gdzie przechowywać wyniki badania na trzeźwość?

Konfederacja Lewiatan postuluje określenie innego sposobu przechowywania informacji na temat spożycia alkoholu niż akta osobowe, a także wydłużenie okresu przechowywania informacji wskazującej na obecność alkoholu w organizmie pracownika.

Biorąc pod uwagę 3-letni okres przedawnienia roszczeń ze stosunku pracy, a informacja może stanowić dowód w postępowaniu, np. w zakresie niedopuszczenia pracownika do wykonywania pracy bez zachowania prawa do wynagrodzenia, pracodawca powinien celem zabezpieczenia dowodów przechowywać te informacje, co najmniej, do czasu przedawnienia ewentualnych roszczeń z tego tytułu.  

Wystarczy e-informacja o wyniku badania

‒ Uważamy, że przekazanie pracownikowi informacji o badaniu trzeźwości w formie pisemnej jest zbędnym formalizmem. W zupełności wystarczy forma elektroniczna. Istotą jest to, by pracownikowi zasady te zostały przekazane w taki sposób, by mógł się z nimi zapoznać.

Pracodawca powinien mieć możliwość elastycznego podejścia do obowiązku informacyjnego, zwłaszcza wówczas gdy zatrudnia kilka tysięcy pracowników  a jego działalność ma charakter rozproszony.

Przekazanie pracownikowi informacji o badaniu trzeźwości w formie pisemnej jest zbędnym formalizmem. W zupełności wystarczy forma elektroniczna

W przypadku firm zatrudniających kilkanaście tysięcy pracowników oznacza to drukowanie kilkunastu tysięcy kilkunastostronicowych dokumentów – dodaje Monika Fedorczuk.

Udostępnij artykuł: