Prawo: Banki spółdzielcze wobec regulacji resolution

NBS 2016/12

Polska jako jeden z ostatnich krajów UE wprowadziła postanowienia tzw. resolution. Dobrze, że funkcję tego organu będzie pełnił Bankowy Fundusz Gwarancyjny, posiadający renomowaną pozycję, tak na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.

Polska jako jeden z ostatnich krajów UE wprowadziła postanowienia tzw. resolution. Dobrze, że funkcję tego organu będzie pełnił Bankowy Fundusz Gwarancyjny, posiadający renomowaną pozycję, tak na arenie krajowej, jak i międzynarodowej.

Zbigniew R. Wierzbicki

Nowe regulacje wzbudzają jednak pewne wątpliwości. Dotyczą one m.in. braku ochrony dla depozytariuszy z grupy jednostek samorządu terytorialnego, a bardzo mieszane uczucia i negatywne oceny społeczne budzi fakt objęcia gwarancjami depozytów kadry kierowniczej banku, który będzie podlegał restrukturyzacji.

Negatywne opinie wywołuje także brak możliwości uwzględniania składek na BFG do kosztów uzyskania przychodów. Zwraca się też uwagę na niedostateczną spójność między regulacjami CRDIV/CRR a unijną dyrektywą BRRD (Bank Recovery and Resolution Directive, czyli dyrektywą dotyczącą działań naprawczych i uporządkowanej likwidacji banku), której to przepisy regulują przyjmowane i wdrażane rozwiązania w zakresie resolution. Pojawia się również wątpliwość dotycząca określenia rozdziału (bądź zasad współdziałania) kompetencji między BFG i KNF w zakresie przewidzianej w tej regulacji tzw. kwalifikacji banku do restrukturyzacji, czyli do zastosowania wobec niego procedury resolution. W tle mamy świadomość, że w dużym stopniu dyrektywa BRRD jest związana z tzw. unią bankową i problemem w skali UE, a zwłaszcza strefy euro, banków z grupy TBTF i TITF, czyli zbyt dużych i zbyt ważnych, żeby mogły „spontanicznie” w sposób niekontrolowany podlegać restrukturyzacji bądź likwidacji. Ponadto mogłoby to być problemem dla i tak mocno zadłużonych budżetów państw strefy euro i szerzej nawet całej UE. Dlatego wprowadzenie w naszym kraju rozwiązań zainicjowanych dyrektywą BRRD może budzić wątpliwości co do tego, czy metody adresowane do doświadczeń i zagrożeń części państw UE i strefy euro zostały odpowiednio skalibrowane do warunków polskich.

Dr Zbigniew R. Wierzbicki
Menedżer z ponad 30-letnim doświadczeniem
w sektorze finansowym i korporacyjnym.
Obecnie dyr. ds. doradztwa finansowego
w akredytowanej w zakresie project
management firmie szkoleniowo-doradczej
CRM S.A., wiceprezes zarządu w CRM
Finanse sp. z o.o., a także przewodniczący RN
w giełdowej spółce BETACOM S.A. oraz członek
Rady Naukowej w Instytucie Organizacji
i Zarządzania w Przemyśle ORGMASZ.

Często pojawia jest pytanie – zwłaszcza w odniesieniu do sektora banków spółdzielczych – czy wprowadzony obecnie wielopodmiotowy rozbudowany system nadzoru nie jest za kosztowny i czy będzie sprawniejszy niż do tej pory. Gwarantowanie depozytów i zasady przymusowej restrukturyzacji tak naprawdę są działaniami ex post. Niestety, jak do tej pory, struktury nadzorcze ze strony banków zrzeszających i KNF są zazwyczaj spóźnione ze swoimi działaniami. Dlatego nazbyt często mamy do czynienia z wprowadzanymi programami naprawczymi (prawie 40 w 2015 r. i podobna sytuacja w 2016 r.).

W konsekwencji ponownie opinię publiczną i środowiska klientowskie bulwersują informacje o zawieszaniu działalności kolejnej instytucji (przypadek BS w Nadarzynie), co po upadłości SKBanku w Wołominie wpływa na obniżenie zaufania klientów do banków spółdzielczych. Po wielu latach dyskusji wprowadzono – jednakże nie powszechnie – rozwiązania w zakresie systemu ochrony instytucjonalnej IPS. Na ich rezultaty trzeba będzie jednak poczekać dwa-trzy lata albo i dłużej, jeżeli rozwiązania IPS nie staną się obligatoryjne dla wszystkich banków spółdzielczych.

Nadzór zewnętrzny nie zastąpi nadzoru wewnętrznego

W związku z tym pojawia się pytanie o przyczyny powtarzających się kłopotów wielu banków spółdzielczych mimo tak rozbudowanego systemowo nadzoru zewnętrznego nad ich działalnością. Niestety, odpowiedź na to pytanie będzie niezbyt mile przyjęta przez część banków spółdzielczych. Doświadczenia nadzorcze innych krajów w odniesieniu do sektora bankowości spółdzielczej, zwłaszcza niemieckie, dobitnie pokazują, że żaden zewnętrzny nadzór, nawet bardzo rozbudowany, nie zastąpi nadzoru wewnętrznego w całym sektorze i oczywiście wewnątrz każdego z banków spółdzielczych. Tylko ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: