Prawo: Fastrygując finanse

BANK 2012/11

Z dr. Tadeuszem Białkiem, dyrektorem Zespołu Prawno- -Legislacyjnego Związku Banków Polskich, rozmawia Krzysztof Maciejewski

Z dr. Tadeuszem Białkiem, dyrektorem Zespołu Prawno- -Legislacyjnego Związku Banków Polskich, rozmawia Krzysztof Maciejewski

Z inicjatywy Związku Banków Polskich powstała większość aktów prawnych, które regulują prace banków po 1991 r. Które z nich są – z perspektywy czasu – najbardziej znaczące?

– Może nie tyle z inicjatywy ZBP, co raczej przy aktywnym jego współudziale. Duża część tych aktów musiała być przyjęta choćby przez obowiązek implementacji unijnych dyrektyw. Naturalnie najważniejszym aktem prawnym pozostaje ustawa Prawo bankowe, swego rodzaju konstytucja dla banków. Niemniej jednak warto podkreślić, że całość prawa bankowego w sensie przepisów dotyczących instytucji finansowych to co najmniej 20 różnych ustaw. Moim zdaniem, sama ustawa Prawo bankowe zawiera mniej niż jedną trzecią przepisów regulujących funkcjonowanie banków. Niewątpliwie niezwykle istotne są również dwie ustawy szczególne. Pierwsza z nich to ustawa o kredycie konsumenckim odnosząca się nie tylko do banków, ale do wszystkich pożyczkodawców, która ma swoje odrębne zasady w stosunku do normalnych kredytów bankowych. Druga zaś to ustawa o usługach płatniczych, która na nowo definiuje wszystkie aspekty dotyczące korzystania z instrumentów płatniczych (włącznie z kartami) i transakcji płatniczych, w tym wykonywanych za pośrednictwem rachunku bankowego. Oprócz tego wprowadza ona nie tylko nowe zasady rozliczeń, ale i nowe rodzaje odpowiedzialności. Co więcej, mamy do czynienia z innymi ustawami specjalistycznymi (np. ustawa o bankach spółdzielczych i bankach zrzeszających).

A czy ustawa Prawo bankowe wymaga obecnie jakichś poprawek, chociażby dlatego, że od jej uchwalenia minęło już sporo czasu?

– Naturalnie. ZBP przy każdej nadarzającej się okazji zwraca uwagę na kilka elementów w tej ustawie, które należy poważnie zrewidować. Jednym z takich aspektów jest tajemnica bankowa. Przepisy rozrośnięte do niebywałych rozmiarów czynią z samej tajemnicy bankowej swego rodzaju fikcję. Z jednej strony, jak zresztą głosi definicja, obejmuje ona wszystkie informacje związane z dokonywaniem czynności bankowych. Z drugiej strony zaś, przewiduje ona tyle wyłączeń, że niebawem zabraknie liter alfabetu do wprowadzania kolejnych podmiotów mogących żądać tych informacji. Co więcej, obowiązki i restrykcje związane z tajemnicą bankową są niezwykle dotkliwe i kosztowne. To powinno być poprawione, a pewną wskazówką mogą być przepisy obowiązujące jeszcze na początku lat 90., które tajemnicę bankową ograniczały do stanu obrotów i środków ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: