Prawo: Kredyty walutowe po 15 stycznia

BANK 2015/07-08

Jakie strategie powinny przyjąć banki w obliczu roszczeń kredytobiorców walutowych? W jaki sposób szukać perspektywicznych rozwiązaniach dylematów związanych z już zaciągniętymi zobowiązaniami? Kwestie te poruszano podczas pierwszej sesji tegorocznego Kongresu Prawa Bankowego i Informacji. I choć tytuł panelu ewidentnie nawiązywał do kredytów frankowych, wiele poruszonych w nim wątków miało zastosowanie do znacznie szerszych aspektów działalności bankowej.

Jakie strategie powinny przyjąć banki w obliczu roszczeń kredytobiorców walutowych? W jaki sposób szukać perspektywicznych rozwiązaniach dylematów związanych z już zaciągniętymi zobowiązaniami? Kwestie te poruszano podczas pierwszej sesji tegorocznego Kongresu Prawa Bankowego i Informacji. I choć tytuł panelu ewidentnie nawiązywał do kredytów frankowych, wiele poruszonych w nim wątków miało zastosowanie do znacznie szerszych aspektów działalności bankowej.

Jerzy Czajka

Tematem wykładu wprowadzającego, przeprowadzonego przez prof. dr hab. Michała Romanowskiego z Kancelarii Romanowski i Wspólnicy, był wpływ ujemnej stawki indeksu LIBOR na oprocentowanie kredytów bankowych.

Banki: przedsiębiorstwa inne niż wszystkie

– Czy można sobie wyobrazić ujemne oprocentowanie? Tak, w systemie polskiego prawa cywilnego możemy sobie wyobrazić, że ktoś pożycza pieniądze – i płaci za to, że te pieniądze pożyczył. Pozostaje pytanie, czy tego typu konstrukcja dalej jest umową kredytową – powiedział prof. Romanowski, zaznaczając, że na gruncie polskiego prawa umowa kredytu wymaga zachowania innych zasad niż w przypadku pożyczek.

– Jeżeli mówimy o umowie kredytu bankowego, trzeba zrozumieć na czym polega biznes bankowy. Banki zarządzają cudzymi pieniędzmi, na ryzyko właścicieli – deponentów. Banki to przedsiębiorstwa inne niż wszystkie – dlatego sektor bankowy jest regulowany. Druga cecha – bank kreuje zdolność dochodową pieniądza pochodzącego z oszczędności, jako pośrednik finansowy dla realnej gospodarki. To jest kwintesencja tej działalności – podkreślił stanowczo przedstawiciel kancelarii Romanowski i Wspólnicy.

Co z tego wynika? – W model biznesowy banku jest wpisana konieczność zarządzania ryzykiem inwestowania cudzych oszczędności i co się z tym wiąże – zarabianie na ryzyku – zauważył prelegent. Z tych właśnie przyczyn oprocentowanie kredytów bankowych opiera się na trzech ważnych funkcjach: utraty płynności, utraty wartości pieniądza oraz premii za ryzyko utraty kapitału, czyli niewypłacalność kredytobiorcy. – Premia za ryzyko oznacza z reguły wysoką marżę zysku. Jest ona tym większa, jeżeli ryzykuje się cudze, powierzone pieniądze. Umowa kredytu ma charakter odpłatny. Efektem rozliczenia kredytodawcy i kredytobiorcy powinien być zarobek kredytodawcy – stwierdził prelegent.

Ujemny LIBOR, czyli co?

Ta zasadnicza cecha kredytu bankowego ma wpływ również na wybór modelu uwzględniania ujemnego LIBOR. Zdaniem prelegenta, istnieją w tym zakresie trzy zasadnicze koncepcje:

  • Bank uwzględnia ujemny LIBOR na zasadzie odbicia lustrzanego.
  • Bank uwzględnia ujemny LIBOR tylko w takim zakresie, w jakim oprocentowanie kredytu jest większe niż zero.
  • Bank uwzględnia LIBOR ujemny w takim zakresie, w jakim oprocentowanie pozostaje przynajmniej tak wysokie, jak marża banku.

Pierwszy z modeli oznaczałby dla kredytobiorcy prawo do bezpłatnego korzystania ze środków banku i równocześnie dootrzymania od banku wynagrodzenia w postaci odsetek kapitałowych, co jest sprzeczne ze wskazanymi powyżej zasadami umowy kredytowej i przepisami prawa regulującymi umowę kredytu. Wprawdzie w opinii Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na odpłatność umowy patrzeć należy w całym okresie trwania kredytu – a zatem w pewnych okresach możliwe byłoby wystąpienie ujemnego oprocentowania – jednak koncepcja taka nie uwzględnia specyfiki kredytu bankowego.

– To rozumowanie zawiera jedną wadę: uwzględnianie okresowo ujemnego LIBOR przy założeniu, że na koniec umowa jest odpłatna, wymagałoby od banku przewidywania przyszłości, ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: