Prawo: O jeden most za daleko?

BANK 2014/01

Na dzień przed Wigilią rząd przygotował dla konsumentów gwiazdkowy upominek. Projekt ustawy o prawach konsumenta, bo o nim mowa, z początkiem tego roku ma trafić pod obrady Sejmu. Czasu jest niewiele: zgodnie z wymogami Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2011/83/UE z 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów, transpozycja jej postanowień do polskiego prawa nastąpić ma do 13 czerwca 2014 r.

Na dzień przed Wigilią rząd przygotował dla konsumentów gwiazdkowy upominek. Projekt ustawy o prawach konsumenta, bo o nim mowa, z początkiem tego roku ma trafić pod obrady Sejmu. Czasu jest niewiele: zgodnie z wymogami Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2011/83/UE z 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów, transpozycja jej postanowień do polskiego prawa nastąpić ma do 13 czerwca 2014 r.

JERZY RAWICZ

Wraz z nastaniem tej daty, przestaną obowiązywać dotychczasowe ustawy: z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów (Dz.U. z 2000 r. Nr 22, poz.271) oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oraz z 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (Dz.U. z 2002 r. Nr 141, poz. 1176). Nowa ustawa o prawach konsumentów w pewnej części skonsumuje zapisy znajdujące się we wspomnianych aktach prawnych – tak będzie np. w odniesieniu do najistotniejszego dla banków rozdziału o świadczeniu usług finansowych, przeniesionego z obecnej ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów. Pojawi się też wiele nowości – a niektóre z nich wzbudzają kontrowersje. Jednym z najważniejszych wyzwań jest rewolucja w rozgraniczeniach pomiędzy konsumentami a przedsiębiorcami.

Istotną zmianą będzie rezygnacja z odrębnego trybu dochodzenia roszczeń dla konsumentów. W obecnym stanie prawnym istniały dwie odrębne instytucje umożliwiające dochodzenia roszczeń w przypadku otrzymania towaru wadliwego bądź niezgodnego z oczekiwaniami. Przedsiębiorcy korzystali z przepisów kodeksu cywilnego odnośnie rękojmi, konsumentom przysługiwał dwuletni termin reklamacyjny wskutek niezgodności towaru z umową. Pojęcie to w założeniach miało ułatwić składanie reklamacji w obrocie konsumenckim; w praktyce rodziło wiele wątpliwości i nadużyć – zarówno po stronie sprzedających, jak i kupujących. Dwa niezależne tryby postępowania reklamacyjnego były również uciążliwe i kosztowne dla sprzedawców. W nowym stanie prawnym wszelkie roszczenia dotyczące wad towarów lub ich niezgodności z umową mają być rozpatrywane w trybie rękojmi za wady, a dodatkowe uprawnienia konsumentów zostaną wyraźnie dookreślone w odpowiednich przepisach. W tym przypadku ujednolicenie przepisów dla konsumentów i przedsiębiorców ocenić można pozytywnie.

Konsument, czyli… przedsiębiorca

Znamienna – choć bynajmniej nie zbawienna – jest za to zmiana definicji konsumenta. Warto podkreślić, że zmianie ulega ta zawarta w ustawie Kodeks cywilny, przez co jej skutki dotyczyć będą wielu innych aktów prawnych, które odwołują się do kodeksowej definicji konsumenta. Zmieni się – i to radykalnie – m.in. zakres obowiązywania kluczowej dla działalności bankowej Ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 2011 r. Nr 126, poz. 715). Bynajmniej nie w kierunku, jaki przyświecał twórcom tego aktu prawnego…

Dotychczas pod pojęciem konsumenta rozumiano osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Takie rozgraniczenie wynikało z samych założeń ochrony konsumenta – jako biernego, słabszego uczestnika rynku, gorzej zorientowanego w zawiłościach prawa gospodarczego niż aktywnie działający przedsiębiorca. Przez lata panował konsensus, że dokonywanie transakcji na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej, niezależnie od jej wielkości, ma charakter typowego obrotu B2B (business-to-business), i ze sprzedażą konsumencką nie ma nic wspólnego. Rozwiązanie takie było optymalne ...

Artykuł jest płatny. Aby uzyskać dostęp można:

  • zalogować się na swoje konto, jeśli wcześniej dokonano zakupu (w tym prenumeraty),
  • wykupić dostęp do pojedynczego artykułu: SMS, cena 5 zł netto (6,15 zł brutto) - kup artykuł
  • wykupić dostęp do całego wydania pisma, w którym jest ten artykuł: SMS, cena 19 zł netto (23,37 zł brutto) - kup całe wydanie,
  • zaprenumerować pismo, aby uzyskać dostęp do wydań bieżących i wszystkich archiwalnych: wejdź na aleBank.pl/sklep.

Uwaga:

  • zalogowanym użytkownikom, podczas wpisywania kodu, zakup zostanie przypisany i zapamiętany do wykorzystania w przyszłości,
  • wpisanie kodu bez zalogowania spowoduje przyznanie uprawnień dostępu do artykułu/wydania na 24 godziny (lub krócej w przypadku wyczyszczenia plików Cookies).

Komunikat dla uczestników Programu Wiedza online:

  • bezpłatny dostęp do artykułu wymaga zalogowania się na konto typu BANKOWIEC, STUDENT lub NAUCZYCIEL AKADEMICKI

Udostępnij artykuł: