Premier Morawiecki: Polska nie zaprzestanie wydobycia węgla w kopalni Turów

ESG / Gospodarka

Premier Mateusz Morawiecki podtrzymał we wtorek, że Polska nie zaprzestanie wydobycia węgla w kopalni Turów.

Maszyny górnicze w Kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, Bogatynia, Polska
Fot. stock.adobe.com/ukasz

Premier Mateusz Morawiecki podtrzymał we wtorek, że Polska nie zaprzestanie wydobycia węgla w kopalni Turów.

"Trudno, żebyśmy zmienili naszą decyzję i zamknęli od 4 do 7 proc. naszego systemu energetycznego. Trudno, żeby Polska na zlecenie Pani Sędzi Trybunału Sprawiedliwości pozbawiała ciepła dziesiątek tysięcy mieszkańców, tysięcy pracowników pozbawiała pracy, a prądu pozbawiała miliony gospodarstw domowych. Ja na takie coś na pewno się nie zgodzę" - powiedział premier Morawiecki na konferencji prasowej.

KE żąda dowodu zaprzestania działalności wydobywczej w Turowie

Komisja Europejska zwróciła się do władz polskich o pilne dostarczenie dowodu zaprzestania działalności wydobywczej węgla brunatnego w kopalni Turów, zgodnie z nakazem Trybunału Sprawiedliwości UE.

"Pismem z dnia 19 października 2021 r. Komisja zwróciła się do Polski o przekazanie informacji, w jaki sposób zamierza zastosować się do nakazu o środkach tymczasowych. Ponadto zwróciła się do władz polskich o pilne dostarczenie Komisji dowodu zaprzestania działalności wydobywczej węgla brunatnego w kopalni Turów, zgodnie z nakazem Trybunału Sprawiedliwości UE" - powiedział McPhie na konferencji prasowej w Brukseli.

Czytaj także: TSUE: Polska ma płacić KE 500 tys. euro kary dziennie za wydobycie węgla w kopalni Turów >>>

Rzecznik KE dodał, że "w przypadku braku dowodu takiego zaprzestania Komisja zacznie regularnie wydawać wezwania do zapłaty".

TSUE w maju nakazał wstrzymanie wydobycia węgla w Turowie

W maju br. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, odpowiadając na wniosek Czech, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia węgla w Turowie. Polski rząd ogłosił, że kopalnia nadal będzie pracować i rozpoczął rozmowy ze stroną czeską. 20 września TSUE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.

Czytaj także: Turów, kosztowne zaniedbanie >>>

W ramach dwustronnych rozmów odbyło się 17 spotkań przedstawicieli resortów ochrony środowiska i spraw zagranicznych. Rozmawiali także eksperci i przedstawiciele samorządów oraz kierownictwo kopalni. 30 września minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka poinformował, że rozmowy polsko-czeskie ws. kopalni Turów zakończyły się fiaskiem.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: