Prezentacja – System DZ: Złodzieje tożsamości

EDS 2010/07-09 (lipiec - wrzesień 2010)

Czają się wszędzie, skrupulatnie obserwują swoją ofiarę, aby już chwilę później wykorzystać choćby krótki moment nieuwagi i odebrać jej to, co ma najcenniejsze - tożsamość...

Aleksandra Wierzejska
Centrum Prawa Bankowego i Informacji

Złodzieje tożsamości, bo o nich mowa, nie zawahają się przed niczym, aby stać się posiadaczami naszych dokumentów, a potem wykorzystać je m.in. do wzięcia kredytu w banku, wynajęcia mieszkania, czy też zakupu nowego sprzętu AGD. Czynią to z przeświadczeniem, że to nie oni będą obciążeni kosztami, tylko my – ich ofiary.

Związek Banków Polskich dostrzegł to niepokojące zjawisko i podjął z nim walkę – stworzył cenne narzędzie, wobec którego złodzieje tożsamości są bezsilni. Tą bronią jest System DOKUMENTY ZASTRZEŻONE, który chroni naszą tożsamość oraz eliminuje zastrzeżone dokumenty z obrotu gospodarczego.

Konsekwencje utraty dokumentu tożsamości

Zagubienie lub utrata dokumentu tożsamości może mieć dla właściciela przykre konsekwencje. Takiej sytuacji w żadnym przypadku nie należy lekceważyć, trzeba pamiętać, że zgłoszenie zdarzenia wyłącznie policji nie wystarczy, nie daje pewności, że ustrzeżemy się przed licznymi przestępstw polegających na wykorzystaniu cudzej tożsamości. Każdy, kto zgubił dokument lub komu został on skradziony, powinien – dla własnego bezpieczeństwa i ochrony mienia – jak najszybciej zgłosić to w banku, w Systemie DZ.

Statystyki pokazują, że w II kwartale 2010 r. oszuści – za pomocą fałszywych dokumentów – próbowali wyłudzić z banków kredyty na kwotę ponad 70 milionów zł. Dokonali około 2000 prób wyłudzeń, na szczęście nieskutecznych. Uniemożliwił im to bankowy System DZ.

Kradzione dokumenty wykorzystywane są przeważnie do wyłudzenia kredytu, dokonania zakupu telefonu, kradzieży wypożyczanych przedmiotów, podpisywania umów najmu w celu kradzieży dobytku lub unikania opłat.

eds.2010.09.k3.wykres.058.a.550xWśród dokumentów, jakie należy zastrzegać, znajdują się dowód osobisty, paszport polski i zagraniczny, prawo jazdy, książeczka wojskowa, książeczka marynarska, karta pobytu oraz karty płatnicze.

Według statystyk policyjnych, dziennie dokonywanych jest blisko 100 przestępstw związanych z dokumentami tożsamości.

Opis jednej z wielu sytuacji, jaka wydarzyła się w marcu 2010 r. w Warszawie, znajduje się na stronie Komendy Głównej Policji:

„Policyjni wywiadowcy zatrzymali na Ursynowie 38-letniego kierowcę toyoty oraz jego 28-letniego pasażera. Obaj są doskonale znani policji. Mieli przy sobie sfałszowane dokumenty. Funkcjonariusze sprawdzają, czy mężczyźni nie próbowali wyłudzić m.in. kredytów bankowych.

Policjanci wywiadowcy obserwowali toyotę zaparkowaną przy al. Komisji Edukacji Narodowej. W środku auta znajdowało się dwóch mężczyzn. Po kilku minutach auto odjechało w stronę pobliskiego centrum handlowego, do którego weszli obaj mężczyźni. Z ustaleń policji wynikło, ze zamierzali kupić aparat telefoniczny w jednym z salonów telefonii komórkowej.

Gdy wrócili do samochodu, ruszyli w stronę ul. Cynamonowej. Zostali zatrzymani. Za kierownicą auta siedział 38-letni Krzysztof Ł., a na miejscu pasażera – 28-letni Aleksander Ch. Podczas przeszukania toyoty wywiadowcy znaleźli marihuanę, haszysz i kokainę. W schowku oraz pod tylną kanapą policjanci odkryli 7 dowodów osobistych, 2 karty kredytowe, zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach, 7 legitymacji ubezpieczeniowych i 7 telefonów komórkowych.

fn.2010.k2.foto.092.a.200xJeden z dowodów osobistych poszukiwany był przez Komendę Powiatową Policji w Pruszkowie.

Obu mężczyzn zatrzymano i przewieziono do policyjnego aresztu. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie okazało się, że obaj są doskonale znani policji. Kierowca odpowiadał w przeszłości za oszustwa kredytowe, sfałszowanie dokumentów, posiadanie środków odurzających, kierowanie po alkoholu i paserstwo. Natomiast jego kolega za oszustwa kredytowe.

Policjanci z Ursynowa, prowadzący postępowanie pod nadzorem mokotowskiej prokuratury, sprawdzą, czy mężczyźni nie wykorzystywali sfałszowanych dokumentów, aby wyłudzać kredyty w bankach, telefony w salonach telefonii komórkowej i sprzęt komputerowy w sklepach RTV. Na razie usłyszeli zarzut oszustwa i przywłaszczenia dokumentów tożsamości, a dodatkowo Krzysztof Ł. odpowie za posiadanie środków odurzających. Dziś sąd zdecyduje o zastosowaniu wobec obu mężczyzn tymczasowego aresztowania.”

Na wykresie poniżej widać, jak kształtują się kwoty prób wyłudzeń od I kwartału 2008 r. do II kwartału roku 2010.

Czym jest System DZ i dlaczego warto zastrzegać utracone dokumenty tożsamości

System DZ jest narzędziem służącym do eliminowania zastrzeżonych dokumentów z obrotu gospodarczego. Zabezpiecza osoby, które utraciły swoje dokumenty tożsamości. Ogranicza możliwość ich późniejszego wykorzystania do celów przestępczych popełnianych w imieniu i na szkodę osoby, która dokumenty utraciła. System, działający na podstawie umowy, pozwala zidentyfikować ponad 900.000 zastrzeżonych dokumentów.

Co ważne, dokumenty mogą zastrzegać nie tylko osoby korzystające z usług bankowych – mogą i powinni to robić wszyscy – także ci, którzy nigdy nie mieli własnego konta (oni bowiem, jako osoby, o których banki nie miały wcześniej żadnej wiedzy, są najczęstszymi ofiarami oszustów).

Informacje z jednego banku, poprzez System DZ, są błyskawicznie przekazywane do wszystkich banków i innych instytucji korzystających z Systemu. Oprócz banków korzystają z niego m.in. operatorzy telefonii komórkowych, Poczta Polska i szereg innych Uczestników. Dokumenty mogą sprawdzać także notariusze, hotele, wypożyczalnie czy agencje pośrednictwa wynajmu nieruchomości.

fn.2010.k2.foto.092.b.200xKampania Informacyjna Systemu Dokumenty Zastrzeżone

Kampania rozpoczęła się 16 lipca 2008 r. i trwa do dzisiaj. Projekt realizowany jest pod Honorowym Patronatem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, we współpracy z Komendą Główną Policji oraz Federacją Konsumentów.

Celem kampanii jest poszerzenie w społeczeństwie wiedzy o możliwościach oraz potrzebie zastrzegania utraconych dokumentów tożsamości, gdyż ogólna wiedza w tym zakresie przed rozpoczęciem projektu była mocno ograniczona. Osobom, które traciły w różnych okolicznościach swoje dokumenty, wydawało się, że już nic więcej przykrego w związku z tym wydarzeniem ich nie spotka – nic bardziej mylnego. Potrzeba edukacji w tym zakresie była ogromna, skala problemu rosła z dnia na dzień. Związek Banków Polskich poszukiwał rozwiązania, dzięki któremu udałoby się dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców, aby zmniejszyć rozmiar problemu. Stąd pojawił się pomysł na przeprowadzenie kampanii edukacyjnej, której działania
przyczyniają się do zwiększenia świadomości o skutkach utraty dokumentu tożsamości.

Kampania obejmuje promocję Systemu DZ ukazującą korzyści i bezpieczeństwo osób, które utraciły dokumenty tożsamości i zastrzegły je. Inicjatywa ma przede wszystkim szerzej informować o tym, że istnieje możliwość uniknięcia szeregu przykrych konsekwencji mogących powstać w wyniku utraty dokumentów. Główne hasła kampanii to „Utraciłeś dokumenty? Nie ryzykuj! Zastrzeż je w Banku!” oraz „Chroń swój najcenniejszy skarb – swoją tożsamość!”

eds.2010.09.k3.wykres.059.a.550xDla promocji projektu podjęto szereg działań. Do Kampanii przyłączyły się banki, niektóre z nich podjęły decyzję o przyjmowaniu dokumentów nie tylko od swoich klientów, ale także od osób które nimi nie są – takie możliwości są stopniowo wdrażane również w kolejnych bankach. W Systemie uczestniczą prawie wszystkie banki, natomiast w Kampanii tylko niektóre z nich – te, które podjęły decyzję o dodatkowej promocji w ramach projektu.
Została nawiązana współpraca m.in. ze znanymi portalami internetowymi, niektórymi operatorami sieci komórkowych, uczelniami wyższymi a materiały informacyjne trafiły do wszystkich jednostek samorządu terytorialnego na terenie całej Polski.

2010 rok także obfituje w liczne działania promocyjne. Szczególnie warto wspomnieć akcję, jaką przeprowadzono wraz z Wydziałem Wywiadowczo-Patrolowym Komendy Stołecznej Policji. Nadano jej kryptonim „Wyślij złodzieja na urlop”, polegała na przyklejaniu ostrzegawczych naklejek na torebki, saszetki, a nawet same portfele osobom, które nie uważają na swoje kosztowności, wręcz kusząc swoim zachowaniem kieszonkowców. Funkcjonariusze policji starali się przekazać mieszkańcom Warszawy, jak należy dbać o swoje rzecz, mówili także o możliwościach zastrzeżenia dokumentów w Systemie DZ, gdy już stali się ofiarą złodzieja.

Kampania Informacyjna Systemu Dokumenty Zastrzeżone okazała się dobrym i niezwykle skutecznym pomysłem.

Nie dajmy się okraść złodziejom tożsamości, pamiętajmy, że istnieje broń, której może użyć każdy z nas – System DZ.

Wykres poniżej pokazuje znaczny wzrost liczby zastrzeganych dokumentów, widoczny od IV kwartału 2008 r. – świadczy to o dużej efektywności projektu.

 

Udostępnij artykuł: