Prezes NBP: możliwość obniżki stóp procentowych nie w bliskiej perspektywie

Gospodarka

Dyskusja o możliwościach obniżek stóp procentowych na razie nie wydaje się bliską perspektywą, ocenił w wywiadzie dla Gazety Polskiej prezes NBP Adam Glapiński.

Prof. Adam Glapiński, prezes NBP
Prof. Adam Glapiński, prezes NBP. Źródło: NBP

Dyskusja o możliwościach obniżek stóp procentowych na razie nie wydaje się bliską perspektywą, ocenił w wywiadzie dla Gazety Polskiej prezes NBP Adam Glapiński.

Decyzje dotyczące stóp będą zależały od sytuacji w gospodarce.

"Po pierwsze ważna będzie inflacja, w tym trwałość czynników, które za nią stoją, po drugie stan i perspektywy koniunktury. W sierpniu nie będzie decyzyjnego posiedzenia RPP. Na temat stóp procentowych będziemy więc dyskutowali we wrześniu i wtedy ocenimy sytuację. Jeśli w kolejnych miesiącach okaże się, że popytowe czynniki stojące za inflacją hamują i pojawiłoby się ryzyko wyraźnego osłabienia koniunktury, wtedy powstaną warunki do dyskusji o możliwościach obniżek stóp procentowych, ale na razie nie wydaje się to bliską perspektywą" - powiedział Glapiński.

Czytaj także: Przemysław Litwiniuk z RPP: jest przestrzeń do podwyżek stóp procentowych w Polsce >>>

Walka o obniżenie inflacji

"Najważniejsze dziś to walka o obniżenie inflacji, choć jednocześnie ważne też będzie wspieranie koniunktury, szczególnie gdyby nastąpiło jej wyraźnie osłabienie. Proszę bowiem pamiętać, że w odniesieniu do całej gospodarki światowej, w tym europejskiej, zwłaszcza niemieckiej, ale także i polskiej, mówi się o ryzyku hamowania, a nawet technicznej recesji. My także nie wykluczamy w związku z tym, że przez kolejne dwa kwartały w br. nasza gospodarka odnotuje pewien niewielki spadek PKB w ujęciu kwartał do kwartału" - dodał.

W czasie wakacji presja inflacyjna ustabilizuje się

W czasie wakacji presja inflacyjna ustabilizuje się, a w kolejnych kwartałach zacznie słabnąć - ocenił Adam Glapiński. Dodał, że najpewniej dopiero na koniec 2023 r. inflacja może być jednocyfrowa.

Obecnie zakładamy, że w czasie wakacji presja inflacyjna się ustabilizuje i w kolejnych kwartałach zacznie słabnąć.

"Mamy nadzieję, że w ślad za nią będzie się stopniowo obniżać inflacja CPI. Ale na nią może wpływać wiele czynników, a jak wiadomo czasy są turbulentne" - powiedział Glapiński.

"Presja inflacyjna będzie najprawdopodobniej stopniowo słabnąć. Jednocyfrową inflację osiągniemy jednak najpewniej dopiero na koniec 2023 r. Pamiętajmy przy tym, że dokładny przebieg inflacji zależy od wielu czynników, w tym od czasu obowiązywania tarczy antyinflacyjnej. Rząd tego jeszcze nie ogłasza, ale jest możliwe, że do końca przyszłego roku Tarcza będzie jeszcze obowiązywać oraz że jej wycofywanie będzie stopniowe. I wtedy inflacja w ostatnim kwartale przyszłego roku powinna już istotnie się obniżyć, być może nawet do poziomu nieznacznie tylko przekraczającego górne odchylenie od górnej granicy celu NBP +/- 3,5 proc." - dodał.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: