Prezes NBP: najlepszym rozwiązaniem dla gospodarki jest utrzymywanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie i kontynuowanie działań, które w 2020 roku podjął NBP

Gospodarka

Prof. Adam Glapiński powiedział na piątkowej (9.07.) wideokonferencji m.in., że w kolejnych kwartałach możliwe jest rozpoczęcie dyskusji o dostosowaniu polityki pieniężnej pod pewnymi warunkami. Dodał też, że gdyby nie wzrost cen administrowanych i paliw to inflacja obecnie byłaby w pełni zgodna z celem NBP, oraz że nie ma mowy o żadnym przegrzaniu gospodarki, jest dopiero początek odbijania po kryzysie pandemicznym.

Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP
Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP. Źródło: NBP

Prof. Adam Glapiński powiedział na piątkowej (9.07.) wideokonferencji m.in., że w kolejnych kwartałach możliwe jest rozpoczęcie dyskusji o dostosowaniu polityki pieniężnej pod pewnymi warunkami. Dodał też, że gdyby nie wzrost cen administrowanych i paliw to inflacja obecnie byłaby w pełni zgodna z celem NBP, oraz że nie ma mowy o żadnym przegrzaniu gospodarki, jest dopiero początek odbijania po kryzysie pandemicznym.

RPP nie będzie się spieszyć z ewentualnym zacieśnieniem polityki monetarnej

"W żadnym wypadku NBP i RPP nie powinna się spieszyć z decyzjami o ewentualnym zacieśnieniu monetarnym, do czego niektórzy tak pochopnie nas wzywają. W żaden sposób z decyzjami dotyczącymi polityki pieniężnej RPP nie będzie się posługiwać tak, aby obniżać tegoroczną inflację, która ma w większości zewnętrzne przyczyny wynikające z szoków podażowych, na co się nie da wpłynąć manipulacją stóp procentowych, natomiast możemy osłabić dopiero co rozpoczęte ożywienie" - powiedział w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.

"Nie możemy zakłócić dopiero co rozpoczętego postpandemicznego ożywienia pochopnym działaniem, które i tak tej obecnej inflacji nie obniży" - dodał.

Przed podwyżką stóp procentowych zakończenie skupu obligacji

Przed podwyżką stóp procentowych musi nastąpić zakończenie skupu obligacji - powiedział w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.
"Wraz z ewentualną podwyżką stóp procentowych NBP będzie musiał zakończyć się skup obligacji. (..) Tak robią wszystkie wiarygodne banki centralne" - powiedział.

W kolejnych kwartałach może być uzasadnione rozpoczęcie dyskusji o dostosowaniu polityki

W kolejnych kwartałach może być uzasadnione rozpoczęcie dyskusji o dostosowaniu polityki pieniężnej - powiedział w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że muszą wystąpić 3 czynniki, by do tego doszło: pewność, że pandemia nie wpływa na gospodarkę, inflacja powyżej 3,5 proc. i o popytowym charakterze.

"W kolejnych kwartałach może być także uzasadnione rozpoczęcie dyskusji o dostosowaniu polityki pieniężnej. Jesteśmy na to cały czas otwarci. Aby się to stało muszą zajść pewne okoliczności. Po pierwsze musimy mieć pewność, że sytuacja pandemiczna nie będzie zakłócać już aktywności gospodarczej w sposób gwałtowny, katastrofalny" - powiedział.

"Po drugie prognozy musiałyby pokazywać ryzyko trwałego przekroczenia górnej granicy odchyleń od celu. (...) Inflacja po trzecie musiałby być wiedziona szybkim wzrostem popytu przy mocnym rynku pracy" - dodał. 

Dzisiaj najlepszym rozwiązaniem jest utrzymywanie stóp procentowych NBP

"Dzisiaj najlepszym rozwiązaniem jest utrzymywanie stóp procentowych NBP na niezmienionym poziomie i kontynuowanie wszystkich pozostałych działań, które w zeszłym roku podjęliśmy. Natomiast jeśli chodzi o przyszłość, to zapowiadam i to podtrzymuję, analizujemy wszystkie napływające dane i jak zawsze będziemy adekwatnie reagować" - powiedział prezes NBP

Inflacja byłaby zgodna z celem, gdyby nie wzrost cen administrowanych i paliw

Inflacja byłaby zgodna z celem, gdyby nie wzrost cen administrowanych i paliw - powiedział w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że krajowe czynniki popytowe nie generują nadmiernej inflacji.

"Gdyby nie wzrost cen administrowanych i paliw, to inflacja byłaby w pełni zgodna z naszym celem. (...) Krajowe czynniki popytowe, które są kluczowe z punktu widzenia polityki pieniężnej nie generują nadmiernej inflacji" - powiedział Glapiński. "O żadnym przegrzaniu gospodarki nie ma mowy. (...) To jest dopiero początek odbijania po kryzysie pandemicznym" - dodał.

Czytaj także: RPP odrzuciła w czerwcu wniosek o podwyżkę stóp procentowych; „w najbliższym czasie” pozostaną stabilne

Obniżenie klina podatkowego z Polskiego Ładu może hamować inflację

Obniżenie klina podatkowego z Polskiego Ładu może hamować inflację - powiedział w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.

"Zapowiadane zasadnicze zmiany podatkowe będą miały różnokierunkowy wpływ na dynamikę cen. Z jednej strony przyczynią się do zwiększenia dochodów do dyspozycji dla większości podatników (...) zwłaszcza mniej zamożnych i to z kolei może przełożyć się na wyższą konsumpcję i wyższe domykanie się luki popytowej" - powiedział Glapiński. "Z drugiej jednak strony obniżenie obciążeń podatkowych i klina płacowego w ogóle może hamować presję płacową w gospodarce, a więc ograniczą dynamikę jednostkowych kosztów pracy" - dodał.

Nie ma mowy o spirali płacowo-cenowej i efektach II rundy - prezes NBP

Nie ma mowy o spirali płacowo-cenowej i efektach II rundy - powiedział w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.

"Dzisiaj nie ma żadnej mowy o narastaniu spirali płacowo-cenowej, o żadnych efektach drugiej rundy. (...) nie widać ich przed nami" - powiedział prezes. "Obecnie sytuacja na rynku pracy jest dobra. Z każdego punktu widzenia jest dobra. W maju wraz z luzowaniem obostrzeń wzrosło przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw. Nie znamy jeszcze efektów wygasania Tarczy Finansowej dla MŚP. Obserwowany wzrost popytu na pracę nie przekłada się na razie na szybszy wzrost płac. (...) Dynamika wynagrodzeń z sektora przedsiębiorstw po oczyszczeniu z efektu zeszłorocznej bazy jest nadal niższa niż przed pandemią" - dodał.

Czytaj także: Inflacja w Polsce powyżej 3 proc. aż do 2023 roku? Najnowsza projekcja NBP

W 2022 r. inflacja prawie dokładnie w granicach celu

Inflacja w 2022 r. obniży się i będzie kształtować się prawie dokładnie w granicach celu inflacyjnego - powiedział w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.

"W tym roku roczny wskaźnik cen utrzyma się powyżej górnej granicy odchyleń od celu powyżej 3,5 proc. Wynika to wyłącznie z wcześniejszych podwyżek cen energii, paliw i opłat za wywóz śmieci. To już się dokonało. Wiemy też, że większość tych czynników w przyszłym roku wygaśnie. Wraz z ich wygaśnięciem statystycznym inflacja w 2022 r. obniży się i będzie kształtować się w granicach celu inflacyjnego, prawie dokładnie w granicach celu inflacyjnego" - powiedział Glapiński.

Dodał, że na obniżenie się inflacji do poziomu zgodnego z celem wskazują także wyniki najnowszej projekcji, z którą zapoznała się Rada. "Nawet jeśli kolejne fale pandemii nie odbiją się już na aktywności i utrwali się ożywienie koniunktury, które wspierane jest przez działania NBP, to dynamika cen w przyszłym roku będzie wyraźnie niższa niż obecnie, to pokazuje najbardziej aktualna projekcja z tego miesiąca" - dodał

NBP przewiduje przez 3 lata z rzędu 5-proc. wzrost PKB Polski

NBP przewiduje przez 3 lata z rzędu 5-proc. wzrost PKB Polski - powiedział w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że jest wiele niewiadomych dalszej trajektorii pandemii.

"Przewidujemy 5-proc. dynamikę przez 3 lata z rzędu. (...) Ale oczywiście jest bardzo, bardzo dużo znaków zapytania i duża niepewność z powodu niezakończone pandemii i nowych wariantów wirusa" - dodał. Dodał, że inflacja wiedziona czynnikami popytowymi w warunkach bardzo szybkiego wzrostu gospodarczego nie wzrośnie nadmiernie, by budziło to niepokój NBP.

NBP nie chce aprecjacji złotego

NBP w tej chwili nie chce aprecjacji złotego, bo niwelowałaby to częściowo efekty poluzowania polityki pieniężnej - powiedział w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.
"Dzisiaj nie chcemy aprecjacji złotego, mało który kraj chce aprecjacji swojej waluty - w tej chwili chyba żaden generalnie. Nie chcemy aprecjacji złotego, bo ona niwelowałaby częściowo efekty poluzowania polityki pieniężnej" - powiedział Glapiński.

Od września Rada powróci do przedpandemicznego trybu obrad i komunikacji

Od września Rada powróci do przedpandemicznego trybu obrad i komunikacji - powiedział w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.

"Jeśli wszystko będzie się działo w miarę dobrze jak przewidujmy, to (...) od września wrócimy do przedpandemicznego trybu posiedzeń Rady. Będą też 3 posiedzenia w miesiącu i wszystko wróci do starego trybu, także sposób komunikowania, mniej więcej" - powiedział prezes NBP.

Przed pandemią Rada obradowała 2 razy w miesiącu, raz na posiedzeniu 2-dniowym decyzyjnym i raz na jednodniowy niedecyzyjnym.

Czytaj także: RPP wciąż gołębia mimo jastrzębiej projekcji

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: