Prezes PFR: dołek aktywności gospodarczej mamy już za sobą, wychodzenie z kryzysu będzie miało kształt „U”

Gospodarka

Paweł Borys
By Anna Mościcka - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=53208155

Dołek aktywności gospodarczej w Polsce był w drugiej połowie kwietnia, mamy go już za sobą - ocenił podczas poniedziałkowej wideokonferencji prezes PFR Paweł Borys. Dodał, że wychodzenie z kryzysu będzie miało kształt litery "U".

.@PawelBorys_, prezes @Grupa_PFR: dołek aktywności gospodarczej w Polsce był w drugiej połowie kwietnia, mamy go już za sobą #PFR #koronawirus #COVID19

„Jestem przekonany, patrząc na szybkie dane z gospodarki, że w drugiej połowie kwietnia mieliśmy dołek, jeśli chodzi o spadek aktywności gospodarczej w Polsce. Co nie oznacza, że maj czy czerwiec nie będą trudnymi miesiącami. Bo cały czas w ujęciu rdr, czy kdk firmy odczują spadki przychodów” – powiedział Borys, podczas wideokonferencji „Rynek funduszy i jego funkcjonowanie w dobie epidemii” organizowanej przez IZFiA.

„Dane dotyczące aktywności, wydatków z kart, zużycia energii elektrycznie i kilka takich szybkich wskaźników pokazuje, że ten dołek aktywności gospodarczej chyba mamy za sobą” – dodał.

>> (otwiera się na nowej zakładce)”>Czytaj także: Paweł Borys: z Tarczy Finansowej skorzysta 100 tys. mikrofirm i MSP >>>

Prezes PFR ocenił, że wychodzenie z kryzysu gospodarczego będzie miało kształt litery „U”.

„Jeśli chodzi o wychodzenie z kryzysu, wszystko wskazuje na to, że ono zajmie kilka miesięcy i będzie miało kształt litery U” – powiedział Borys.

„Powrót na ścieżkę silnego wzrostu zajmie trochę czasu, ten kryzys będziemy odczuwali latami” – dodał. 

Skup obligacji korporacyjnych przez PFR w ramach programu dla dużych firm

Skup obligacji korporacyjnych będzie prowadzony przez PFR w ramach programu pomocowego dla dużych firm; zasady skupu zostaną podane jak tylko KE wyda zgodę na program – powiedział także Paweł Borys.

„Mamy ten program (skupu obligacji korporacyjnych) przygotowany, ale to jest w ramach transzy dla dużych przedsiębiorstw. Jak tylko będziemy mieli zgodę z KE, to podamy do publicznej wiadomości zasady tego programu i taki skup umożliwimy” – powiedział Borys.

„Prosimy, by branża funduszy traktowała to jako finansowanie ostateczne” – dodał.

>> (otwiera się na nowej zakładce)”>Czytaj także: Tarcza Finansowa: PFR sprzedał 5-letnie koronaobligacje za 18,5 mld zł >>>

W połowie kwietnia Borys poinformował, że PFR zamierza odkupić od TFI obligacje korporacyjne o ratingu inwestycyjnym za kwotę do 5 mld zł złotych.

Polski Fundusz Rozwoju przedstawił na początku kwietnia program pomocowy o wartości 100 mld zł, skierowany do przedsiębiorstw, które ucierpiały wskutek pandemii koronawirusa. Do mikrofirm trafi 25 mld zł, do małych i średnich firm 50 mld zł, a do dużych przedsiębiorstw 25 mld zł.

Do tej pory KE wyraziła zgodę na program dla mikrofirm i MŚP w sumie za 75 mld zł.

PFR nie planuje zakupu obligacji korporacyjnych na rynku pierwotnym

PFR nie planuje zakupu obligacji korporacyjnych na rynku pierwotnym – powiedział w trakcie poniedziałkowej wideokonferencji prezes PFR Paweł Borys.

„Czy będziemy kupowali obligacje firm na rynku pierwotnym? Nie planujemy tego robić, zwłaszcza jeżeli to są obligacje o słabym ratingu kredytowym. Nie znam w tej chwili kraju, który coś takiego robi” – powiedział Borys.

„To są środki publiczne, one nie mogą służyć w naprawianiu pewnych błędów, jeżeli chodzi o klasyczne bail-outy firm, które podjęły błędne decyzje biznesowe lub w przypadku TFI – finansowe. To musi być bardzo transparentne i ostrożnie robione” – dodał.

Wcześniej w poniedziałek Borys poinformował, że skup obligacji korporacyjnych będzie prowadzony przez PFR w ramach programu pomocowego dla dużych firm, a zasady skupu zostaną podane jak tylko KE wyda zgodę na program

W połowie kwietnia Borys poinformował, że PFR zamierza odkupić od TFI obligacje korporacyjne o ratingu inwestycyjnym za kwotę do 5 mld zł złotych.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: