Prezes PFR wyjaśnia, co zastąpi WIBOR zgodnie z planem pomocy dla kredytobiorców

Kredyty / Nieruchomości / Z rynku

Preferowanym scenariuszem jest wypracowanie przez sektor bankowy i GPW Bechmark zamiennika WIBOR opartego na stawce ON dla kredytów hipotecznych i jeśli do końca 2022 roku to nie nastąpi, wtedy zamiennikiem będzie stawka Polonia - poinformował prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys, mówiąc o przedstawionym w poniedziałek przez premiera planie pomocy dla kredytobiorców.

Paweł Borys
By Anna Mościcka - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=53208155

Preferowanym scenariuszem jest wypracowanie przez sektor bankowy i GPW Bechmark zamiennika WIBOR opartego na stawce ON dla kredytów hipotecznych i jeśli do końca 2022 roku to nie nastąpi, wtedy zamiennikiem będzie stawka Polonia - poinformował prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys, mówiąc o przedstawionym w poniedziałek przez premiera planie pomocy dla kredytobiorców.

Likwidacja WIBOR dla kredytów hipotecznych polega na obowiązku dla banków zastosowania innej stawki referencyjnej opartej o koszt pieniądza w pożyczkach jednodniowych (O/N) od 2023.

"Stawka musi być zgodna z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego (BMR) i zatwierdzona przez KNF" - napisał Borys na Twitterze.

"Jeżeli sektor bankowy nie wypracuje takiej stawki np. w GPW Benchmark do końca roku, to będzie stosowana stawka POLONIA obliczana przez NBP (pozwala na to BMR). W efekcie oprocentowanie kredytów powinno spaść o ok. 0,3-0,4 proc. w długim terminie, ponieważ WIBOR3M lub 6M jest wyższy" - dodał.

Czytaj także: Prezes ZBP: plan pomocy dla kredytobiorców wymaga szczegółowego przeanalizowania i doprecyzowania >>>

Zmiany mają dotyczyć tylko kredytów hipotecznych

Borys w kuluarach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach powiedział dziennikarzom, że planowane zmiany mają dotyczyć tylko kredytów hipotecznych, a WIBOR będzie nadal używany przy kredytach dla firm i konsumenckich.

Podał, że banki w przypadku długoletnich kredytów hipotecznych nie powinny stosować wyższych stawek 3 i 6-miesięcznych, także przy konstrukcji nowych benchmarków, zamiast tego rynek powinien opierać się na ON i zmieniać harmonogram klientom co miesiąc.

"Przyjęliśmy konserwatywnie przy wyliczaniu oszczędności dla kredytobiorców, że różnica w stopie O/N a 3 i-miesięcznej stawce WIBOR to średnio 30 punktów bazowych, choć zdajemy sobie sprawę, że obecnie to około 150 pb" - powiedział Borys.

"Wpływ wprowadzenia wakacji kredytowych na portfele banków nie będzie duży"

Proponowane wakacje kredytowe byłyby skierowane do wszystkich posiadaczy złotowych kredytów mieszkaniowych - poinformował także prezes PFR. W jego ocenie, wpływ wprowadzenia wakacji kredytowych na portfele banków nie będzie duży, w grę wchodzi tylko koszt pieniądza w czasie.

"Wakacje kredytowe byłyby skierowane do wszystkich posiadaczy złotowych kredytów mieszkaniowych. Można z nich będzie skorzystać przez cztery wybrane miesiące do końca 2023 roku. W odróżnieniu do rozwiązań, które obowiązywały w czasie pandemii, w tym przypadku w okresie wakacji klient nie musiałby spłacać samych odsetek" - powiedział dziennikarzom Borys.

Czytaj także: Co rządowy plan pomocy kredytobiorcom oznacza dla banków?

Jego zdaniem, wpływ wprowadzenia wakacji kredytowych na portfele banków nie będzie duży, w grę wchodzi tylko koszt pieniądza w czasie.

"Nie zmieniamy kryteriów klasyfikowania klientów do pomocy Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Dalej będzie to założenie, że miesięczne koszty spłat rat kredytu są wyższe niż 50 proc. miesięcznych dochodów. Szacujemy, że w tej chwili ponad 100 tys. gospodarstw domowych kwalifikuje się do udzielenia takiej pomocy" – powiedział Borys.

Plan pomocy dla kredytobiorców

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w poniedziałek, że rząd planuje wprowadzić dla kredytobiorców wakacje kredytowe w 2022 i 2023 r. łącznie dla 8 rat kredytowych.

Czytaj także: Premier przedstawił plan pomocy dla kredytobiorców: zastąpienie WIBOR inną stawką, nowy Fundusz Pomocowy w wysokości 3,5 mld zł i wakacje kredytowe >>>

Od 2023 roku rząd chce narzucić bankom posługiwanie się inną niż WIBOR stawką referencyjną, bardziej korzystną dla kredytobiorców. Rozwiązanie to, według prezentacji KPRM, ma spowodować spadek wysokości rat kredytobiorców w sumie o ok. 1 mld zł.

Rząd zakłada też utworzenie nowego funduszu pomocowego, którego zadaniem jest tworzenie bufora dla zabezpieczenia sektora bankowego.

"Projekt jest w Sejmie, jeszcze za wcześnie, by mówić o szczegółach” - dodał Borys.

Źródło: PAP BIZNES
Udostępnij artykuł: